Naga Markets



Sklepy stacjonarne odejdą do lamusa? Kanał e-commerce grupy CCC wzrósł o 84% w IV kwartaleGrupa CCC, czołowa spółka obuwnicza w tej części Europy, rok 2020 niewątpliwie zapamięta jako czas ogromnych wyzwań i problemów. Specyfika prowadzenia działalności gospodarczej w ubiegłym roku wymusiła nagłą i gwałtowną zmianę zachowań konsumenckich, czego wynikiem jest niemalże eksplozja kanału e-commerce. W IV kwartale przychody ze sprzedaży w kanale e-commerce CCC wzrosły o 515% r/r, a całej grupy o 84% r/r. Również w przypadku modelu pracy prawdopodobnie zmiany zostaną na dłużej, szczególnie w działach, gdzie praca zdalna jest możliwa w bezproblemowej implementacji, wskazuje Jakub Jasiński, dyrektor ds. E-commerce i rozwoju Omnichannel, w rozmowie na antenie Comparic24.

  • Strategia na lata 2020-2022 zakłada wzajemne uzupełnianie się sprzedaży stacjonarnej i online, dlatego też punkty stacjonarne pozostaną.
  • W IV kwartale 2020 roku sprzedaż w kanale e-commerce wzrosła o 84% r/r.
  • W tym samym czasie przychody wzrosły o 2%, jednak EBITDA spadła o 58%.

Te artykuły również Cię zainteresują




Sprzedaż stacjonarna odejdzie do lamusa?

CCC S.A. jest jedną z największych detalicznych spółek obuwniczych w Europie Środkowej i jednym z największych producentów obuwia w Europie. Firma zatrudnia ponad 15 tys. pracowników i posiada blisko 1100 sklepów. Co warte podkreślenia, w ciągu ostatniego roku nie uległa zmianie powierzchnia handlowa, pomimo negatywnych następstw gospodarczych pandemii.

Cały 2020 upłynął pod znakiem wszechobecnego lock downu, który charakteryzował się zamknięciem galerii i wielu punktów sprzedaży. W tych okolicznościach na świecznik jeszcze bardziej trafił e-commerce, który stał się wówczas ostatnią deską ratunku dla wielu firm. Sama sprzedaż internetowa (ogólnie) rosła rok rocznie, jednak pandemia dynamikę przyrostów jeszcze bardziej wzmocniła.

Nasuwa to pytania o przyszłość stacjonarnych punktów sprzedaży. Czy klienci, którzy podczas pandemii „liznęli” e-commercu będą ochoczo chcieli wracać do galerii? W przypadku spółki CCC odpowiedź na temat przyszłości stacjonarnych punktów możemy znaleźć w strategii na lata 2020-2022. Jak wskazuje rozmówca Comparic24, opiera się ona na filarze Omnichannel, czyli przenikaniu obydwu form sprzedaży (wzajemnego uzupełniania).

– Jeśli myślimy sobie co dalej ze sklepami stacjonarnymi, to nie chcemy ich zamykać. Chcemy cały czas dawać tę możliwość i konwertować użytkownika ze sklepu do kanałów internetowych i odwrotnie, czyli klientów internetowych chcemy kierować do sklepów, bo właśnie w tej strategii wielokanałowej upatrujemy największy potencjał. – wskazuje dyrektor ds. E-commerce i rozwoju Omnichannel spółki CCC.

Czas na powrót do „normalnej” pracy?

Jednym z symbolów minionego roku 2020 jest praca zdalna. Model ten stanowiący wcześniej w większości branż coś niemalże niespotykanego nagle stał się wszech obowiązującym standardem. Wraz z normalizacją sytuacji epidemicznej powinien następować (przynajmniej teoretycznie) powrót do „normalności”. Jednak jak wskazuje wielu analityków, nowy model pozostanie z nami (co najmniej częściowo) na dłużej.

Zobacz również: Co dalej z fotowoltaiką i programem „Mój prąd”? Komentuje Marcin Tuszkiewicz

– W przypadku e-commerce tutaj dajemy bardzo dużą swobodę i możliwość do pracy zdalnej i myślę, że w długi okresie ta pandemia sprawi, że oswoiliśmy się z pracą zdalną, a przez to, że i tak pracowaliśmy w 5 różnych lokalizacjach, to nie ma dużych problemów, żeby móc utrzymywać tę pracę zdalną w częściowym wymiarze w przyszłości. – twierdzi Jakub Jasiński.

Kanał e-commerce grupy CCC wzrósł o 84%

– Najważniejsze w tym wszystkim jest, i to interesuje też rynek, jak wyglądał w tym obszarze kanał e-commerce. A rok do roku cały kanał e-commerce, czyli nie tylko CCC, ale i eobuwie, dizzy wzrósł o 84%, a jeśli przypatrzymy się w 4 kwartale samemu e-commercowi CCC, to te wzrosty były w okolicach 500%. – podkreśla dyrektor ds. e-commerce CCC.

Według wstępnych wyników w 4 kwartale 2020 roku przychody grupy kapitałowej CCC wyniosły ponad 1,62 mld zł, co oznacza wzrost o 2% r/r (w 2019 było to 1,59 mld zł). Choć zmiana jest nieznacząca, to biorąc pod uwagę tzw. drugą falę epidemii w trakcie 4 kwartału, to wynik ten jest niewątpliwie nie najgorszy. Rozbijając ten wynik na poszczególne składowe, zauważyć można, jak poszczególne segmenty wpłynęły na ten wynik.

I tak o to sieć detaliczna zanotowała bardzo duży spadek rzędu 35%. W 2019 roku przychody uzyskane w punktach wyniosły 1,1 mld zł, natomiast rok później było to już tylko 719 mln. Całkowicie inaczej sytuacja maluje się w przypadku e-commerce. Tam przychody ze sprzedaży w IV kwartale wyniosły 846 mln zł, wobec 460 rok wcześniej, co przekłada się na 84% wzrost.

Udział sprzedaży online w przychodach grupy CCC przekroczył więc 50%. Zysk brutto ze sprzedaży (w IV kwartale) wyniósł 743 mln zł, natomiast EBITDA wyniosła 117 mln zł, co oznacza spadek o 58% r/r (w analogicznym okresie ubiegłego roku wynik ten wyniósł 278 mln zł). Jako ciekawostkę można wskazać, że ze względu na regiony geograficzne najszybciej (w IV kwartale) rósł rynek w Europie Południowej (+152%).

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: dow jons | mercator kurs | gpw biomed | akcję pgnig prognozy 2020 | pgnig gielda |


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here