Naga Markets



W poniedziałek rynki giełdowe na całym świecie otwierały się spadkami, a panika z Azji najpierw rozlała się na Europę, a następnie na Stany Zjednoczone. DAX, WIG20 oraz S&P 500 rysują luki spadkowe, a indeks amerykańskich spółek spadał do najniższych poziomów od miesiąca. Jak twierdzi Davide Biocchi, reprezentujący brokera Directa, inwestorzy poczuli niepokój związany z koronawirusem w związku z nowymi ogniskami choroby, między innymi w Europie.


Koronawirus atakuje Włochy. Giełda boi się dalszego rozprzestrzeniani wirusa

– W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa rynek znalazł się w środowisku całkowitego risk-off. Pieniądze uciekają z europejskiego oraz amerykańskiego rynku akcyjnego zasilając bezpieczne przystanie, w tym japońskiego jena oraz złoto, które ponownie znalazło się na siedmioletnich maksimach – komentował w rozmowie z Krzysztofem Kamińskim trader brokera Directa, Davide Biocchi.

Poniedziałkowa sesja to masowe wyprzedaże na światowych giełdach. WIG20 tanieje o 4,3%, DAX jest przeceniany w podobnej skali, a S&P 500 i Nasdaq tracą około 3%. Środowisko risk-off nie służy również złotówce. W efekcie kurs euro ponownie przebija granicę 4,30 zł, a dolar wspina się w kierunku 3,97 zł. Na rynku surowców złoto rośnie o 2% do poziomu 1675 dolarów za uncję, a ropa WTI spada o niemal 5% pod pułap 51 dolarów za baryłkę.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here