Naga Markets



S&P 500 z najlepszym kwartalnym wynikiem od ponad 20 lat!Notowania indeksu S&P 500 wzrosły wczoraj o 1,54% i zamknęły się na 3100,29 pkt. Ten poziom wyznaczył koniec pierwszego półrocza 2020 roku i zaklepał ostatnim 3 miesiącom miano najlepszego kwartału od 1998 roku na amerykańskiej giełdzie.

  • S&P 500 zakończył II kwartał z najlepszym wynikiem od ponad 20 lat.
  • Lwia część wzrostów przypadła na kwiecień i maj.
  • Na sentymenty na giełdach wpłynąć może nowy raport o bezrobociu w USA, wzrost nowych przypadków COVID-19 czy wypowiedzi szefa Fed.

S&P 500 od końca marca w górę o 20%

Między 31 marca, gdy indeks S&P 500 zakończył notowania z wynikiem 2584,6 pkt, a 30 czerwca z ceną zamknięcia 3100,29 pkt., nastąpił wzrost o 19,95%.

Warto zaznaczyć jednak, że większość tej zwyżki wynika z rajdu notowań w kwietniu i maju, gdy indeks zwiększył wartość o 17,79%. W okresie od 31 maja do 30 czerwca S&P500 poruszał się w wąskim korytarzu o szerokości około 250 pkt i ostatecznie osiągnął wzrost o jedynie 1,84%.

S&P 500 z najlepszym kwartalnym wynikiem od ponad 20 lat!
Notowania S&P 500. Źródło: tradingview.com

Zapewne kolejne impulsy do wzrostów (lub spadków) pojawią się już niebawem. Negatywne sentymenty na amerykańskich rynkach napędzić może m.in. czwartkowy raport dotyczący bezrobocia w USA. Stopniowo zbliża się także okres publikacji raportów za II kwartał 2020 roku, który z pewnością zweryfikuje pogląd inwestorów na wiele spółek wykazując jak rzeczywiście poradziły sobie one w rzeczywistości pełnej restrykcji i spadku popytu.

CMC
Koszyki akcji - transakcje na wielu sektorach jednocześnie. 78% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty.
SPRAWDŹ NAS

W Stanach Zjednoczonych wkrótce zakończy się także etap silnej stymulacji fiskalnej i dodatkowe zasiłki dla bezrobotnych w ramach CARES Act wygasną końcem lipca. Prognozy ekonomistów przewidują stopę bezrobocia w czerwcu rzędu 12,5%.

Zobacz również: Złoto rośnie już siedem kwartałów, cena blisko 1800 dol. za uncję

Na rynki bez wątpienia wpłynąć może także rozpędzanie się pandemii – liczba nowych przypadków w USA bowiem stale utrzymuje się w trendzie wzrostowym. Na przełomie maja i czerwca liczba nowych dziennych przypadków wynosiła około 20 tys., podczas gdy teraz – na przełomie czerwca i lipca – jest to już zdecydowanie ponad 40 tys. osób.

Swoje zaniepokojenie wyraził także szef Fed, który twierdzi, że dla poprawy sytuacji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych kluczowe jest zatrzymanie pandemii. Swoją niezbyt optymistyczną opinię dołożył też główny epidemiolog w USA, Anthony Fauci.

– Nie będę zaskoczony gdy ilość nowych przypadków przekroczy 100 tys., jeśli nic nie zmienimy – stwierdził Anthony Fauci. – Nie jestem zadowolony z tego co się dzieje. Jeśli spojrzymy na wykresy nowych zachorowań to widzę, że zmierzamy w złym kierunku. Więc naprawdę musimy coś z tym zrobić, i zrobić to szybko. – dodał.

Krążą także głosy o spodziewanym na jesień wprowadzeniu przez Fed kontroli na krzywą dochodowości obligacji, co oznacza masowy zakup obligacji przez bank centralny celem utrzymania ich dochodowości przy określonej wartości. Takie działania byłoby silnym bodźcem dla giełdy.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here