Naga Markets



Trading na rynku forex i kontaktów CFD ma w sobie ukrytą trudność. Na co dzień traderzy zmagają się nie tylko z trudnym rynkiem, ale również często z brokerem, który z natury powinien przynajmniej nie przeszkadzać. Wraz z każdą kolejną skargą traderów „oszukał mnie broker” jak bumerang wracają pytania – jaki broker jest najlepszy? Jak zweryfikować jego zamiary?


Pierwszy krok – STP

Z obszernego wywiadu, który na łamach Comparic.pl udzielił CEO Purple Trading mogłeś dowiedzieć się na czym polega różnica w przetwarzaniu zleceń pomiędzy brokerami działającymi w modelach STP i Market Maker. Szczególnie w drugim przypadku lista potencjalnych zagrożeń dla tradera jest bardzo długa. Brudne zagrania brokerów są efektem różnych interesów obu stron, kiedy strata klienta oznacza zysk brokera.

W sieci istnieją dziesiątki materiałów, które skrupulatnie porównują wszystkie zalety i wady dostępnych modeli pracy brokerów. Choć nie można ostatecznie stwierdzić, że każdy broker Market Maker jest z natury wrogo nastawiony do klienta, to niewątpliwie korzystanie z jego usług wymaga pewnej dozy zaufania, szczególnie wśród inwestorów, którzy regularnie powiększają stan swojego portfela.  W takim przypadku broker ma pełną paletę narzędzi, aby dać nam do zrozumienia, że staliśmy się dla niego niewygodnym partnerem. Może on chociażby zwiększyć spread, czy rekwotować nasze zlecenia (odrzucić zlecenie i zaoferować nam gorszą cenę, uniemożliwiając tym samym np. zamknięcie transakcji). W  takiej sytuacji zdrowy rozsądek podpowiada aby zrezygnować z dobrodziejstw Market Makera i skierowanie się ku STP. Jednak jak to zrobić?

STP to nie gwarancja spokojnego handlu

Niestety popularną praktyką na rynku zwodzenie klientów przez przedstawicieli brokerów, którzy unikają odpowiedzi, bądź kłamią na temat sposobu realizacji zleceń. Jednym ze sposobów jest weryfikacja licencji wybranego brokera. W tym celu należy otworzyć stronę internetową regulatora (np. CySEC) i znaleźć wpis odnoszący się do interesującego nas podmiotu. Jeśli licencja nie dotyczy „dealingu na własny rachunek” oznacza to, że broker nie może być drugą stroną transakcji – czyli nie może być Market Makerem. Jeśli nie zgubimy się w gąszczu fachowego, prawniczego języka, to jesteśmy dopiero w “połowie drogi”. Niestety nie każdy broker działający w modelu STP gwarantuje komfortowy trading.  Kluczowy u brokera w tym modelu jest dobór tzw. Liquidity Providerów – czyli dostawców płynności. To od ich wyboru będzie zależeć czas egzekucji naszych zleceń, wysokość spreadów czy wielkość poślizgów.

Purple Trading. Broker dający dostęp do prawdziwego rynku finansowego. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
73.2% detalicznych kont CFD traci pieniądze.

 Weryfikacja obietnic

Dlatego też, aby zweryfikować zarówno sposób przetwarzania zleceń i jakość dostawców płynności, transparentni brokerzy publikują statystki przetwarzania zleceń klientów. W przypadku brokera Purple Trading, na dedykowanej podstronie możemy przed testem na własnych pieniądzach, sprawdzić dla wybranych instrumentów m.in:

  • czasy egzekucji zlecenia
Czas egzekucji zleceń w milisekundach dla EURUSD. Oś Y wyraża częstoliwość w %.

Szybkość egzekucji zleceń to jeden z kluczowych czynników dla inwestorów. Zależy ona w dużym stopniu od modelu przetwarzania naszych zleceń. W przypadku istotnych zmian ceny, broker MM prawdopodbnie dokona rekwotowania – odrzuci nasze zlecenie i zaproponuje nową cenę, co może znacząco wydłużyć czas transakcji. W przypadku STP może pojawić się poślizg (o czym za chwilę), jednak czas egzekucji nie powinien w przypadku przeciętnego brokera STP przekroczyć 100 ms. Rezultat Purple Trading na poziomie 60-70 ms czyli 0.06-0.07 sekundy jest typowy dla STP (wynik dla instrumentu EURUSD w grudniu 2019 roku).

  • wielkość poślizgu 
Wielkość poślizgu zleceń w pipsach dla EURUSD. Oś Y wyraża częstoliwość w %.

Poślizg to nic innego jak realizacja zlecenia po innej cenie niż wyrażona przez nas cena w oknie transakcyjnym. Mimo, że takie zjawisko może budzić niepokój – jest czymś całkowicie naturalnym w przypadku brokerów STP. Wynika to z faktu, że zanim nasze zlecenie trafi do dostawcy płynności (po drodze pokonując kilka innych przystanków jak m.in. serwer brokera, czy tzw. most), cena na rynku może się zmienić. Oczywiście, poślizg może być zarówno korzystny, jak i niekorzystny dla tradera – jest to jednak loteria i wybierając brokera, powinniśmy wybrać podmiot u którego poślizg występuje najrzadziej. W przypadku brokera Purple Trading, aż w 67,22% zleceń nie wystąpił żaden poślizg (wynik dla instrumentu EURUSD w grudniu 2019 roku). W pozostałych przyypadkach poślizgi były symetryczne – tj. podobny odsetek poślizgów pozytywnych co negatywnych.

Co ciekawe, przypadku brokera Market Maker poślizgi nie powinny mieć miejsca i pojawienie się takowych powinno zapalić nam czerwoną lapkę alarmową.

  • wielkość spreadu
Wielkość spreadu zleceń w punktach (0,1 pipsa) dla EURUSD dla wybranych 31 grudnia 2019 roku.

Wielkość spreadów to po prostu widełki dla cen danego instrumentu dla zleceń kupna i sprzedaży. Często ta informacja jest kluczowa dla wielu inwestorów, bo ma ogromny wpływ na to ile wyniesie koszt naszej transakcji (nie zapominajmy o prowizji). Spread stały zdradza, że broker na pewno nie działa w modelu STP. Spread zmienny jest oparty o rzeczywiste spready na rynku, czasami powiększone o mark-up danego brokera. W znakomitej większości spread zmienny jest niższy od stałego – z wyjątkiem godzin nocnych, czy publikacja ważnych danych makroeknomicznych. W przypadku EURUSD utrzymująca się wartość spreadu w przedziale 0,5-1 pipsa jest wartością standardową. Może się też zdarzyć, że broker lub dostawca płynności ustawia małe zlecenia “od siebie” aby sztucznie zawęzić widoczny spread (top of the book liquidity) – w takiej sytuacji jednak może się to skończyć dla tradera wyższymi i/lub częstszymi poślizgami, które przeciętnemu traderowi znacznie trudniej wychwycić. Dlatego też warto ostrożnie podchodzić do ultra-niskich spreadów i zapoznać się z pełną charakterystyką parametrów egzekucji u swojego brokera.

Słowem podsumowania, wybierając brokera zdecydowanie warto zapytać doradcę o dostępne statystyki egzekucji zleceń. Może to nam ułatwić identyfikację rzeczywistego modelu w którym pracuje broker oraz zaoszczędzić wielu niespodzianek po wpłacie własnego kapitalu.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here