Naga Markets



Singapur: Monetary Authority of Singapore (MAS) demaskuje kolejną piramidę finansową, która wykorzystuje popularność bitcoina (BTC). Platforma oferuje inwestycję w bitcoina i wykorzystuje w tym celu fałszywe oświadczenia byłego premiera, który ponoć polecał kupowanie kryptowalut.

31 lipca bank centralny Singapuru i organ nadzoru finansowego wydały oficjalne ostrzeżenie stwierdzające, że agencja dowiedziała się o stronie internetowej, która zachęca internautów do inwestowania w bitcoina. W tym celu używa sfałszowanej wypowiedzi ex-premiera kraju, w której polityk zachęca do inwestycji.

Cios w byłego premiera?

Według MAS strona internetowa potencjalnego scamu odwołuje się do sfabrykowanych stwierdzeń fałszywie przypisywanych Gohowi Chokowi Tongowi, lokalnemu politykowi, który w latach 1990-2004 był premierem Singapuru. Organ przedstawił również zrzut ekranu przedstawiający te fałszywe oświadczenia. Już sam ten fakt stawia projekt w złym świetle.

 

Witryna prosi swoich czytelników o wpłatę co najmniej 250 USD, które mają być zainwestowane w kryptowaluty. Środki mają trafić na platformę handlową o nazwie Bitcoin Loophole, która ponoć “wykonuje zautomatyzowane transakcje w imieniu użytkowników”. Platforma żąda również danych z kart kredytowych lub rachunków bankowych. Regulator zaleca więc społeczeństwu zachowanie szczególnej ostrożności i unikanie przekazywania jakichkolwiek informacji właścicielom wspomnianej strony internetowej.

Media pisał już na temat Bitcoin Loophole pod koniec czerwca, kiedy gigant społecznościowy Facebook usunął reklamy strony ze swojego portalu.

Singapur – mądry regulator

Singapur uchodzi dziś za jedno z państw, które dość mądrze chce regulować rynek kryptowalut. Jak widać, nawet po wykryciu scamu, władze nie zrzucają winy na cały rynek czy technologię, ale ostrzegają przed konkretnym nieuczciwym przykładem użycia kryptowalut.

Takie działania doprowadziły nawet do tego, że Anthony Pompliano zauważył niedawno w mediach, że Singapur stanie się wzorem do naśladowania. Na antenie CNBC dodał że proaktywne stanowisko Singapuru w kwestii regulacji może sprawić, że reszta świata będzie się ścigać, aby nadrobić zaległości względem tego azjatyckiego kraju.

Czy tak się stanie? Możliwe, bowiem ostatnimi czasy europejscy politycy zauważają raczej – ich zdaniem – braki kryptowalut, a nie ich zalety.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here