Naga Markets



Rezerwa FederalnaChoć amerykańska rezerwa federalna w ostatnim (i nie tylko) czasie zrobiła bardzo dużo, by powstrzymać lub złagodzić negatywne tendencje w amerykańskiej gospodarce, wykazując w tym ogromną determinację, środowe wystąpienie jej szefa nie zostało przyjęte zbyt dobrze. Jerome Powell rozwiał nadzieje na rychłe sprowadzenie stóp procentowych poniżej zera, na co liczyła część inwestorów.

Jerome Powell rozwiał nadzieje na rychłe sprowadzenie stóp procentowych poniżej zera

Ton jego wypowiedzi nie był także zbyt optymistyczny w kwestii szybkiego powrotu amerykańskiej gospodarki na ścieżkę dynamicznego wzrostu. Co więcej, choć nie wykluczył potrzeby dalszych działań Fed, to jednak zasugerował ograniczoną wiarę w ich skuteczność i wskazał na większą rolę narzędzi fiskalnych, podejmowanych przez rząd.

Ostudził także pośrednio dość abstrakcyjne przypuszczenia, że Fed mógłby zacząć skupować akcje amerykańskich firm. Efektem było umocnienie się dolara oraz spore spadki indeksów na Wall Street Dow Jones poszedł w środę w dół o ponad 2 proc., a S&P500 zniżkował o 1,75 proc. Umocnienie dolara na razie nie spowodowało większej reakcji na rynkach wschodzących, ale z pewnością nie będzie im pomagało.

Widać to już w czwartkowy poranek choćby na warszawskim parkiecie, gdzie indeks największych firm traci ponad 1 proc. Spadek poniżej 1600 punktów, mógłby być złym sygnałem, jeśli okazałby się zjawiskiem trwałym. Złe nastroje nie przenoszą się na szczęście na pozostałe segmenty naszego rynku. Wskaźnik średnich spółek zniżkuje w pierwszych minutach sesji jedynie o 0,5 proc., a sWIG80 idzie w górę o kilka dziesiątych procent, kontynuując z zastanawiającą konsekwencją trwającą od połowy marca tendencję wzrostową.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here