Naga Markets webinar


CC_Sale_1_dataSłownik makro to Twoje kompendium wiedzy na temat danych makroekonomicznych publikowanych przez największe agencje statystyczne i banki centralne. Znajdziesz w nim dokładne omówienie popularnych wskaźników oraz indeksów. Więcej informacji na temat słownika makro znajdziesz we wprowadzeniu i na forum.


Retail sales (sprzedaż detaliczna)

Jest to zagregowana miara sprzedaży towarów detalicznych w danym okresie czasu, zwykle oparta na próbkach danych, które następnie odnosi się do całego kraju. W przypadku Stanów Zjednoczonych raport sprzedaży detalicznej jest comiesięcznym wskaźnikiem gospodarczym opracowywanym i wydawanym przez Census Bureu działające w Departamencie Handlu. Raport obejmuje poprzedni miesiąc i jest publikowany około dwa tygodnie po zakończeniu miesiąca. Porównań dokonuje się w stosunku do danych historycznych – w ujęciu rokrocznym (r/r) odgrywają najważniejszą rolę gdyż pokazują dobrze sezonowość sprzedaży detalicznej i dynamikę jej zmiany wraz z upływem czasu.

Sprzedaż detaliczna dotyczy sprzedaży zarówno bezpośrednio w tradycyjnych sklepach, sprzedaż wysyłkową oraz inne formy sprzedażowe. Całość dóbr rozbijana jest również na grupy według podstawowych kategorii – żywność, napoje, ubrania, samochody. Wyniki są często prezentowane z uwzględnieniem lub pominięciem sprzedaży samochodów. Ich wysoka cena dodaje bowiem sporo zmienności do danych.

Dane historyczne sprzedaży detalicznej

Poniżej zaprezentowano dwa wykresy pokazujące kształtowanie się sprzedaży detalicznej od 1992 roku (Census Bureu nie udostępnia starszych danych) aż do 2015 w ujęciu miesięcznym. Na pierwszym widać sprzedaż detaliczną łączna, na drugim z wykluczeniem pojazdów. Ogólny trend utrzymuje się jednak – jak doskonale widać – na tych samych poziomach.

Sprzedaż detaliczna USA - z wykluczeniem samochodów
Sprzedaż detaliczna USA – z wykluczeniem samochodów
Sprzedaż detaliczna USA
Sprzedaż detaliczna USA

Sprzedaż detaliczna a produkt krajowy brutto

Dane dotyczące sprzedaży detalicznej są niezwykle istotne dla inwestorów giełdowych – specjalnie dla tych, którzy inwestują w spółki handlu detalicznego. Retail sales to również bardzo ważny komponent służący do obliczania produktu krajowego brutto. Silniejsze spadki wskaźnika mogą przekładać się więc na dynamikę wzrostową gospodarki lub wcześniej sygnalizować pogarszająca się kondycję ekonomiczną.

Raport sprzedaży detalicznej jest jednym z najaktualniejszych i najczęściej publikowanych na rynku. Znajdujące się w nim dane posiadają zaledwie kilka tygodni i odzwierciedlają rzeczywistą kondycję rynku w danym momencie.

Na poniższym wykresie widzimy porównanie sprzedaży detalicznej (niebieska linia) oraz PKB (czerwona linia). W czasie kryzysu finansowego retail sales zanotowała osunięcie, za którym podążył produkt krajowy brutto. W ostatnich latach udało się jednak wyjść z wyraźnego dołka, między innymi właśnie dzięki poprawie wyników sprzedaży detalicznej.

Sprzedaż detaliczna vs PKB
Sprzedaż detaliczna vs PKB

Sprzedaż detaliczna według definicji GUS

Na stronie Głównego Urzędu Statystycznego czytamy, że sprzedaż detaliczna towarów to Sprzedaż towarów własnych i komisowych (nowych i używanych) w punktach sprzedaży detalicznej, placówkach gastronomicznych oraz innych punktach sprzedaży (np. składy, magazyny) w ilościach wskazujących na zakup dla potrzeb indywidualnych nabywców.

W wartości sprzedaży detalicznej, uwzględnia się wartość wytworzonych potraw i usług, sprzedanych wyłącznie we własnych placówkach gastronomicznych oraz wartość wytworzonych wyrobów sprzedanych we własnych punktach sprzedaży detalicznej. Sprzedaż detaliczna uwzględnia również dane z jednostek prowadzonych przez agentów, nie uwzględnia natomiast wartości sprzedaży targowiskowej dokonanej przez sprzedawców uiszczających jedynie opłatę placową. Sprzedaż detaliczna realizowana jest w cenach płaconych przez konsumentów (ceny realizacji), łącznie z podatkiem od towarów i usług VAT.

Retail sales a dolar amerykański

Odczyty sprzedaży detalicznej są uważnie śledzone przez rynek praktycznie w każdym kraju. Na potrzeby tego artykułu autor korzysta jednak z danych dotyczących Stanów Zjednoczonych – w związku z tym odniesienia do USD.

W uproszczeniu można przyjąć, że lepszy od prognozowanego odczyt retail sales przekłada się na wzrost USD – gorszy oznacza natomiast spadek. Dane, na które zwraca się uwagę to nie wartości liczbowe, ale zmiana procentowa w ujęciu miesięcznym oraz rocznym pokazująca dodatnią lub ujemną dynamikę.

Na poniższym wykresie na wyniki sprzedaży detalicznej nałożono notowania pary walutowej EUR/USD. Ciężko mówić tutaj o wyraźnych zależnościach.  O ile odczytom sprzedaży detalicznej przypisuje się duże znaczenie, to często nie są one wyraźnie wyceniane przez rynek jeżeli chodzi o notowania dolara amerykańskiego.

EUR/USD i sprzedaż detaliczna
EUR/USD i sprzedaż detaliczna

Doskonale pokazuje to sytuacja rynkowa jeżeli chodzi o ostatni odczyt (który miał miejsce 12 lutego o godzinie 14:30 czasu środkowoeuropejskiego). Konsensus mówił o wyniku -0.5%, w rzeczywistości wyniósł on natomiast -0.8%. W taki oto sposób zareagowała para EUR/USD:

Mała zmienność po odczycie sprzedaży detalicznej
Mała zmienność po odczycie sprzedaży detalicznej

Jak widać reakcja na niekorzystny odczyt była praktycznie znikoma.

Interpretacja wskazań

Ponieważ wartość sprzedaży detalicznej liczona jest kwotowo w dolarach od zrealizowanych transakcji, rodzi to pewne problemy w interpretacji danych, które w związku z tym nie mogą być wyrwane z kontekstu. Po pierwsze, skoro liczymy wartość zrealizowanych transakcji, to na wynik wskaźnika będą miały wpływ ceny dóbr i usług – jeśli przykładowo po okresie świątecznym nadchodzą wyprzedaże, to wartość sprzedanych dóbr może być niższa, bo ceny będą znacznie niższe (ujęcie miesięczne), a poprzedni okres był wyjątkowo obfity – w ten sposób widzimy spory minus, który jednak nie musi oznaczać, że amerykanie mniej kupowali, a po prostu że kupowali taniej. Inną kwestią są ceny surowców i energii, które – jak pokazuje przypadek spadków cen ropy – mogą znacząco się wahać ciążąc na wartości wskaźnika oraz jego dynamiki. Czy jednak niższe rachunki za prąd czy benzynę oznaczają kłopoty gospodarcze kraju czy problemy gospodarstw domowych? A może będą miały pozytywne implikacje dla zdolności nabywczych gospodarstw domowych w przyszłości?

Inną poważną kwestią jest wartość samego dolara. Na jednym z wykresów powyżej widzimy, że wartość sprzedaży detalicznej rośnie do nieba, coraz wyżej i wyżej. Czy to znaczy, że amerykanie z roku na rok coraz więcej jedzą, więcej tankują i więcej kupują? Czy nagle każdy ma dwa telewizory na stoliku RTV, trzeci samochód i czwartego iphone’a? Prawdopodobnie duży wpływ na tak silny trend ma spadek realnej siły nabywczej dolara, co jest podkreślane w wielu nieoficjalnych opracowaniach. Kiedy oficjalny wskaźnik CPI waha się w granicach 1.2% – 1.7% r/r, to realna inflacja może być znacznie wyższa – BLS stosuje różne zabiegi wygładzające, dopasowujące i w efekcie obniżające dynamikę cen, co jest często kwestionowane przez ekspertów. W przypadku sprzedaży detalicznej liczonej po cenach transakcji zastosowanie filtrów nie jest już takie proste, ponieważ liczona jest realna wartość zakupów, a nie teoretyczne koszyki poddane różnorakim sztuczkom (np. zasadzie substytucji prowadzącej do stosowania w koszyku tańszych zamienników produktów liczonych wcześniej).

Mając te kwestie na uwadze, trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do silnego trendu wzrostowego, ale też uwzględniać czynniki dodatkowe, jak np. wahania cen żywności i energii, zmiany w podatkach, sezony obniżek, czy boomów zakupowych, a także ekspansję cenową.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here