Naga Markets



Wiele osób nie zastanawia się czym są stopy procentowe i jak wpływają one na nasze życie. Prawdopodobnie jest również duża liczba graczy giełdowych, którzy w ogóle nie zdają sobie sprawy, jak istotną rolę odgrywają stopy procentowe w wycenie aktywów, którymi handlują. Lektura tego artykułu powinna przybliżyć nieco bardziej wpływ stóp procentowych na gospodarkę oraz rynki kapitałowe.

Stopy procentowe


Na początku przyjrzyjmy się definicji stóp procentowych, która brzmi następująco. Jest to koszt kapitału, który pożyczamy od jego właściciela, przykładowo banku, czyli jest to zatem cena kapitału, którą musimy zapłacić, jeżeli chcemy go nabyć, albo bardziej precyzyjnie wypożyczyć.

Główne stopy procentowe ustala bank centralny. Jest to swoisty benchmark, wyznacznik dla kosztu pieniądza w danym kraju. Bank centralny ustalając stopy procentowe na danym poziomie ogłasza, że może pożyczać bankom komercyjnym oraz przyjmować od nich depozyty po takim koszcie.

Banki komercyjne mogą również dokonywać transakcji między sobą na rynku międzybankowym. Kosztami takich transakcji będą stopy rynkowe WIBOR, WIBID, EURIBOR etc. Wymienione rynkowe stopy procentowe również zależą od wysokości stóp procentowych ustanowionych przez bank centralny.

Wysokość stóp procentowych i ich wpływ na codziennie życie

Zanim przejdziemy do omówienia, jak stopy procentowe wpływają na rynki finansowe, chciałbym pokrótce przedstawić ich wpływ na codzienne życie. Zostawmy rynek międzybankowy i przenieśmy się na szczebel kredytów konsumenckich, które jak pewnie każdy się domyśla również są uzależnione od stóp procentowych wyznaczonych przez bank centralny. Przykładowo kredyt konsumencki może kosztować klienta banku ABC 10% w skali roku, czyli WIBOR + marża banku, któremu musimy zapłacić więcej za otrzymaną gotówkę, niż cena (WIBOR), za którą on sam mógłby nabyć kapitał na rynku międzybankowym.

Stopy procentowe będą mieć wpływ na cenę kredytów, ale również na to, ile dostaniemy za powierzone środki na lokatach bankowych. Często w przy niskich stopach procentowych dochód z lokat nie pokrywa poziomu inflacji, co de facto oznacza, że tracimy zamrażając kapitał na lokatach. Wtedy warto zainteresować się alternatywnymi sposobami na pomnażanie kapitału. Jeżeli stopy procentowe są na tyle wysokie, że przewyższają inflację, wtedy lokaty bankowe są dobrą i z pewnością bezpieczną formą pomnażania zgromadzonego kapitału.

Na koniec omówmy jeszcze jeden bardzo ważny element, na który wpływają stopy procentowe, a mianowicie inflację. Niskie stopy procentowe będą powodować wzrost cen, nawet mogą doprowadzać do baniek spekulacyjnych, przykładowo w budownictwie. Niskie stopy procentowe będą zachęcać konsumentów do brania kredytów hipotecznych, gdyż po prostu będą tańsze, co będzie oznaczać większą zdolność kredytową klientów banków. Następnie wzrost udzielanych kredytów hipotecznych będzie napędzać sprzedaż nieruchomości, których ceny będą rosnąć. Z kolei wzrost stóp procentowych przełoży się na mniejszy popyt na kredyty, co będzie tłumić inflację, gdyż spadnie konsumpcja i w rezultacie również ceny.

Wysokość stóp procentowych jest bardzo istotny dla naszego portfela, gdyż zależy to, od tego ile zapłacimy za kredyt, czy powinnyśmy umieszczać pieniądze na lokatach bankowych, czy może poszukać alternatywnych sposobów pomnażania kapitału, aż w końcu stopy procentowe mają wpływ na ceny produktów, jakie nabywamy, począwszy od nieruchomości, a skończywszy na podstawowych artykułach. Oczywiście z zakupem artykułów spożywczych trudno się wstrzymać, ale już z kupnem mieszkania czasami warto poczekać na spadek cen, choć wymaga to głębszej analizy sytuacji.

Mogło by się wydawać, że spadek cen jest korzystny dla klientów, więc dlaczego banki centralne w niektórych okresach mocno walczą o inflację. Banki centralne przyjęły, że poziom inflacji w okolicach 2% jest idealny dla wszystkich. Firmy mogą się rozwijać, konsumenci nie płacą za dużo i wszyscy są szczęśliwi. Jest jednak wiele opracowań mówiących, że bardziej zdrowe dla społeczeństwa i gospadarki jest pozwolenie na spadek cen, tak jak to ma miejsce w branży sprzętu IT, ze względu na rozwój technologiczny. Jednak chyba na razie nie ma na to szans i banki centralne będą dalej dążyć za wszelką cenę do inflacji w okolicach 2%, co pozwoli na dalszy wzrost zysków firm. Tylko koszty tego mogą być ogromne. Wiele państw ma obecnie dług publiczny przekraczający już 100% PKB!

Czynniki wpływające na poziom stóp procentowych

Bank centralny ustalając wysokość stóp procentowych bierze pod uwagę szereg wskaźników makroekonomicznych opisujących sytuację gospodarczą w danym kraju. Najważniejszymi wskaźnikami makroekonomicznymi są inflacja, stopa bezrobocia, tempo wzrostu gospodarczego, produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna oraz wysokość kursów walutowych.

Większość banków centralnych – w tym Narodowy Bank Polski – uznaje, że inflacja jest najważniejszym celem, dla którego podporządkowana jest polityka pieniężna. Z kolei Rezerwa Federalna nieco różni się od pozostałych swoich odpowiedników uznając, że stabilny rynek pracy jest najważniejszym celem dla banku centralnego Stanów Zjednoczonych.

System Rezerwy Federalnej (Fed)

Fed nieco różni się od większości banków centralnych w krajach rozwiniętych, gdyż jego celem numer jeden jest rynek pracy. Dopiero, gdy stopa bezrobocia jest na odpowiednim poziomie Fed patrzy na inflację oraz wzrost gospodarczy, choć oczywiście wszystkie te wskaźniki są ze sobą powiązane.

Fed podnosi stopy procentowe, gdy są spełnione następujące czynniki:

  • niska stopa bezrobocia, w okolicach 5%, albo poniżej, czyli de facto mamy do czynienia z bezrobociem naturalnym,
  • rośnie inflacja,
  • rośnie tempo wzrostu gospodarczego.

Fed będzie obniża stopy procentowe, gdy:

  • stopa bezrobocia będzie rosnąć,
  • inflacja będzie spadać,
  • oraz tempo wzrostu gospodarczego będzie iść w dół.

Rezerwa Federalna zawsze patrzy na pierwszym miejscu na sytuację na rynku pracy, a dopiero następnie na poziom cen i wzrost gospodarczy. Ma to swoje uwarunkowania w historii, gdyż Stany Zjednoczone przez długi okres zmagały się z dużym bezrobociem, a nie inflacją.

NBP i pozostałe banki centralne krajów rozwiniętych

Narodowy Bank Polski uznaje za swój cel numer jeden poziom inflacji, która powinna oscylować w okolicach 2,5% z możliwym odchyleniem 1 punktu procentowego w górę lub w dół. Oznacza to, że wskaźnik inflacji CPI w ujęciu rocznym powinien w każdym miesiącu znajdować się właśnie w okolicach 2,5%.

Jeżeli poziom inflacji lub jej oczekiwania odchylą się bardziej w górę od wspomnianego 1 punktu procentowego, to Rada Polityki Pieniężnej NBP będzie podnosił stopy procentowe w Polsce.

Jeżeli jednak poziom inflacji lub jej oczekiwania odchylą się bardziej w dół od wspomnianego 1 punktu procentowego, to RPP będzie obniżać stopy procentowe w Polsce.

Większość banków centralnych obiera za główny cel stabilny poziom cen, zazwyczaj w okolicach 2%. Oczywiście banki centralne wspierają również rynek pracy, tempo wzrostu gospodarczego, ale jeżeli nie koliduje to z głównym celem, jakim jest stabilny poziom cen.

Mimo trochę umownego podziału na Fed, którego celem numer jeden jest stabilny rynek pracy, a pozostałymi bankami krajów rozwiniętych, gdzie obierany za cel pierwszorzędny jest stabilny poziom cen, należy pamiętać, że rynek pracy jest nierozerwalnie połączony z inflacją. Wyjaśnia to krzywa Philipsa, która mówi, że im niższa stopa bezrobocia, to tym wyższy poziom inflacji. Z kolei im wyższe bezrobocie, tym niższa inflacja. Osoby posiadające stabilne zatrudnienie chętniej udają się na zakupy napędzając popyt, niż osoby bezrobotne. Natomiast wzrost popytu przekłada się zazwyczaj na wzrost cen i na odwrót.

Stopy procentowe i ich wpływ na rynki finansowe

Banki centralne w reakcji na sytuację gospodarczą mogą prowadzić ekspansywną bądź restrykcyjną politykę pieniężną. To jaką politykę prowadzą banki centralne ma ogromne przełożenie na wycenę instrumentów notowanych na rynkach kapitałowych. Przyjrzymy się teraz bliżej wpływowi prowadzonej polityki pieniężnej przez banki centralne na rynki obligacji oraz akcji.

Ekspansywna polityka pieniężna

Ekspansywna polityka pieniężna polega na rozkręceniu akcji kredytowej w celu pobudzenia gospodarki, czyli wzrostu cen, inwestycji oraz spadku bezrobocia. Banki centralne w celu rozkręcenia akcji kredytowej, czy inaczej zwiększeniu podaży pieniądza, będą głównie obniżać stopy procentowe, aby zachęcić kredytobiorców do brania coraz większej ilości kredytów oraz zniechęcić osoby posiadające kapitał do przetrzymywania go na lokatach. Banki centralne mają jeszcze kilka innych instrumentów, którymi mogą próbować pobudzić gospodarki. Mogą obniżyć stopę rezerw obowiązkowych, czyli ilość kapitału, który banki komercyjne muszą trzymać na rachunkach w banku centralnym. Mogą również wprowadzić bardziej niekonwencjonalne metody, takie jak luzowanie ilościowe, czyli skup obligacji na rynku w celu zwiększenia podaży pieniądza. Jednak głównym instrumentem polityki pieniężnej zawsze są stopy procentowe. Fed w odpowiedzi na kryzys finansowy od września 2007 roku zaczął obniżać stopy procentowe, dokonując trzech obniżek , a w 2008 roku siedmiokrotnie Fed obniżki stopę funduszy federalnych. Następnie do końca 2015 roku utrzymywał praktycznie zerowe stopy procentowe.

Wykres stopy funduszy federalnych w latach 2006-2015

Źródło: wykres własny na podstawie www.federalreserve.gov/monetarypolicy/openmarket

Bank centralny ustalając stopy procentowe wpływa na rynkowe stopy procentowe, które obowiązują na rynku międzybankowym oraz na rentowność obligacji. Gdy bank centralny rozpoczyna swoją ekspansywną politykę pieniężną, to w pierwszej kolejności na spadek stóp procentowych zareagują obligacje, których ceny pójdą w górę. Tak też się stało z 10-letnimi obligacji amerykańskimi (10 Years T-note), których hossa rozpoczęła się w lipcu 2007 roku. Następnie tani kapitał przeniesie się na rynek akcji, który zazwyczaj później reaguje na obniżkę stóp procentowych, okres ten waha się od kilku do kilkudziesięciu miesięcy. Rynek akcji w USA ruszył z hossą w marcu 2009 roku, czyli około półtora roku po rynku obligacji.

Poniższy wykres w interwale miesięcznym przedstawia kontrakty terminowe na 10-letnie obligacje amerykańskie w latach 2002 – 2014

Źródło: tradingview.com

Restryktywna polityka pieniężna

Restrykcyjna polityka pieniężna jest przeciwieństwem ekspansywnej i ma na celu zmniejszenie akcji kredytowej i w konsekwencji podaży pieniądza. Bank centralny będzie podwyższał stopy procentowe, aby nie dopuścić do przegrzania gospodarki. Fed zaczął podnosić stopę funduszy federalnych od grudnia 2015 roku.

Wykres stopy funduszy federalnych w latach 2013-2018

Źródło: wykres własny na podstawie www.federalreserve.gov/monetarypolicy/openmarket

Znowu w pierwszej kolejności zareagują obligacje na zmiany stóp procentowych. Ich wzrost spowoduje, że ceny obligacji spadną. Następnie bessa powinna pojawić na rynku akcji. Z pewnością niepokojącą sytuacją jest okres, gdy ceny obligacji skarbowych od jakiegoś czasu spadają, a rynek akcji idzie wciąż w górę, ponieważ rynki te powinny zazwyczaj iść w tym samym kierunku i na odwrót, o czym można przeczytać w artykule o analizie międzyrynkowej. Ceny 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych znajdują się w trendzie horyzontalnym od połowy 2012 roku, a od połowy 2016 roku mocniej spadają. Z kolei indeks S&P 500 ustanawia kolejne historyczne rekordy. Oczywiście to tylko jeden z niepokojących elementów, który nie musi od razu oznaczać krachu na Wall Street, ale z pewnością powinien dawać do myślenia.

Poniższy wykres w interwale miesięcznym przedstawia kontrakty terminowe na 10-letnie obligacje amerykańskie w latach 2009 – 2018

Źródło: tradingview.com


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here