Naga Markets

Podczas gdy aktualizacja The Merge zbliża się wielkimi krokami, wśród społeczności kryptowalutowej rozbrzmiewają dyskusje na temat rentowności stakowania monet ETH. Użytkownicy, którzy chcą zostać walidatorami, zajmą miejsce górników. Ci zaś przy Proof of Work (PoW) zabezpieczali sieć, dodawali bloki do łańcucha oraz zatwierdzali transakcje. Ze względu na to, iż opłaty za gaz będą wchodzić w skład środków wypłacanych osobom blokującym swój Ether w kontrakcie depozytowym, nagrody dla walidatorów mogą być niższe, niż dotychczas zakładano. 

Stakowanie Ethereum może być mniej rentowne, niż zakładano

Podczas gdy przy mechanizmie PoW nagrody za wydobywanie oraz dodawanie nowych bloków do blockchaina trafiają do górników, w przypadku Proof of Stake (PoS) są one dzielone wśród wszystkich walidatorów w zależności od ilości monet ETH, jakie zablokowali oni w kontrakcie depozytowym. Osoby te będą czerpać zyski również z opłat pobieranych od użytkowników dokonujących transakcji na Ethereum – te z kolei znacznie spadły w ostatnim czasie w wyniku bessy na rynku.



Z danych pochodzących od platformy BitInfoCharts wynika, że wczoraj średni koszt przeniesienia ETH z jednego adresu kryptograficznego na drugi wynosił około 2,08 dol. Choć wysokie opłaty transakcyjne w okresach hossy często są zmorą dla uczestników rynku, dla walidatorów Ethereum będą miały znaczenie, ponieważ one także wpływają na rentowność stakowania drugiej co do wielkości wirtualnej waluty.

oplaty-transakcyjne-ethereum
Średnia dzienna opłata ponoszona w sieci Ethereum. Źródło: bitinfocharts.com

Wśród niektórych członków społeczności kryptowalutowej powstało błędne przekonanie o tym, iż po wdrożeniu The Merge osoby stakujące Ether będą czerpały zyski rzędu 10-12%. Szacunki te były bowiem oparte na danych historycznych, które zmieniły się drastycznie w ciągu ostatniego roku. Ze względu na mocny spadek aktywności sieciowej takie wyniki nie są realne w najbliższym czasie.


W kryptowaluty w formie CFD możesz inwestować między innymi z brokerem Plus500. Załóż konto i zacznij trading!

CHCĘ HANDLOWAĆ W CFD NA KRYPTOWALUTY

77% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD z tym dostawcą. Zastanów się, czy możesz sobie pozwolić na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Co składa się na zyski walidatorów?

Aby zostać walidatorem, użytkownicy muszą zablokować w Eth2 co najmniej 32 monety ETH. W przypadku PoS nagrody blokowe dzielone są przez wszystkich walidatorów w stosunku do ilości zablokowanych przez nich Etherów. 

XTB

Do rąk osób stakujących Ethereum będą również spływać środki z MEV, które wywodzi się z PoW. Jest to miara zysku, który może zostać osiągnięty poprzez uwzględnienie, wykluczenie lub zmianę kolejności transakcji w bloku.

Zgodnie z danymi pochodzącymi od Dune Analytics obecnie w Eth2 znajduje się około 13,51 mln monet ETH – 11,3% całkowitej podaży Ethera. W tym przypadku nagroda za blok przyznawana walidatorom wyniosłaby 4%. 

Pozostałe ‘’komponenty’’ składające się na rentowność stakowania Ethereum są uzależnione od wykorzystania sieci. Im więcej osób chce przeprowadzić transakcję, tym koszty będą wyższe. Powoduje to wzrost wartości MEV oraz wpływa na większe spalanie Ethera. 

W maju br. średnia wysokość opłaty transakcyjnej ponoszonej przy przenoszeniu ETH odnotowała rekord w pobliżu 200 dol. Miało to związek z wypuszczeniem wirtualnych gruntów przez BAYC, które zapisano w formie NFT na blockchainie Ethereum. Popyt na nie doprowadził do wzrostu opłat sieciowych. Biorąc pod uwagę aktualne koszty dokonywania transakcji w ETH, nagrody blokowe oraz MEV, eksperci szacują, że w 2023 r. RRSO ze stakowania Ethera wyniesie około 3,2%. 

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułCena ropy naftowej odbija w górę. Wracają obawy o podaż surowca
Następny artykułCaspar Asset Management we wtorek przechodzi z NewConnect na główny parkiet GPW
Pasjonatka nowych technologii i ich zastosowań. Nieustannie obserwuje rynek, by dostarczać swoim odbiorcom codzienną dawkę najnowszych informacji ze świata blockchaina oraz kryptowalut, zahaczając o rynek surowców. Jej zainteresowania koncentrują się zarówno na inwestycjach, jak i aspektach społecznych związanych z wirtualnymi aktywami. Z fascynacją przygląda się potencjalnej roli, jaką mogą odegrać tokeny w marketingu oraz budowie marki osobistej. W centrum jej uwagi znajduje się także kolekcjonerstwo przenoszone na płaszczyznę cyfrową. Nowinki o tokenach NFT to dla niej chleb powszedni. Zdobytą wiedzą oraz praktycznym doświadczeniem dzieli się z czytelnikami w prosty i przystępny sposób. W wolnych chwilach interesuje się także komunikacją niewerbalną oraz jej wpływem na kreowanie wizerunku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here