Naga Markets



15.11.2013

Witam serdecznie w trzecim odcinku “Rzutu okiem”. Zdaje się, że powoli forma się dociera. Nie było skarg ani wniosków przy okazji poprzedniego artykułu, natomiast otrzymałem pochwałę, za którą bardzo dziękuję – to motywuje do pracy :).

W poprzednim odcinku:

NZD/USD utrzymał zaznaczone wsparcie i zaliczył szybki rajd do pozostawionych w górze oporów. Po pullback’u zaatakował poziom 0.8300. Ciąg dalszy w dzisiejszym artykule.

USD/CHF bezskutecznie próbował kontynuować wzrosty i zanurkował aż do poziomu 0.9125 jednak ustanowiwszy podwójne dno na 0.9140 broni piątkowego dna. W dzisiejszym artykule będzie o EUR/USD, które jest silnie związane z USD/CHF.

USD/TRY tutaj ciekawostka. W momencie kiedy pisałem:

“Osobiście sądzę, że sprzedawanie byłoby tutaj szaleństwem.”

Świeca H4 formowała szczyt tego tygodnia. Para zeszła poniżej szczytu ubiegłego tygodnia, zareagowała na lokalne wsparcie, jednak opór się nie poddał i obecnie wróciliśmy w okolice otwarcia tygodnia. Jak to często bywa, teoria swoje, a życie swoje ;). Z drugiej strony dobrze, że tak się stało, bo pokazuje to dobitnie, że mylę się i będę się mylił w swoich ocenach. Nie potrafię przewidzieć przyszłości i trzeba zdawać sobie z tego sprawę, że rynek może zaskoczyć i brać to w kalkulacjach:

Spodziewałbym się jednak jakiejś korekty, zwłaszcza jeśli high ubiegłego tygodnia, o który walczymy, nie zostanie utrzymany.

Przejdźmy teraz do dzisiejszych par. Warto pamiętać, że mamy piątek, w kalendarzu CPI z Eurostrefy budzące tyle emocji ostatnio. Popołudniu mało danych, ale jak jest mało danych, to nagle ludzie doszukują się w tych nielicznych nie wiadomo czego. Przy czym wskaźnik wytwórców z NY jest głównie poglądowy, o tyle produkcja przemysłowa oraz stopień wykorzystania mocy przerobowych ma jako takie przełożenie na PKB. A że PKB szarżuje, to można się spodziewać dobrych wskazań w obrębie produkcji przemysłowej US – tutaj prognoza jest w dół, zatem ryzyko jest w stronę dolara.

Rzut okiem na Forex - piątek z EUR/USD, USD/JPY, NZD/USD
EUR/USD dzienny.
Kliknij by powiększyć!

EUR/USD wybił dołem kanał wzrostowy na wykresie dziennym i mimo zakupów – o czym świadczą długie knoty pod wtorkiem i środą – uformował w czwartek wisielca, czy młot. Jak zwał, tak zwał. Knot sugeruje utrzymujące się zakupy, jednak spadkowe ciało zaznacza możliwą zmianę w dynamice popytu i podaży. Średnia zwykła z 25 dołków i szczytów skierowana wyraźnie w dół, młotek stuknął w LT od dołu i czekamy na rozwój wydarzeń. Dobry popyt z ostatnich trzech dni może nam wywindować cenę jeszcze trochę. Po drodze mamy opory na 1.3470, 1.3500 i 1.3525. Osobiście nie zdziwiłby mnie rajd nawet do tego ostatniego i potem ostry spadek. Teoria mówi, że wybity dołem kanał niesie korektę do ostatniego testu LT. W naszym przypadku byłoby to wsparcie 1.3150. Po drodze mamy jednak strefę popytu na 1.3300, która odbiła spadki po cięciu stóp procentowych. Można podejrzewać, że jest wciąż mocna.

Rzut okiem na Forex - piątek z EUR/USD, USD/JPY, NZD/USD
USD/JPY 4-godzinny.
Kliknij by powiększyć!

USD/JPY testuje właśnie strefę 100.00 i po odbiciu od 100.30 formuje mocną spadkową świecę czterogodzinną, która może rozpocząć korektę. W takiej sytuacji pierwszym wsparciem będą dla nas poziomy poprzednich odwróceń rozpoczynających i kończących korektę: 99.60 i 99.40. Niżej mamy zamknięcie poprzedniego tygodnia na 99.00, które pozostaje scenariuszem alternatywnym, ale nie można go wykluczyć. Na USD/JPY wciąż patrzę jednak w górę.

Rzut okiem na Forex - piątek z EUR/USD, USD/JPY, NZD/USD
NZD/USD dzienny.
Kliknij by powiększyć!

NZD/USD, po odtrąbieniu głośnego RGR’a, a następnie uformowaniu podwójnego dna na szyi, para znalazła się między młotem a kowadłem na dziennym i 4-godzinnym wykresie. Opór na 0.8350/60 odrzucił cenę z wielką siłą i czwartek jawi nam się jako spadkowy pinbar… no właśnie, bo może to być doji. Zawsze należy brać pewien margines niedoskonałości wykresu – różne datafeed czy godziny otwarcia i zamknięcia dnia (np. mój broker operuje wg. czasu polskiego). Zatem można powiedzieć, że mamy istne starcie sygnałów kupna i sprzedaży na tej parze, jednak w mojej ocenie dopóki LT z dwóch ostatnich wierzchołków nie zostanie pokonana, trudno mówić o kupowaniu. Fundamenty są generalnie bardziej korzystne dla NZD, natomiast technicznie wciąż silnym scenariuszem jest pobicie linii szyi i atak na wsparcie 0.7900. Osobiście trzymam pozycje kupna, ale z jedną ręką na różańcu, a drugą na spuście.

Pozdrawiam i wielu pipsów życzę!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here