Naga Markets



Skala działalności Mercator Medical może wzrosnąć kilkukrotnie: czat z W. Żyznowskim
Wiesław Żyznowski, prezes Mercator Medical

W czwartek, po godzinie 10, odbył się czat inwestorski z zarządem spółki Mercator Medical. Podczas wideokonferencji, Wiesław Żyznowski – Prezes Zarządu, a także Witold Kruszewski – Dyrektor Finansowy, opowiedzieli o bieżącej działalności spółki, planach na przyszłość, a także przeanalizowali szacunkowe dane finansowe spółki, odnotowane w III kwartale bieżącego roku. Członkowie Zarządu odpowiedzieli także na pytania inwestorów.

  • Prezes Zarządu oraz Dyrektor Finansowy omówili bieżącą działalność spółki Mercator Medical.
  • Perspektywa na najbliższe lata, zakłada możliwość kilkukrotnego wzrostu w porównaniu z obecną skalą działalności.
  • Największym ograniczeniem dla spółki w obecnych czasach jest podaż głównego surowca – lateksu nitrylowego syntetycznego.

Zobacz również: Letus z umową w zakresie montażu paneli fotowoltaicznych. Kurs akcji wystrzelił!

Wzrost światowego zapotrzebowania na rękawiczki ochronne

Podczas czatu z inwestorami, Członkowie Zarządu spółki Merctor Medical opisali bieżącą sytuację na rynku rękawiczek ochronnych. Przedstawili także prognozy dla rynku na najbliższe lata. Zgodnie z szacunkami Top Glove Corporation, światowe zapotrzebowanie na rękawiczko ochronne będzie dynamicznie wzrastać w najbliższych latach. Obecnie na rynku zapotrzebowanie przewyższa możliwości produkcyjne producentów i dopóki ta zależność będzie zachowana, możemy mówić o potencjale do wzrostu całego rynku.

Zdaniem Prezesa Spółki, jeszcze przez długie miesiące jak nie lata, popyt będzie znacząco przewyższał podaż, co może stanowić szansę dla potencjalnej konkurencji. Wiesław Żyznowski szybko zweryfikował jednak rynkowe realia. Fabrykę rękawic buduje się bardzo długo, a cały proceder jest kapitałochłonny. Jednak największą barierą wejścia dla potencjalnych nowych graczy na rynku rękawiczek jest ograniczona podaż lateksu nitrylowego syntetycznego, która to jest surowcem wykorzystywanym w produkcji rękawiczek ochronnych.

Światowe zapotrzebowanie na rękawiczki ochronne. Źródło: Mercator Medical

Nowe firmy, nie posiadające doświadczenia w branży, działające na mniejszą skalę nie będą zagrożeniem dla spółki. Prezes poruszył także temat prac nad szczepionką i lekiem na Covid-19. Jego zdaniem, nawet jeśli już ta zostanie stworzona, zaszczepienie wszystkich ludzi potrwa bardzo długo i jest praktycznie nierealne w najbliższym czasie, co znacząco wydłuży czas obcowania ludzkości z koronawirusem.

Mercator Medical spodziewa się, że obecna pandemia zmieniła zwyczaje na świecie pod wieloma względami, zmieniła podejście do rękawic ochronnych i medycznych, wszystkie znaki świadczą, że nawet jeśli pandemia szybko przeminie, będziemy mieć do czynienia ze znaczącym wzrostem popytu na rękawice ochronne, zarówno w służbie zdrowia jak i poza nią. 

Czas oczekiwania na dostawy rękawic ochronnych znacznie się wydłużył

Jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa, czas oczekiwania na dostawę większej ilości rękawiczek ochronnych (np. 1 kontenera) wynosił ok. 30-40 dni. Jeszcze w lipcu było to 590 dni, a obecnie jest to około 620 dni, zatem w ciągu kilku miesięcy mamy miejsce ze wzrostem czasu oczekiwania o blisko 20 razy! Obecnie duże firmy i koncerny rezerwują większe dostawy rękawic na 2022 rok. Zdaniem Prezesa Mercator Medical, o “środku sytuacji pandemicznej” będziemy mogli mówić wówczas, gdy czasy dostaw zaczną się zmniejszać. Obecnie sytuacja zmierza jednak w przeciwnym kierunku.

Światowy popyt na rękawice to obecnie około 300 mld sztuk rocznie. Do 2022 roku, zgodnie z szacunkami może on wzrosnąć do poziomu 500 mld. Tutaj należy jednak wspomnieć o tym, iż moce produkcyjne do tego czasu na pewno nie wzrosną tak znacząco do tego czasu z uwagi na 2 czynniki. Po pierwsze, już teraz produkcja choćby w Mercatorze działa na 110% możliwości (produkowane jest więcej, niż zakłada to maksymalny potencjał linii produkcyjnej), a po drugie, producenci zmagają się z wspomnianą już wcześniej, ograniczoną podażą głównego surowca.

Zobacz również: Milenialsi będą redystrybuować bogactwo ze starszych pokoleń w nowej “erze nieporządku”

Spółka Mercator Medical ma ciągle potencjał do rozwoju 

Mercator Medical jest jednym z największych producentów rękawiczek ochronnych na świecie. Poza siedzibą w Krakowie, posiada swoją fabrykę również w Tajlandii, a surowiec do wykorzystywany do produkcji rękawiczek pozyskuje w kilku azjatyckich krajach. Prezes Zarządu spółki, Wiesław Żyznowski uważa, że możliwości dalszego, dynamicznego rozwoju są i celem spółki na najbliższe lata będzie kilkukrotny wzrost skali działalności.

Środki, które udało się zgromadzić na rachunkach spółki w ostatnich miesiącach pozwoliły na spłatę kredytów zaciągniętych kilka lat temu na budowę fabryki w Tajlandii. Spółka planuje już wkrótce zwołanie walnego zgromadzenia, na którym ma zostać przeprowadzone głosowanie nad zwiększeniem ceny docelowej w skupie akcji własnych. Obecna cena, została już zdecydowanie przekroczona, dlatego pozostałe 20 mln zł., które miały zostać przeznaczone na ten cel są chwilowo zamrożone.

Dywidenda w 2021 roku ma stanowić 10-20% zysku netto z 2020 roku

Podczas najbliższego walnego zgromadzenia, którego data nie została jeszcze ustalona, akcjonariusze mają dyskutować na temat możliwej wypłaty dywidendy w 2021 roku. Zgodnie ze słowami Prezesa Zarządu, wstępne szacunki to 10-20% z łącznej wartości zysku netto uzyskanego w bieżącym roku, którymi spółka podzieli się z akcjonariuszami w formie dywidendy. Reszta środków ma zostać przeznaczona na rozwój i inwestycje. Polityka spółki zakłada maksymalne wykorzystanie potencjału, który został wygenerowany przez obecną sytuację rynkową.

Końcówka roku może przynieść dla spółki rekordowy kwartał, ponieważ w ostatnim czasie ceny rękawiczek ponownie rosną. Wzrost marży będzie wiązał się z wiadomych powodów ze wzrostem zysku osiągniętego przez spółkę w ostatnich miesiącach 2020 roku.

Jeśli chodzi o sytuację na giełdzie, Mercator Medical nie neguje kwestii splitu akcji. Prezes Zarządu spółki, zadeklarował, iż dominujący pakiet akcji na pewno w najbliższych latach pozostanie w jego rękach. Powiedział też, że jeszcze nigdy nie sprzedawał swoich akcji, jednak nie wyklucza pozbycia się jakiegoś “małego” pakietu, który to jednak w żaden sposób nie wpłynie na jego pozycję.

2 fala pandemii COVID-19 nie jest niepokojąca dla spółki

Jako, że spółka dzieli swoją działalność pomiędzy Polskę i Tajlandię, warto na bieżąco monitorować sytuację pandemiczną w tych dwóch krajach. Jeśli chodzi o Tajlandię, obecnie w kraju odnotowywane jest po kilka nowych przypadków zakażenia w skali dziennej, zatem nie występuje żadne zagrożenie dla społeczeństwa, a działalność lokalnej fabryki Mercatora nie jest zagrożona.

Jeśli patrzymy natomiast na nasze lokalne podwórko, kolejne rekordowe odczyty również przynajmniej na ten moment nie wpłynęły w żadnym stopniu na działalność spółki. Wszyscy zatrudnieni są zdrowi, część załogi pracuje z domu, a Ci niezbędni pracują w zakładzie, jednak z zachowaniem rygorystycznych zasad bezpieczeństwa i higieny.

Nie ma obecnie zagrożenia dotyczącego prowadzonej przez firmę działalności związanego z potencjalnym zamknięciem granic. Obecnie przyjęty system logistyczny w Mercatorze jest dostosowany do takiej możliwości, dlatego potencjalne odcięcie Polski od innych krajów w żaden sposób nie spowolni działalności międzynarodowej, która obecnie stanowi o największej części przychodów spółki.

Zadyszka na giełdowych walorach spółki

Ostatnie tygodnie przyniosły kolejną falę dynamicznych wzrostów na walorach Mercator Medical. Po trwającej kilka tygodni konsolidacji na poziomie 330 zł., w drugiej połowie września nastąpił kolejny dynamiczny ruch na północ, zakończony szczytem na poziomie 770 zł. Inwestorzy kupowali akcje oczekując kolejnych rekordowych wyników, za 3 kwartał. Po publikacji szacunków, które rzeczywiście były świetne, a spółka zanotowała zdecydowanie większe przychody ze sprzedaży oraz zysk niż rekordowym II kwartale, akcje zaczęły spadać, korekta z punktu widzenia analizy technicznej wykresu była nieunikniona.

Obecnie walory po teście wsparcia na poziomie 600 zł. wróciły do wzrostów. W czwartek, kurs zyskuje ponad 6%, i jest na poziomie 650 zł. Obroty przekraczają 108 mln zł. i są jednymi z najwyższych na całej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Notowania Mercator Medical z ostatnich kilku miesięcy. Źródło: tradingview.com

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here