Naga Markets



wojna handlowa USA Chiny
Wojna handlowa się nasila. Konflikt między USA i Chinami negatywnie wpływa na giełdy

Czwartkowe otwarcie amerykańskich indeksów giełdowych przynosi ze sobą wyraźne spadki. Traci zarówno S&P 500, DJIA oraz Nasdaq, a negatywne nastroje udzielają się również w Europie, gdzie między innymi WIG20 osuwa się o niemal 1,6%. Wszystko za sprawą eskalacji wojny handlowej i odpowiedzi chińskiego ministra handlu na najnowsze doniesienia napływające z USA o możliwości rozszerzenia „czarnej listy” spółek znajdujących się na cenzurowanym.


Chiny nie chcą kontynuować rozmów w sprawie zakończenia sporu handlowego. USA przesadziły?

Prezydent Trump w maju oświadczył najpierw, że podniesie cła na chińskie towary warte 200 miliardów dolarów z 10% do 25%, następnie jego administracja nałożyła cenzurę na Huawei uniemożliwiając spółce zakup produktów od amerykańskich firm bez rządowego zezwolenia. Dodatkowo w czwartek pojawiły się pogłoski, że USA są gotowe rozszerzyć „czarną listę” na kilka kolejnych spółek z Kraju Środka. Wiele wskazuje na to, że miarka się przebrała, a chiński minister ds. handlu stwierdził, że negocjacje  mogą być kontynuowane dopiero w momencie, gdy Stany Zjednoczone odejdą od dotychczasowych, niewłaściwych działań:

„Zhong Shan poinformował, że Stany Zjednoczone muszą naprawić swoje błędne działania, by kontynuować rozmowy na temat szkodliwej dla obu stron wojny handlowej. Nie jest jasne, o które działania dokładnie chodziło ministrowi ds. handlu, według ekspertów mamy jednak do czynienia z wyraźnym sygnałem, że Chiny nie godzą się na obecne postepowanie USA” – komentował Bogusz Kasowski w dzisiejszej odsłonie programu Today in USA.

Spółki, które miałyby rzekomo pojawić się na rozszerzonej czarnej liście Białego Domu to szereg dużych firm technologicznych. Jak zauważa Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ, „po wczorajszych informacjach nt. Hikvision, dzisiaj spekuluje się o Megvii, Dahua, Meiya Pico i Iflytek”.

Zablokowanie Huawei przez Stany Zjednoczone niesie ze sobą również inne, daleko idące konsekwencje. O zerwaniu współpracy z producentem telefonów informowało między innymi Google, japoński Panasonic, czy też brytyjski ARM. Z drugiej strony obywatele Chin wzywają do bojkotu produktów Apple, w odwecie za działania USA.

Indeks S&P 500 traci ponad 1%, WIG20 spada najsilniej od 2 tygodni

Eskalacja wojny handlowej i wzmocnienie napięć na linii USA – Chiny niekorzystnie przełożyły się na czwartkowe otwarcie amerykańskiej giełdy. Indeks S&P 500 traci o godzinie 16:00 czasu polskiego 1,25%, DJIA niemal 1,4%, a Nasdaq 1,35% testując majowe minima. Sytuacja za oceanem negatywnie przekłada się również na indeks WIG20, który w połowie dnia testował poziomy nad 22220 punktów, przed końcem sesji jednak zawraca tracąc 1,3% i notując jedne z najsilniejszych spadków od dwóch tygodni.

Indeks S&P500 na wykresie dziennym
Indeks S&P500 na wykresie dziennym

Spadki amerykańskiego S&P 500 nie należą jeszcze do alarmujących, cena powraca jednak do okolic strefy majowego wsparcia, która pokrywa się z maksimami z października-grudnia 2018 roku. Sesja otwiera się również poniżej 50 EMA, co może zwiększa presję sprzedażową:

W tym samym czasie indeks dolara testuje w czwartek najwyższe poziomy od ponad dwóch lat, jednak oddaje część zysków po przetestowaniu poziomu 1,111 w stosunku do euro. Na krótkoterminową deprecjację USD wpływ miały również niekorzystne informacje z rynku nieruchomości, które opublikowano tuż po 16:00. Dynamika sprzedaży nowych domów spadała do poziomu -6,9% wobec prognozowanego -2,8% w skali miesiąca.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here