Alfa Forex

podatkiJuż od kilku miesięcy wiadomo, że z początkiem nowego roku w naszym kraju zacznie obowiązywać nowy podatek czy też “danina solidarnościowa” – jak nazywa go rząd, który przewiduje, że Polacy zarabiający najwięcej będą dorzucać się do Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Mimo, że projekt ustawy zastał przyjęty już w połowie września a nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku, to okazuje się jednak, że rząd Prawa i Sprawiedliwości zrobił od tej reguły mały wyjątek. 


Podatek dla najbogatszych

Zgodnie z projektem ustawy, tak zwany podatek dla najbogatszych obejmie tych, którzy zarabiają ponad milion złotych rocznie. Osoby te będą musiały przekazywać państwo 4% od nadwyżki dochodów powyżej w/w 1 mln zł za rok podatkowy. Kwota ta będzie jednak pomniejszona o zapłacone składki na ubezpieczenia społeczne.

Z prognoz rządu wynika, że w 2019 roku, czyli w pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów, osób, których podatek będzie dotyczył, będzie około 21 tysięcy. Na koncie Funduszu powinno co roku pojawić się zatem około 2 mld zł (1,15 mld zł z daniny solidarnościowej i 647 mln zł z Funduszu Pracy). Koszty dla budżetu, czyli koszty operacyjne związane m.in. ze ściąganiem podatku, obliczono natomiast na 2,6 mln zł.

Zobacz także: Zarobił ponad 800 tys. USD na krypto, teraz zapłaci ogromny podatek

Pieniądze z Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych zostaną przeznaczone m.in. na wsparcie społeczne i zawodowe osób niepełnosprawnych, promowanie i wzmacnianie systemu wsparcia dla takich osób oraz “na zadania z zakresu innowacyjnych rozwiązań dotyczących rehabilitacji społecznej i zawodowej”.

Inwestorzy zapłacą wcześniej

Mimo, że nowa “składka solidarnościowa” ma zacząć obowiazywać dopiero od 1 stycznia 2019 roku, to jak wspomniałem już we wstępie, rząd postanowił zrobić pewien wyjątek od tej reguły. Jak informuje “Parkiet”, tak zwany podatek dla najbogatszych ma bowiem objąć dochody ze sprzedaży akcji kupionych przed końcem 2018 r., czyli w momencie, gdy nowe prawo oficjalnie jeszcze nie obowiązuje.

Może Cię zainteresować: Jak rozliczyć PIT?

I choć część inwestorów ma wątpliwości, czy nowy podatek nie łamie zasady “prawo nie działa wstecz”, to jednak Małgorzata Samborska, doradca podatkowy z firmy Grant Thornton rozwiewa wątpliwości.

– Gdyby tak było, to podobny zarzut można by stawiać przy każdej zmianie zasad opodatkowania czy przy wprowadzaniu nowych stawek – ocenia w rozmowie z gazetą.

Okazuje się zatem, że nowe przepisy mogą przyczynić się do przyspieszenia decyzji o sprzedaży akcji przez niektórych inwestorów. “Jeśli spieniężą je przed końcem tego roku, unikną daniny solidarnościowej” – podsumowuje “Parkiet”.


Inwestuj w akcje na GPW z prowizją 0,2% min. 2,99 PLN oraz w akcje zagraniczne z prowizją 0,12% min. 4,99 USD/EUR. Sprawdź konto demo oraz konto rzeczywiste w XTB.

57% Polaków popiera nowy podatek dla najbogatszych

Mimo, że już dotychczas osoby najbogatsze płaciły z reguły zdecydowanie większe podatki niż znaczna większość społeczeństwa, to nowa danina znów uderza bezpośrednio w osoby, które w bardzo dobrze radzą w społeczeństwie. Nowy podatek obejmie bowiem osoby, które zarabiają miesięcznie powyżej 87 tys. zł brutto. Można by w tym miejscu zadać sobie pytanie, czy to aby nie kolejny pomysł partii rządzącej, by za pieniądze mniejszości (osób zamożnych) kupić sobie głosy większości (osób niezamożnych)? Pozostańmy jednak bezstronni i apolityczni.

Opierając się na twardych danych a dokładniej rzecz mówiąc na ostatnich badaniach CBOS-u, największymi zwolennikami wprowadzenia dodatkowego opodatkowania dla najbogatszych okazały się osoby, które zarabiają najmniej. W zdecydowanej większości są to wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Przeciwnikami rozwiązania najczęściej byli natomiast mieszkańcy największych polskich miast, z wykształceniem wyższym oraz osoby, których zarobki przekraczały kwotę 2500 złotych netto miesięcznie.

Co ciekawe, z tego samego badania wynika, że Polacy generalnie są dość zgodni co do faktu, że płacą obecnie za wysokie podatki i powinny być one niższe, jednak to mniej zamożni bardziej uskarżali się na ich wysokość. Okazuje się więc, że biedny Polak, to taki który narzeka na swoją obecną sytuację ale zamiast zrobić coś, by samemu zarabiać więcej, popiera kolejne projekty ustaw podwyższające podatki dla osób, które są w lepszej sytuacji niż on.

Co jednak istotne, dla 57% Polaków bariera bogactwa – wszak o podatku o najbogatszych była mowa – zaczyna się już przy 5000 złotych brutto, czyli około 3500 złotych na rękę. Dla porównania, to coś na skalę pensji nauczyciela z kilkuletnim starzem i dyplomami. Wszak obecnie wiadomo jednak, że nauczyciele w Polsce nie zarabiają za dużo.

STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułPoranny przegląd rynków – przełamanie impasu w konflikcie USA-Chiny, deadline włoski
Następny artykułEksperci przewidują krach na giełdzie w 2019 r.
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Z rynkiem Forex związany od 2012 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał na rynku surowców, obecnie aktywny trader również na rynkach walutowych. Pasjonat analizy technicznej opierający swój trading na prostocie Price Action z wykorzystaniem poziomów Fibonacciego i teorii Boxów, nie lekceważąc przy tym wpływu publikacji makroekonomicznych na rynki. Twórca bloga o tematyce Fx arkadiuszjozwiak.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Wierzy, że trading może być zajęciem dla każdego a odpowiednie money management i dyscyplina to klucz do sukcesu na rynkach finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here