Naga Markets



Brak publikacji ważniejszych danych makroekonomicznych w poniedziałek w ciągu dnia w Europie i USA nie sprzyjał zbyt aktywnemu handlowi na rynku walutowym. Przez większą część dnia notowania EUR/USD spadały, odzwierciedlając negatywne echo danych z Azji, jak i komentarze na temat potencjalnych konsekwencji gospodarczych kryzysu na Ukrainie. Obawy o sytuację na Ukrainie negatywnie wpływały również na polskiego złotego, który osłabiał się w relacji do dolara.

Czynniki ryzyka nie skłaniają do kupna złotego

Czynnikiem ryzyka jest obecnie sytuacja na Ukrainie. Ostatnie tygodnie pokazały brak jednoznacznego rozwiązania między frakcjami politycznymi, dlatego ryzyko polityczne jest bardzo duże. Tym samym, wzrost turbulencji na Ukrainie może silniej oddziaływać na oczekiwaną, niższą ścieżkę stóp w Polsce, niż podnosić ryzyko kredytowe. Tym bardziej, że według nowej projekcji, inflacja pozostanie poniżej celu inflacyjnego wynoszącego 2,5% r/r do I kw. 2016 r. wynosząc w tym roku 1,1%, a w przyszłym 1,8%. Ponadto, RPP nie widzi na razie ryzyka „przegrzania się” gospodarki i nie będzie podnosić stóp procentowych „na wszelki wypadek”.

USD/PLN – 3,0483

analiza technicnza usdpln 120314

W rezultacie, w kraju nadal widać niechęć inwestorów wobec naszej waluty. W poniedziałek pogorszenie klimatu inwestycyjnego i związany z tym wzrost awersji do ryzyka stały się, więc pretekstem do przeceny złotego. Presja na osłabienie złotego w dalszym ciągu może być utrzymana. Z technicznego punktu widzenia, notowania USD/PLN od kilku sesji rosną na nowe maksima. Tendencja wzrostowa powinna zostać utrzymana. Obecnie celem rynku będzie test 3,0750 PLN.

Euro pod wpływem wydarzeń lokalnych

Wtorkowy kalendarz makroekonomiczny był pozbawiony ważnych pozycji mogących doprowadzić do większych zmiany rynkowych. Niemniej w ciągu dnia widać było rysującą się, lekką przewagę dolara nad euro. Niewykluczone, że lekki wpływ na deprecjację euro miał też niższy od oczekiwań poziom indeksu Sentix dla strefy euro (wzrost do 13,9 pkt wobec konsensusu na poziomie 14,0 pkt). Nie zapominajmy, że wciąż negatywny wpływ na nastroje w Europie wywiera też sytuacja na Krymie.

Tym samym, w środę euro w dalszym ciągu będzie pozostawało pod wpływem czynników globalnych. Kalendarz makroekonomiczny wciąż jest pusty, zaś na świecie uwagę będzie można zwrócić na bilans handlu zagranicznego w Wielkiej Brytanii i produkcji przemysłowej w strefie euro. Nie są to jednak dane „z pierwszej półki”, co oznacza, że mamy kolejne dzień ze „słabym” kalendarzem i najprawdopodobniej inwestorzy wciąż będą analizować ostatnie dane i obserwować sytuację na Ukrainie.

EUR/USD – 1,3858

analiza technicnza eurusd 120314

Układ techniczny na EUR/USD nie sprzyja wzrostom notowań. Pozycję byków może jednak wzmocnić pozytywna publikacja nt. produkcji przemysłowej w strefie euro(godz.11, prognoza +0,5% m/m) . Niemniej dopóki znajdujemy się poniżej 1,3880, dopóty podaż może rozdawać karty. W konsekwencji na rynku może pojawić się kolejny impuls spadkowy z docelowym zasięgiem na poziomie 1,3790-1,3800

USD/CHF – 0,8776

analiza technicnza usdchf 120314

Kolejnej próby odreagowania spodziewałbym się na rynku USD/CHF. Dolar amerykański może okazać się beneficjentem zamieszania na Ukrainie, co w naturalny sposób będzie wspierać jego aprecjację. Tym samym, wariant wzrostowy wydaje się obecnie mniej ryzykowny. Pierwszorzędnym celem byków jest obecnie 0,88, następnie 0,8850.

Krzysztof Wańczyk, ING Securities



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here