Naga Markets



Logo Saxo Bank na jednym z monitorów. Drugi przedstawia wykresy cenowe.Duński Sąd Najwyższy uznał w tym tygodniu, że Saxo Bank we właściwy sposób rozliczył zlecenia klienta 15 stycznia 2015 roku, kiedy z powodu uwolnienia przez Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) sztywnego kursu franka, na rynku doszło do chwilowej paniki i pojawienia się bardzo silnej zmienności. Sąd powoływał się na „nietypową sytuację rynkową”, która nie pozwoliła przedsiębiorstwu zrealizować zleceń inwestorów po określonych cenach.


Czarny Czwartek 2015 roku i problem ze stop lossami

Do stycznia 2015 roku kurs franka był sztywno powiązany z kursem euro w efekcie czego odchylał się jedynie marginalnie od poziomu 1,2. Sytuacja zmieniła się jednak 15 stycznia, kiedy SNB niespodziewanie zdecydował się porzucić sztywny kurs wymiany waluty co przełożyło się na natychmiastowe i bardzo silne spadki pary walutowej EUR/CHF, która nagle osuwała się do 0,85. W efekcie instytucje finansowe i traderzy na całym świecie ponieśli bardzo duże straty, które nie ominęły również rynku brokerów detalicznych. Między innymi FXCM znalazł się na skraju bankructwa i musiał ratować się wielomilionowymi pożyczkami.

Saxo Bank również znajdował się w tym czasie na rynku realizując zlecenia klientów, a jeden z nich podał instytucję do sądu w związku z niewłaściwym jego zdaniem rozliczeniem pozycji na EUR/CHF. Klient posiadał stop lossa, który miał aktywować się w momencie kiedy wartość pary walutowej spadłaby poniżej 1,198. W momencie rynkowego osunięcia Saxo skierował do swoich klientów wiadomość, że stop lossy zostały zastosowane i zrealizowane w okolicach 1,198. W rzeczywistości jednak broker jedynie próbował egzekwować zlecenia po wspomnianych cenach, jednak płynność była na tyle mała, że okazała się to niemożliwe. Ostatecznie transakcje zostały rozliczone po kursie 0,9625 co z całą pewnością nie zadowoliło klientów instytucji, a jeden z nich skierował sprawę do sądu.

Niemal pięć lat od incydentu, najwyższa instancja sądowa w Danii stwierdziła, że w związku z „nietypową sytuacją rynkową” Saxo Bank nie był w stanie zrealizować zleceń po cenach klientów. “W związku z tym, Saxo Bank miał prawo do korekty cen rozliczeniowych po zawarciu umowy”, stwierdził sąd w oświadczeniu wydanym w czwartek.

Steen Blaafalk, dyrektor finansowy i ds. ryzyka, Saxo Bank w następujący sposób komentował sprawę: “Szkoda, że szwajcarski bank centralny bez uprzedzenia usunął w styczniu 2015 r. powiązanie franka szwajcarskiego z euro, co doprowadziło do znacznych strat dla wielu inwestorów. Był to historycznie duży ruch w jednej z głównych walut.

Saxo Bank przedstawił również oficjalny komunikat w sprawie, którego treść dostępna jest poniżej:

15 stycznia 2015 r. nie był dobrym dniem dla wielu naszych klientów, a tym samym nie był to dobry dzień dla Saxo Bank. Należy podkreślić, że stosowaliśmy standardową praktykę w ekstremalnych sytuacjach rynkowych, takich jak ta ze stycznia 2015 roku, zapewniając klientom jak najbardziej obiektywne ceny.

Zawsze niefortunnie jest spotykać się z klientami na sali sądowej, ale cieszymy się, że decyzja Duńskiego Sądu Najwyższego wyraźnie pokazała, że działaliśmy zgodnie z naszymi warunkami biznesowymi w nadzwyczajnej sytuacji rynkowej. Jest to przede wszystkim ważny wniosek dla branży finansowej.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here