Naga Markets



Sytuację na rynku można opisać parafrazą dialogu z kultowej komedii „Nic śmiesznego”. Inwestorzy wyczekiwali na posiedzenie FOMC, jako na wydarzenie, które może nadać kierunek rynkom. Za wzniesieniem drogi jest jednak zupełnie nie to, czego oczekiwali. A właściwie nie ma nic.

Innymi słowy: stanowisko mocno podzielonego FOMC nie rozjaśnia perspektyw dolara, rynków długu i akcji. Wszystko zależeć będzie teraz od danych i rozwoju negocjacji handlowych. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, czy słabość sektora przemysłowego nie rozlewa się na usługi. Należy monitorować też kondycję sprzedaży detalicznej i siłę inflacji bazowej – optymizm Fed bazował właśnie na kondycji tych dwóch sfer. Najwyższą rangę utrzymają też publikacje z rynku pracy. Hamujące tempo tworzenia nowych etatów (średnio około 220 tys. miejsc pracy w 2018 i nieco ponad 150 w 2019 roku) zdaniem części decydentów wymaga reakcji.

Niepewność

Warto podkreślić, że choć rynki bardzo dalekie są od paniki takiej jak w sierpniu, to wciąż napływają niepokojące sygnały, że przedłużający się spór i irytująca niepewność z każdym miesiącem mocniej odciskają piętno na globalnym wzroście. W tym tygodniu OECD mocno ścięła prognozy ogólnoświatowej gospodarki na 2020 prognozując tarapaty m.in. Indii czy Brazylii, czyli ważnych przedstawicieli koszyka emerging markets. FedEx, którego kondycja jest często określana mianem pulsu koniunktury zrewidował projekcje swoich wyników finansowych, co przełożyło się na potężny, sięgający kilkunastu procent spadek kursu ma nowojorskiej giełdzie.

Zakładamy, że stopy procentowe będą w tym roku nadal obniżane. W dużej przestrzeni do działania władz monetarnych upatrujemy słabości dolara. W naszym scenariuszu bazowym widzimy kolejną odsłonę zwyżek cen złota, chociaż pewnie będzie ona mniej dynamiczna niż wystrzał z poprzedniego roku. W najbliższym czasie powinna być utrzymana presja na waluty antypodów, szczególnie dolara australijskiego, w którego uderzy cięcie stóp przez RBA. Spodziewamy się również spadkowej korekty USD/JPY. Bardzo sceptycznie podchodzimy zarazem do możliwości kontynuowania rajdu przez główne indeksy giełdowe. W przypadku EUR/USD, który podlega tendencji horyzontalnej widzimy potencjał do wznoszenia się na wyższe pułapy. Tempo tej tendencji będzie warunkowe informacjami z gospodarki Eurolandu. Oznacza to, że należy uzbroić się w cierpliwość.

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here