Naga Markets



Myślenie o chińskiej gospodarce powinno składać się z dwóch części. Pierwsza z nich to tzw. Nowe Chiny, a druga to Stare Chiny.

Jak podaje BusinessInsider, Stare Chiny składają się głównie z producentów, eksporterów, deweloperów oraz inwestycji zagranicznych.

Nowe Chiny z kolei to rosnący sektor usług, technologii, handlu detalicznego oraz konsumpcji krajowej.

Nowe Chiny muszą rosnąć tak szybko jak kurczą się Stare Chiny, o ile ten kraj zamierza uniknąć twardego, gospodarczego lądowania, które niepokoi wszystkich od lat.

Tak jednak się nie dzieje. W poniedziałkową noc doszło do odczytu wskaźnika PMI dla Chin, zarówno tego oficjalnego jak i nieoficjalnego. Oficjalny PMI za sierpień, w którego skład wchodzą Stare Chiny, spadł do niepokojących 49,7, a jak wiadomo każdy odczyt poniżej 50 wskazuje na spadek w danym sektorze.

Nieoficjalny odczyt dla Starych Chin był jeszcze gorszy, przemysłowy Caixin PMI wyniósł 47,3 i spadł tym samym najniżej od 2009 roku.

Stare Chiny oczekiwały spadku, ale nie tak szybkiego. Wczesny odczyt eksportu w Korei Południowej wskazuje, iż sprzedaż w tym kraju spadła o 14,7%. To dużo więcej niż oczekiwali analitycy i jest to tym bardziej niepokojące, że wskaźniki eksportu dla Chin i Korei Południowej poruszają się razem.

Może nie byłoby tak źle, gdyby odczytu nie dokonano również dla Nowych Chin. Według danych, chiński sektor usług (services PMI) ledwo utrzymał się ponad liczbą 50.

“Usługowy PMI zarówno ten oficjalny jak i Caixin (nieoficjalny) również spadał, choć utrzymał się powyżej 50-ciu, co oddziela poprawę od pogarszających się warunków” – napisał w swojej nocie ekonomista z Bloomberga, Tom Orlik.

“Względna prężność sektora usługowego w Chinach pozostaje pozytywna, choć ostatnie znaki sugerują, iż spowolnienie zdaje się rozszerzać coraz bardziej.”

Wykres PMI dla Chin / źródło: Markit Services
Wykres PMI dla Chin / źródło: Markit Services

To osłabienie jest szczególnie niepokojące w obliczu działań jakie rząd chiński podjął, by zachować pieniądze przepływające przez gospodarkę. Cięcie stóp, cięcie rezerw, wsparcie dla rynku akcji, luzowanie polityki mieszkaniowej – to wszystko zostało zrobione i prawdopodobnie wprowadzone programy pomocowe będą rozszerzane jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Problemem jest jednak to, że do tej pory, bodziec jaki dał rząd w Pekinie, nie wydaje się mieć wpływu na rozruch gospodarki. Jak zauważa Tom Orlik, badanie Caixin w sektorze usług, rośnie tylko w marginalnym stopniu.

Innymi słowy, najlepsze nadzieje na wzrost w chińskiej gospodarce zaczynają przygasać.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here