Naga Markets



Strategia PSV: Podsumowanie czwartkowej sesji. DAX potwierdził tezę wyładowaniaStrategia PSV – to codzienny cykl analiz i zagrań oparty na trzech głównych elementach: pivocie, sekwencji i wolumenie oraz dwóch elementach wspomagających proces decyzyjny. Cykl ten nie tylko przybliża posługiwanie się metodą ale również szacuje kolejne kroki indeksu DAX. Seria analiz tworzona pod patronatem brokera Trade.com. Analizy skupiają się wokół niemieckiego indeksu DAX.

  • Podsumowanie czwartkowej sesji handlowej
  • Niemiecki indeks po wyciągnięciu pozycji spada do zakresu poprzedniego oporu
  • Spotkanie na temat średnioterminowego podejścia dziś o 18:00

Poprzednia teza potwierdzona – po wyciskaniu mamy pullback – co to znaczy?

Nie wiem jak wiele osób czyta moja wypociny, na jakim poziomie też swojej wiedzy się znajdują czy jakie podejście preferują (co w sumie trochę mnie zawsze ciekawi – wiadomo, jak to ciekawość ludzka) jednak zawsze staram się podczas pisania PSV zarówno nie obrazić tych co wiedzą już dużo – lub nawet więcej ode mnie, jak i tych, którzy o DAXie dowiedzieli się przed tygodniem. Nie jest to łatwe ale zawsze staram się wszystko opisywać jak należy.

Dlatego też warto byłoby mimo wolnego od rynku dnia – podsumować wczorajszą sesję ponieważ niejako jest to jedna z ważniejszych sesji w układzie indeksu. Zwłaszcza, że od dwóch sesji wstecz pisałem o potencjalnym wyciąganiu – czy też bardziej wyciskaniu, bo to jest znaczna różnica. Wyciąganie to zwyczajnie wychodzenie indeksu z danego zakresu, mojej nomenklaturze. Jednak mówiąc wyciskanie mam na myśli wychodzenie indeksu przeciwko pozycjom, które łapane były przeciw aktualnie panującej tendencji

Zobacz także: Biznes Tok: Polaryzacja poglądów, czyli błąd powszechny inwestorów

Nie ulega wątpliwości, że indeks w ciągu ostatnich sesji miał wzrastać według mojego podejścia opartego na kilkuletniej obserwacji kilku czynników – o której podczas dzisiejszego wieczora porozmawiamy (godz. 18:00). W niej opisywałem dokładnie jaka panuje sekwencja oraz czego można będzie się spodziewać. Indeks kazał na siebie czekać 3 tygodnie, ale właśnie taki “timecap” został na indeks określony – czyli do kolejnego spotkania “Aktualnej sytuacji na DAX”. W końcu jednak rynek zatrybił, mail do Frankfurtu dotarł, indeks osiągnął cel z nawiązką.

Jednak to na czym dziś chciałbym się skupić to właśnie te wciskanie. We wtorek wysnułem tezę, że powinno pojawić się tego dnia wyciskanie pozycji krótkich. Podejście to wynikało nie tyle z obserwacji grup czy for, bo odciąłem się kompletnie od innych społeczności z wiadomych powodów – tylko z doświadczenia. W takich momentach jak te, dosłownie sentyment retail tradera obraca się niczym wskaźnik temperatury przy nabuzowanym kotle.

 

 

To absolutna norma. kilkutygodniowa konsolidacja, podejście pod szczyty, nadbicie poziomu oporu – niepotwierdzone w dodatku – klasyka gatunku. W tym momencie właśnie podejrzewałem, że wiele osób trwało w shorcie z tych – lub o wiele niższych poziomów. To nie jest kwestia złego życzenia komukolwiek – ponieważ zawsze dużą wagę przywiązuję, aby nie tylko przedstawić podejście dnia w jak najbardziej dopracowany i prawdopodobny sposób – ale również zawsze po skończonej odprawie tego wszystkim życzę – samych zielonych. Jednak taka właśnie jest mentalność nas, inwestorów – zwłaszcza tych z mniejszym doświadczeniem.

W każdym razie to idealna strefa do tego, aby zbudować przekonanie o spadkach, delikatnie zejść na małe potwierdzenie takiego podejścia i wyciągnięcie ruchu jednym strzałem kilkaset punktów tak, aby osoby bez SL nie były w stanie zbyt wiele zrobić. No bo co wówczas myślimy?

*50 pkt wyżej * – No okej, odjechał mi rynek 50 punktów, dołożę.
*100 pkt wyżej * – Okej, to już nie dokładam czekam na zejście.
*150 pkt wyżej * – Kurcze, dobra, to jak zejdzie do zera to zamykam, nie chcę już nawet zarobku.
*200 pkt wyżej * – Dobra, nie opłaca się już zamykać, przecież to spadnie. Zawsze spada..?
*300 pkt wyżej * – Nosz cholera! Zamykam, odrobi się.
*Rynek spada do miejsca wchodzenia* – Ja p#$@%^!#.

Tak to działa, bez wyjątku – każdy to przechodził. Sztuka jednak polega na tym, aby uczyć się na błędach i wyciągać wnioski. Dlatego zawsze mówi się o stawianiu SL i zawsze o tym, żeby mieć wcześniej plan na pozycje. W tej sytuacji wyciągnięcie mogło pojawić się właśnie we wtorek i ku mojemu zdziwieniu pojawiło się co prawda wyjście, ale i powrót prawie 1 do 1 impulsu wzrostowego. Co oznacza, że rynek dał szansę wyjść z nieudanego shorta – lub co więcej zbudować przekonanie, że przecież zawsze wraca. Tylko, że na rynku może nie zawsze – ale często istnieje zasada drugiej szansy na wejście w ruch lub wyjście z (przepraszam za wyrażenie) fuck’upa.

DAX opis 01.05.2020
DAX opis 29.04.2020

I własnie w tym wypadku dał, co lekko mnie zdziwiło. Wyciśnięcie jednak pojawiło się dzień później, co ładnie opisane jest na poniższym wykresie. Ruch “3” wymiótł short z rynku, bo nie wierzę, aby retial wytrzymał ponad 500 punktów podejścia (500 w najbardziej optymistycznym podejściu złapania zaraz przed wystrzałem, nie mówiąc o łapaniu wcześniej dzień – dwa). Tak działa właśnie wyciskanie pozycji – w tym przypadku – krótkich.

wykres DAX H1 01.05.2020
DAX H1 01.05.2020

A zejście? Samo zejście było bardzo techniczne, choć sam chciałem, aby czwartek zaliczył jeszcze strefę 11.380 pkt – zabrakło 43 punktów. Życie. Z tym co dalej skupię się dopiero dziś wieczorem na popołudniowym webinarze o 18:00, jednak chciałem zwrócić właśnie uwagę na tego typu zachowania rynku. Dla jednych to banał, dla innych rocket science.

A co do samej projekcji – cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość. Prowadząc w ostatni czwartek spotkanie uzupełniające do sytuacji na DAX – wszyscy pękali jak w trakcie o godzinie 19:00 rynek zaczął spadać. To też jest dobry case do analizy, który utwierdził mnie w przekonaniu, że nie dla wszystkich jest handel projekcyjny i warto skupić się na takim stylu handlu, który pozwala nam rozwinąć skrzydła, a nie chodzić z daxem na ramieniu 🙂

Dzisiejsze poziomy PK: 01.05
R3 = 11.
R2 = 11.
R1 = 11.
P.P = 11.
S1 = 11.
S2 = 10.
S3 = 10.

Wszystkie analizy cyklu można śledzić pod tagiem PSV. Poznaj również metodologię PSV – opisaną tutaj.

Maksymilian Bączkowski poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here