Naga Markets


W kraju, który określa się mianem „naftowego eldorado”, posiadającym największe rezerwy na świecie, dwukrotnie większe niż Arabia Saudyjska, toczy się krwawa wojna o władzę. W tle tych wydarzeń, rynek ropy pozostaje obojętny na wydarzenia w Wenezueli, potwierdzając, że problemy wewnętrze i coraz bardziej kurcząca się produkcja czarnego złota została już dawno zdyskontowana przez inwestorów.

(więcej o konflikcie pisałem we wcześniejszym artykule – https://comparic.pl/skutki-rewolucji-w-wenezueli-raport-z-rynku-ropy/)


Kolejny dzień, mimo zaostrzających się protestów nie przenosi przełomu po stronie amerykańskiej. Abstrahując od faktu, że głównym zmartwieniem Donalda Trumpa był w ostatnim czasie paraliż administracyjny, to wydaje się, że wprowadzenie sankcji na Wenezuelę staje pod coraz większym znakiem zapytania – z racji na sprzeciw południowych przetwórców ropy. Rafinerie w Teksasie i Luizjanie zostałyby ciężko dotknięte sankcjami nałożonymi na import wenezuelskiej ropy, które rozważa Biały Dom. W przypadku ich wprowadzenia, amerykańskie koncerny naftowe miałyby trudności ze znalezieniem alternatywnych dostaw dla kwaśnego i ciężkiego benchmarku z kraju prezydenta Maduro. Meksyk, którego produkcja od dłuższego czasu się kurczy, już zwiększył dostawy do Zatoki Meksykańskiej, przeskakując w zeszłym roku Wenezuelę w rankingu  ilości dostaw w tym regionie. Tymczasem zbliżone gatunki  z Ekwadoru i Kolumbii trafiają głównie na zachodnie wybrzeże USA. Cena produkowanego w Zatoce Meksykańskiej gatunku Mars Blend wzrósła do pięcioletniego maksimum, podczas gdy marża zysku z przetwarzania meksykańskiej ropy Maya spadła do najniższego poziomu od czterech lat. Przedstawiciele rafinerii w wiadomości do Białego Domu zaznaczyli, że jednostronny zakaz sprzedaży ropy naftowej będzie niekorzystny tylko dla strony amerykańskiej, ponieważ Indie, Rosja i Chiny będą nadal wspierać sektor naftowy w Wenezueli.

Tymczasem jak donosi Reuters, w 2018 roku Rosja była największym dostawcą ropy do Chin po raz trzeci z rzędu, umacniając przewagę nad Arabią Saudyjską. W ubiegłym roku Rosja wysyłała do Chin 1,43 mln baryłek dziennie, co oznacza wzrost o 19,7% w porównaniu z rokiem poprzednim, a jest wynikiem zmniejszonych dostaw z Wenezueli i Iranu.

17 stycznia na oficjalnej stronie kartelu OPEC został opublikowany comiesięczny raport odnośnie rynku ropy. Wydanie styczniowe jest wyjątkowe – pierwszy raz od niemal 60-lat, Katar został zaklasyfikowany do krajów „non-OPEC” – oczywiście w związku z grudniowym wystąpieniem tego kraju ze struktur grupy. Zgodnie z ustaleniami z grudniowego szczytu kartelu OPEC+, produkcja w ramach grupy spadła w ostatnim miesiącu o 751 tysięcy baryłek. Ostatnia kolumna na załączonej poniżej grafice pokazuje różnicę pomiędzy produkcją w grudniu a miesiącem poprzednim, a tym samym postęp w realizacji założonych postanowień.

Rys.1 Produkcja ropy w poszczególnych okresach wśród krajów OPEC. Źródło: Miesięczny raport OPEC

W tym samym czasie, światowa podaż ropy naftowej spadła o 0,35 miliona baryłek, do średnio 100,02 milionów baryłek dziennie. Uwzględniając redukcję wśród krajów OPEC, pozostałe państwa produkujące ropy zwiększyły wydobycie w grudniu o 400 tysięcy baryłek i jest to przede wszystkim efekt rosnącej produkcji ropy w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie udział wydobycia krajów  OPEC w całkowitej światowej produkcji zmniejszył się w o 0,6% do 31,6% w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

Rys 2. Zestawienie produkcji kartelu OPEC (słupki) vs. Produkcja światowa (linia). Źródło: Miesięczny raport OPEC.

Powołując się na raport, popyt na ropę  produkowaną przez OPEC w 2018 r. kształtował się na poziomie  31,7 milionów baryłek, a to o około 1,2 miliona baryłek mniej niż w roku 2017. Co gorsza, popyt w 2019 roku według prognoz wyniesie 30,9 miliona, a więc o kolejne 0,9 miliona baryłek mniej niż w 2018. Cięcia w ramach kartelu poczynione w grudniu, nie wystarczyły jednak aby ograniczyć nadpodaż czarnego złota na rynku. Powołując się na poniższą tabelkę, w 4 kwartale 2018 roku, nadwyżka wyniosła 0,38 miliona baryłek, w porównaniu do nieznacznego deficytu w pierwszych 2 kwartałach.

Rys 3. Różnica między produkcją a podażą ropy na świecie (wiersz balance). Źródło: Miesięczny raport OPEC.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here