Naga Markets



Niniejszy artykuł jest kontynuacją CZĘŚCI 1 oraz całego cyklu wprowadzającego do mechaniki opcji waniliowych przygotowanego we współpracy z brokerem easyMarkets umożliwiającym trading na wielu rynkach i klasach aktywów. Pozostałe artykuły z cyklu znajdziesz TUTAJ.


Przyszedł czas na drugą część z serii opcji byka i niedźwiedzia. Ta może wydać się nieco bardziej skomplikowana, ponieważ będzie zero kosztowa i użyjemy w niej trzech opcji, a nie jak do tej pory dwóch. Muszą być Państwo spokojni, naprawdę nic skomplikowanego – jak przesiadamy się z auta z pięcioma biegami na automat DSG zabawy jest dużo więcej, a zazwyczaj jest też atrakcyjniej, więc bez obaw. Ostatnio zastanawiałem się czy ktoś z Państwa tak naprawdę zainteresował się tematyką opcji – czy to do kogoś z Państwa po prostu trafiło, a przy tym czy wszystko jest jasne i czy rozumieją Państwo instrument?

Mogę wręcz zapytać czy podjęli Państwo rękawicę i zaczęli bawić się opcjami. Można powiedzieć, że wręcz mnie to intryguje – przy czym mam nadzieję, że inwestują Państwo z pełną świadomością i pomysłem do czego namawiam. Dzisiaj omówimy bull call ratio oraz bear put ratio spread.

Strategie są teoretycznie bez-kosztowe, co dla Piotra (naszego modelowego inwestora) oraz dla nas jest korzystne. Piotr skorzysta ze strategii bull call ratio oczekując delikatnych wzrostów ceny instrumentu bazowego, ale z założeniem jednoczesnego wysokiego ryzyka spadku (niska zmienność). Strategia w budowie przypomina wcześniej omawiany bull call spread. Piotr jeśli zdecydowałby się na tą strategię powinien kupić opcję call z ceną równą (at the money) lub niższą od bieżącej ceny rynkowej (in the money) jednocześnie sprzedając opcję z ceną wyższą od ceny bieżącej (out of the money). TUTAJ znajdą Państwo przypomnienie ATM, ITM, OTM. W celu wyjaśnienia Piotr sprzeda opcję z ceną wyższą aby pokryć swoje koszty zakupu opcji tym samym tworząc strategię bez-kosztową, jego wydatki i zysk zostaną skompensowane. Czysto książkowo (tak samo postąpi Piotr, nasz modelowy inwestor) ceny opcji w tej strategii powinniśmy dobrać tak aby właśnie skompensować koszty. Alternatywą jest strategia gdzie nasz zysk za wystawienie opcji będzie niewiele wyższy/niższy od kosztów, które poniesiemy kupując opcję.

Standardowo weźmy się za przykład z Piotrem w roli głównej. Swoją drogą mogłem wybrać inne imię dla naszego bohatera, bardziej rzucające się w oczy, ale zostawmy jeszcze Piotra – w przyszłości najwyżej zrobię cykl fabularny jak Piotr zostaje rentierem. Natomiast na dzień dzisiejszy Piotr jest inwestorem indywidualnym z zamiłowaniem do opcji. Zauważył on, że kurs EURUSD zanotował spore wzrosty do poziomu 1.1850. Piotr po analizie stwierdził, że trend wzrostowy się utrzyma, ale poprzedzi go lekka konsolidacja i przebicie poziomu 1.2250 nie nastąpi z dnia na dzień. Piotr skuszony tą wizją decyduję się na opcję bull call ratio. Piotr kupił opcję call z ceną wykonania 1,1850 jednocześnie wystawiając dwie (sprzedał) opcję z ceną 1.2250. Piotr musiał zapłacić 130 pipsów za kupno opcji (wyjdzie na zero, gdy cena przekroczy 1.1980), a za jej wystawienie otrzymał dwa razy po 65 pipsów, tym samym zawierając transakcję zero-kosztową. Przykładowo, termin zapadalności dla opcji wynosi miesiąc. Niestety w tej strategii Piotr powinien być przekonany do swojej decyzji, ponieważ jego zysk jest ograniczony i zarabiał będzie powyżej ceny 1.1980 do momentu, aż cena wyniesie 1.2250 (oczywiście w dniu wygaśnięcia) + premia, którą Piotr otrzyma za wystawienie opcji i wzięcie na swoje barki ryzyka, zaś potencjalna strata jest teoretycznie nieograniczona, co widać poniżej.

[ O sposobach radzenia sobie z nieograniczonymi stratami na wystawionych opcjach oraz łączeniu kontraktów spot, CFD i futures z opcjami przeczytasz w kolejnych artykułach ]

Druga ze strategii bear put ratio, którą Piotr wykorzysta, gdy oczekiwał będzie limitowanych spadków zakładając przy tym duże prawdopodobieństwo wzrostu ceny. Strategia ta polega na nabyciu opcji PUT z ceną równą (at the money) lub wyższą (in the money) od bieżącej ceny rynkowej przy jednoczesnej sprzedaży dwóch opcji put z ceną niższą od rynkowej (out of the money). Piotr stosując tą strategię również zastosuje proporcje 2:1, czyli liczba opcji sprzedanych jest dwukrotnie wyższa od kupionych, próbując dobrać poziomy wykonania tak, aby uzyskać pozycję zero-kosztową.

Piotr po doniesieniach medialnych zauważył, że kurs AUDUSD po silnym trendzie wzrostowym notuje spadek o 7% do poziomu 0.7552. Piotr uznał, że trend się zakończy i czekają nas dalsze spadki, jednak w najbliższym czasie potencjał spadkowy jest ograniczony i nadal pozostaje ryzyko, że ruch ceny w dół jest głębszą korektą. Piotr mimo tego zdecydował się na kupno opcji put z ceną wykonania 0.7552, za którą zapłacił 40 pipsów. Dodatkowo Piotr aby spełnić założenia strategii bear put ratio, sprzedał dwie opcję z ceną wykonania 0.7337 za które otrzymał premię w wysokości 20 pipsów za każdą opcję, tworząc strategię bez-kosztową z datą wygaśnięcia 2 miesiące. Piotr osiągnie zysk jeśli po upływie dwóch miesięcy cena AUDUSD spadnie poniżej 0.7552, a maksymalny zysk Piotr osiągnie gdy cena w dniu wygaśnięcia znajdzie się w okolicach 0.7337. Również w tym przypadku ryzyko ze strony inwestora jest znaczne (potencjalnie nieograniczone w przypadku spadków na rynku).

Na powyższym przykładzie widać, że maksymalna strata Piotra w ramach kupionej opcji Put to koszt zakupu (obrazuje go pierwszy prostokąt od góry), a maksymalny zysk teoretycznie jest nieograniczony – jednak w praktyce ograniczyliśmy go do poziomu 0.7337 wystawiając niżej kolejne opcje PUT. Drugi czerwony prostokąt (niżej) to strefa, gdzie cała strategia zaczyna tracić. W przypadku wystawionych opcji, Piotr osiągnie maksymalny zysk rekompensujący zapłaconą premię, ale dalej jego strata jest praktycznie nieograniczona przy spadkach poniżej poziomu 0.7337 (cena wykonania wystawionych opcji).

Handluj równolegle kontraktami i opcjami dzięki easyMarkets 

Pomimo, że strategie byka i niedźwiedzia nie dają żadnej gwarancji, służą do konkretnego celu, a mianowicie redukcji ryzyka i choćby zabezpieczenia swojej ekspozycji. Poniekąd chciałem poruszyć tę strategię, aby pokazać Państwu pełen przekrój dostępnych walorów. Używamy już trzech opcji, niedługo pojawią się cztery również działające w konkretnym celu i kierunku. Pomimo tego, że robi się nieco trudniej, mam nadzieję, że wyciągną Państwo lub znajdą w tym wszystkim strategię odpowiednią dla siebie i swoich potrzeb.

Przemek Skwarzec

Kolejny artykuł z cyklu już wkrótce.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here