Naga Markets



S&P 500 na rekordowych maksimach, kurs jena traci do dolara - Forex we wtorekNadal widać umiarkowany apetyt na ryzyko, chociaż przejawia się to bardziej w zwyżkach giełdowych indeksów (wczorajsze all-time-high na Wall Street), co ciągnie w dół japońskiego jena (USD/JPY naruszył barierę 110,00). Inaczej zachowuje się już CHF, który pozostaje stabilny. Argumentem dla optymistów są oczekiwania związane z planowanym na jutro, uroczystym podpisaniem umowy handlowej Pierwszej Fazy pomiędzy USA, a Chinami.

Emocje dodatkowo podbijają doniesienia, według których Chińczycy zobowiązali się do zakupów towarów z USA o wartości 200 mld USD w ciągu dwóch lat, z czego 50 mld USD ma przypaść na surowce energetyczne, 40 mld USD towary rolne, tyle samo na usługi, oraz pozostałe 75 mld USD na towary przemysłowe. Pewną zmianą jest zmniejszenie skali zakupów produktów rolnych, co i tak byłoby wątpliwe w realizacji. Dodatkowo szef USTR stwierdził, że w porozumieniu zawarte zostały sformułowania o tym, że Chiny nie będą manipulować kursem walutowym.

Jednocześnie Państwo Środka zostało usunięte z listy krajów dopuszczających się takich manipulacji przez Departament Stanu USA. Zwyżki juana z ostatnich dni zaczynają jednak wyhamowywać, co widać po kursie USDCNH. Raczej nie jest to wynik publikacji danych o bilansie handlowym za grudzień – nadwyżka wzrosła do 46,8 mld USD z 45,7 mld USD, chociaż widoczne jest jej skurczenie się w relacjach z USA. Uwagę zwraca wyraźny wzrost importu soji i wieprzowiny z USA.

W obszarze G-10 nadal najsłabszą walutą pozostaje funt – ryzyko cięcia stóp przez BOE przeplata się z demonami Brexitu – tym razem według doniesień punktem spornym w negocjacjach z UE nad przyszłą umową handlową, może być kwestia rybołówstwa. Niemniej GBPUSD nie zdołał wybić wczorajszego dołka przy 1,2960.

W ogólnym rozrachunku najsłabsze są emerging-markets: południowoafrykański rand (ZAR), turecka lira (TRY), czy też meksykańskie peso (MXN). W pierwszym przypadku wpływ może mieć zbliżające się posiedzenie SARB w czwartek, ale bardziej kwestie związane z nowym budżetem, jaki ma zostać przedstawiony przez władze RPA do lutego. Posiedzenie banku centralnego w najbliższy czwartek (TCMB) jest też wątkiem przewodnim dla tureckiej liry, która zignorowała dzisiaj lepsze dane nt. dynamiki produkcji przemysłowej za listopad. Rynek jest podzielony, co do zachowania TCMB w czwartek (tylko 8 na 21 ankietowanych przez Reuters ekonomistów uważa, że stopy nie ulegną zmianie, a mediana zakłada ich cięcie o 50 p.b. do 11,50 proc.).



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here