Naga Markets



EUR/USD

Sporą korektę spadkową oglądaliśmy w minionym tygodniu na rynku EUR/USD i pomimo, że naruszyła ona wsparcie na 1,1950, to w końcówce tygodnia widzieliśmy prawdziwy pokaz siły strony popytowej. Konsekwencją tego „pokazu siły” były bardzo dynamiczne wzrosty, w wyniku których kurs eurodolara ustanowił nowe, średnioterminowe maksima. Dynamika i skala zwyżki pokazują, że dominującym trendem jest tutaj trend wzrostowy pomimo, iż w środku tygodnia, analizując dane krótkoterminowe można było mieć wątpliwości czy aby nie wejdziemy tutaj w większą strukturę korekcyjną.



Na obecnym etapie nie pozostaje więc nic innego, jak kontrolować bieżący trend, wskazując np. najbliższe wsparcia, ale również wyznaczać kolejne cele, do których to obecny trend może dotrzeć. Jeśli chodzi o wsparcia, to pierwsze znajdują się na 1,2115, a ich genezę pokazałem na drugim z powyższych wykresów. Moim zdaniem w pierwszej części nadchodzącego tygodnia może się pojawić korekta do ww. poziomów, ale nie sądzę aby te spadki w perspektywie kilku kolejnych sesji przybrały na sile. Gdybym miał wskazywać najbliższe cele dla omawianej pary, to myślę, że może być nimi poziom 1,2240, gdzie znajduje się jedna z możliwych linii oporu, którą pokazałem na pierwszym z powyższych wykresów. Wydaje się, że celem dla kursu eurodolara w perspektywie najbliższych tygodni powinna być natomiast strefa 1,2340-1,2440 (patrz drugi z powyższych wykresów) i dopiero po teście tej strefy oczekiwałbym większej korekty, porównywalnej do ruchu z minionego tygodnia.

       EUR/USD WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 1,2115 1,2240
Istotny 1,2100 1,2340

 

USD/CAD

Miniony tydzień na rynku USD/CAD przyniósł mocne odbicie po spadkach z przełomu roku i jak widać na drugim z powyższych wykresów dotarliśmy do ważnych oporów tworzonych przez dolne ograniczenie pokonanej, średnioterminowej konsolidacji.

Po krótkiej walce z tym oporem, kurs USD/CAD zaczął się od tych poziomów wyraźnie cofać, a ruch w dół przyspieszył w końcówce minionego tygodnia w ślad za globalnym osłabieniem dolara amerykańskiego. Jak na razie jednak spadki te nie zdołały pokonać żadnych ważnych wsparć, a i ostatnie minima są póki co utrzymywane. Tym samym rozterki z poprzedniego raportu tygodniowego nie zostały wyjaśnione. Być może obecny tydzień rzuci więcej światła na średnioterminowy trend tego rynku.

Na co zatem zwracać uwagę?

Na początek krótkie wyjaśnienie: w obecnym obrazie technicznym tego rynku ścierają się dwa skrajne poglądy. W myśl pierwszego, wybicie dołem ze średnioterminowej konsolidacji jest początkiem nowej, dużej fali spadkowej na USD/CAD. Potwierdzeniem takiego scenariusza byłoby pokonanie minimów z 5 stycznia, co powinno otworzyć drogę co najmniej do okolic 1,2065. Drugi pogląd uznaje wszystko to co buduje się od szczytu z października 2017 do dna z 5 stycznia 2018 za korektę płaską nieregularną (3-3-5). W takim ujęciu, ostatnie wzrosty są początkiem nowej, średnioterminowej fali wzrostowej. Fala taka mogłaby podnieść kurs USD/CAD np. do okolic 1,3250 w perspektywie kilku tygodni. Poziom obrony dla takiej koncepcji, to minimum z 5 stycznia, które znajduje się na 1,2355. Natomiast dla mnie potwierdzeniem wariantu wzrostowego byłoby pokonanie szczytu z minionego tygodnia (1,2590). To powinno otworzyć drogę przynajmniej do okolic 1,2725.

Obecnie kurs USD/CAD wyraźnie się cofa, ale może być to tylko korekta ostatniego odbicia. Jeśli tak by było, to taka korekta powinna się zatrzymać w strefie 1,2450-1,2425, gdzie znajdują się ważne, lokalne wsparcia. Pokonanie ww. strefy byłoby pierwszym, potwierdzeniem realizacji średnioterminowego scenariusza spadkowego.

USD/CAD WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 1,2450 1,2590
Istotny 1,2355 1,2725

GBP/USD

Miniony tydzień na rynku GBP/USD miał dwie fazy: pierwszą, w czasie której wypełnialiśmy ruch korekcyjny, oraz drugą, która przyniosła duże i bardzo dynamiczne wzrosty.

Jak widać na załączonych wykresach zwyżka ta zdołała podnieść kurs popularnego „kabla” do nowych, średnioterminowych maksimów, co potwierdziło dominację trendu wzrostowego. Jak widać jednak na drugim z powyższych wykresów, w miniony piątek dotarliśmy już do dość ważnej strefy oporów. Tym samym na przestrzeni najbliższych sesji co najmniej ruch korekcyjny jest na omawianej parze prawdopodobny. Jeśli taka korekta pojawi się w ciągu najbliższych 1-2 sesji, to naturalnych wsparć dla niej szukałbym w strefie 1,3680-1,3650. Po takiej korekcie oczekiwałbym jeszcze jednej lokalnej fali w górę, przed jakimś bardziej wyraźnym osłabieniem tego rynku. W ostatnich dniach pojawiły się w mediach informacje o możliwym ponownym referendum w sprawie Brexitu. Jeśli temat ten byłby wystarczająco mocno „grany”, to celem dla omawianej pary mogą być nawet okolice 1,4050-1,41. Biegną tam górne ograniczenia średnioterminowych kanałów wzrostowych, które prezentuję na drugim  z powyższych wykresów.

GBP/USD WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 1,3680 1,3750
Istotny 1,3650 1,3905

USD/JPY

Atak na górne ograniczenie budującej się od 8 grudnia 2017 konsolidacji, to wszystko na co stać było stronę popytową na parze USD/JPY. Kolejne dni minionego tygodnia na tym rynku przyniosły już spadki, które przybrały na sile na jego ostatnich sesjach.

W konsekwencji tego, pokonane zostały ważne wsparcia, z których najbliższe znajdowały się na 112,15. To z kolei zmieniło obraz tej pary na pro spadkowy. Niestety wygląda na to, że techniczny obraz tego rynku zaczyna się znacząco komplikować. Konkretnie być może trend boczny tworzący się od marca 2017 w dalszym ciągu się rozbudowywuje. Z obecnej perspektywy wydaje się, że celem dla tego rynku w perspektywie kilku, kilkunastu sesji powinna byś strefa 110,30-109,70. Jej genezę pokazałem na drugim z powyższych wykresów.

Jak widzimy na ww. wykresie kurs USD/JPY zatrzymał się w miniony piątek na lokalnych wsparciach. Może próbować się od nich odbić na pierwszych sesjach nadchodzącego tygodnia. Jeśli tak się nie stanie i zejdziemy poniżej 110,80, to moim zdaniem dość szybko możemy wykonać ruch do wskazanej wcześniej strefy wsparć. Dopiero od tych poziomów można byłoby oczekiwać większego odbicia. Jeżeli jednak od poniedziałku kurs USD/JPY zacznie się podnosić, to pierwszych celów dla korekty szukałbym między 111,80 a 111,50.

W szerszym ujęciu, tak jak wspominałem o tym wyżej, sytuacja tej pary zaczyna się moim zdaniem komplikować. Moim zdaniem z dłuższymi projekcjami należy poczekać na jakieś bardziej przekonywujące sygnały dotyczące dalszego kierunku trendu.

USD/JPY WSPARCIE OPÓR
Najbliższy 110,80 111,80
Istotny 109,70 112,10


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here