Naga Markets



Strategia PSV – to codzienny cykl analiz i zagrań oparty na trzech głównych elementach: pivocie, sekwencji i wolumenie oraz dwóch elementach wspomagających proces decyzyjny. Seria analiz tworzona pod patronatem Royal Financial Trading.


Piątkowa sesja przebiegła bez mojego wpisu, co z całą pewnością wprawiło wielu w wielkie zakłopotanie. A tak na serio: przebieg sesji idealnie wpasowywał się w to, co publikuję już od kilku dni, więc większych rewelacji w związku z piątkowym spadkiem być nie powinno. “Ten” spadek planowałem rozegrać już w czwartek pisząc analizę o D-Day, czyli lądowanie we Frankfurcie, jak widać niestety moje plany zostały przesunięte o jeden dzień do przodu przez chłopaków z Frankfurtu. Choć trzeba przyznać, że początkowe zejście w początkowych godzinach handlu na niemieckim indeksie idealnie wpasowały się w analizę i można było je rozegrać.

Piątkowa sesja, “czyli to, co miało stać się w czwartek ale się nie stało” – przebiegła zgodnie z analizą D-Day. Co więcej – na poziomie 12.340 wystąpił idealne wpasowujący się w strategię PSV silny sygnał sell. W piątek, podczas konferencji w Gdynii dokładnie opisywałem tego typu sytuacje w trakcie swojej prezentacji, dlatego wszystkie osoby obecne tam i czytające dzisiejszy wpis dokładnie będą wiedzieć o czym mowa.

Sam re-test strefy nie był tak mocno istotny, choć faktycznie stanowiło to idealną sekwencję (wcześniejsze wsparcie później re-testowane jako strefa oporowa dla układu spadkowego), ale zwróćcie uwagę na wolumen podczas re-testu. Spadał, a nawet był najniższy w okresie dotychczasowego trwania sesji, więc zachodziło dalsze domniemanie, że dojście do strefy jest tylko częścią korekty, a nie atakiem na strefę.

Następnie ciekawym setupy – choć stosunkowo późnym ponieważ dopiero o godzinie 17:30, a więc podczas europejskiego fixingu – był setup na kontynuację spadków. Idealne, co do punktu odbicie ze strefy dziennego wsparcia S2 odbyło się na większym co do sesji wolumenie, jednak każde kolejne minuty odchodzenia były na coraz to mniejszym wolumenie. Tworząca się dywergencja dawała sygnał, że w końcu wykres może dokonać kolejnej obniżki. Dojście praktycznie do poprzednich szczytów z godziny 13:00 skutkowało zejściem na kolejne 40 punktów.

Ale dosyć o tym co było, choć faktycznie dobrze analizować wykorzystane – lub nie – okazje, aby w trakcie kolejnych sesji być już na takie nakierowanym. Teraz czas na przegląd tego, co dziś nas czeka.

Dax Intraday

Dzisiejszy wykres otwiera się luką wzrostową na wykresie indeksu futures. Luka nie zostaje dograna i następuje od razu dojście do poziomu dziennego Pivota na poziomie 12.271. Uważam, że dziś istnieje bardzo duża szansa na to, że luka nie zostanie dograna podczas porannych godzin handlu a dzienny zasięg dla pozycji długich może sięgnąć nawet poziomu 12.420. Skąd taka wizja? Szklana kula? Poranne zakręcenie? Nie, zwyczajnie wynika to z pewnego – dość ciekawego układu jaki mieliśmy sposobność doświadczyć w ciągu ostatnich kilku sesji wstecz. Zauważcie, że ostatnie sesje były mocno pro-spadkowe. Analizując w ciągu dnia sentyment graczy można było zauważyć ciągłą próbą dołączenia do potencjalnych spadków – stale nieudanych lub w większości nieudanych. Rynek w pewnym momencie zmienił nagle sentyment wystrzeliwując do góry prawdopodobnie chcąc wyrzucić wszystkich z pozycji, więc mini-squeez został zrealizowany jak najbardziej pomyślnie. Następna sesja to już był kamień w wodę, więc znów zmiana sentymentu dla tych, którzy odpuścili granie S stwierdzając, że analizy Maxa są do niczego 😉

Tą lekką nutą ironii dochodzimy zatem do pewnej konkluzji. Ci, którzy szykowali się na S zostali wykiwani czwartkową sesją, i wykres wykonał to, na co wszyscy czekali prawdopodobnie bez nich – lub przynajmniej większości z nich. Skoro już do tego doszło, czemu by nie wrócić? Dziś większość prawdopodobnie szukać będzie kolejnego miejsca na dołączenie do potencjalnych spadków, podczas gdy sentyment może zostać rozegrany skrajnie odwrotnie. Oczywiście, to czysta spekulacja, niepoparta żadnym istotnym przesłaniem technicznym a bardziej schematem zagrywania większych graczy.

Dlatego na dzisiejszą sesję maksymalny wzrost szacuję na poziomie 12.420 (jako TP2), natomiast i tak już dobrym poziomem będzie poziom TP1 na poziomie 12.360. Aby to rozegrać trzeba liczyć się dziś z nieco większym poziomem SL lub – liczyć na ewentualną korektę w okolice poziomu dzisiejszego open 12.240. Dla pozycji typu short, najlepszym sygnałem byłoby dojście do pierwszego targetu z pozycji długich (12.360) aby potem odreagować wzrosty może nawet dogrywając z tego miejsca lukę. Warto pamiętać, że dziś pierwszy dzień października, nowy a zarazem ostatni kwartał przed nami. Drugą opcją dla pozycji sell jest dojście w okolice poziomu 12.320 i nagły zwrot przebijając poziom dziennego PV, dopiero po takim przejściu zajmowanie pozycji S z SL 15 dla TP +35 / +55 wydaje się racjonalne.

Miło mi przywitać wszystkim w pierwszym dniu handlowym nowego tygodnia, miesiąca, kwartału.

Dzisiejsze poziomy Pivotów: 01.10
R3 = 12.766
R2 = 12.518
R1 = 12.367
P.P = 12.271
S1 = 12.221
S2 = 12.023
S3 = 11.776

Wszystkie analizy cyklu można śledzić pod tagiem PSV



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here