Naga Markets



Markos Kashiouris – prezes IronFX

Do Parlamentu Europejskiego (PE) wpłynęły trzy niezależne skargi dotyczące działalności brokera IronFX – dwie z terenu Węgier, jedna z Włoch. Urzędnicy mieli odpowiedzieć na wysuwane oskarżenia, proponując dochodzenie w sprawie. Jednocześnie prezes spółki oraz dwóch niemieckich menedżerów znalazło się pod lupą organów ścigania zza naszej zachodniej granicy.


Setki milionów dolarów długu i bezkarność IronFX

Lista grzechów kontrowersyjnego brokera IronFX jest niezwykle długa. Wystarczy wspomnieć o $176 milionach dolarów niewypłaconych klienckich środków, czy też zaległościach podatkowych wobec cypryjskiego rządu w wysokości $1,5 miliona. Pomimo tego broker nadal aktywnie funkcjonuje oferując swoje usługi poprzez agresywne materiały marketingowe, nic nie robiąc sobie z najnowszych regulacji oraz zbliżającego się wdrożenia wytycznych MiFID II.

Portal FinanceFeeds miał dotrzeć do materiałów sugerujących, że do Komisji Europejskiej – która już wcześniej oficjalnie potępiła działania IronFX nazywając je „przestępczymi” – wpłynęły trzy różne zbiorcze skargi dotyczące aktywności rynkowej brokera. Jedna z nich pochodzi z Węgier i została podpisana przez pięćdziesiąt osób, które nie są w stanie wypłacić swoich środków od ponad sześciu miesięcy.

Węgierscy inwestorzy wątpią w to, że kiedykolwiek zobaczą swoje pieniądze oskarżając jednocześnie CySEC o niezapewnienie im odpowiedniej ochrony. Do tej pory bowiem lokalny regulator nawet nie zawiesił licencji IronFX. Co więcej fundusz kompensacyjny prowadzony przez komisję nadzoru z Cypru zapewnia wypłatę do 20 tysięcy EUR i jego łączna wartość to w tym momencie $17,5 miliona – co może być niewystarczającą kwotą, aby każdy trader odzyskał utracone środki.

Kolejna petycja napłynęła z Włoch i dotyczy dokładnie tych samych przewinień. Chociaż mogłoby się wydawać, że europejskie organy ścigania nie robią nic, aby pomóc pokrzywdzonym traderom detalicznym, to najnowsze działania prokuratora z Monachium mogą być przełomem w sprawie. Na terenie Niemiec rozpoczęto bowiem dochodzenie kryminalne w sprawie przewinień właściciela oraz prezesa IronFX, Markosa Kashourisa oraz dwóch wysoko postawionych menedżerów związanych z lokalnym oddziałem brokera.

Czy przełoży się to jednak na realne decyzje, potencjalny wyrok pozbawienia wolności i da szansę na odzyskanie milionów dolarów bezprawnie odebranych klientom?



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here