Naga Markets



Rezerwa FederalnaDla rynku walutowego najważniejszym wydarzeniem tygodnia bez wątpienia będzie spotkanie decyzyjne amerykańskiej Rezerwy Federalnej, które odbędzie się dziś wieczorem.

Po ostatniej obniżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych, której Rezerwa Federalna dokonała podczas lipcowego spotkania decyzyjnego, inwestorzy wyczekują kolejnej obniżki stóp procentowych w USA. W ostatnich miesiącach Fed (podobnie jak istotna część najważniejszych banków centralnych świata) zmienił podejście do prowadzenia polityki monetarnej na bardziej akomodatywne. Miało to związek m.in. z niepewnością generowaną przez konflikt handlowy na linii USA-Chiny. Po lipcowym spotkaniu Rezerwy Federalnej, jej przewodniczący, Jerome Powell stwierdził, że perspektywy amerykańskiej gospodarki są korzystne, aczkolwiek dodał, że obniżka stóp procentowych była konieczna do wsparcia inflacji, jak i zabezpieczenia się przed ryzykiem związanym z napięciami w kontekście handlu międzynarodowego.

Podczas konferencji po lipcowym spotkaniu Rezerwy Federalnej, Jerome Powell nie potwierdził jednocześnie, jakoby Fed miał rozpocząć dłuższy cykl luzowania polityki monetarnej. Zgodnie ze słowami prezesa FOMC lipcowa obniżka stóp procentowych miała charakter „dostosowania” polityki w obecnym cyklu [mid-cycle adjustment]. Od tamtej pory doszło jednak do eskalacji konfliktu handlowego na linii USA-Chiny.

W związku z pogorszeniem nastrojów w kontekście relacji amerykańsko-chińskich, zaczęły rosnąć oczekiwania względem ponownej obniżki stóp procentowych Rezerwy Federalnej, którą rynki finansowe obecnie uznają za pewnik (bazując na wycenie kontraktów fedfans futures z Blooomberg). Zważywszy na to, że cięcie stóp procentowych w USA jest oczekiwane, reakcja rynku walutowego na najbliższe spotkanie będzie zależeć przede wszystkim od rozkładu głosów za obniżką stóp wśród członków FOMC oraz od tonu komunikacji ze strony Rezerwy Federalnej dotyczącej kolejnych kroków w polityce monetarnej.

Jesteśmy zdania, że decyzja podjęta przez Rezerwę Federalną nie będzie jednomyślna. Bardziej jastrzębi członkowie FOMC, w tym m.in. Eric Rosengren oraz Thomas Barkin, najpewniej zagłosują za utrzymaniem obecnego poziomu stóp procentowych, zważywszy na całkiem dobre dane makroekonomiczne napływające z amerykańskiej gospodarki.

Większość przesłanek sugerujących potrzebę bardziej agresywnego cięcia stóp procentowych jest związana bowiem z kwestią zewnętrznych ryzyk, a nie wynika właśnie z twardych danych z gospodarki USA. Dynamika wzrostu gospodarczego w USA pozostaje dość wysoka, w ujęciu zanualizowanym w drugim kwartale wyniosła 2%. Amerykański rynek pracy ma się dobrze, cały czas notujemy dość stabilny poziom kreacji nowych miejsc pracy. Co więcej, wskaźniki dynamiki cen w USA nie znajdują się na poziomach, które mógłby wywoływać wyraźne obawy wśród decydentów banku centralnego. O ile w 2019 roku inflacja CPI w USA spadła poniżej dwuprocentowego celu inflacyjnego Fed-u, tak wskaźnik inflacji bazowej w Stanach Zjednoczonych w sierpniu wyniósł 2,4% – wyższy od obecnego poziom notowaliśmy ponad dekadę temu. Wskaźnik inflacji bazowej w USA od osiemnastu miesięcy nie schodzi poniżej celu inflacyjnego Rezerwy Federalnej.

 

Uważamy, że podczas najbliższego spotkania Rezerwy Federalnej prognozy banku centralnego dotyczące wzrostu PKB oraz inflacji nie będą istotnie różnić się od tych z czerwca. Jest natomiast możliwe, że „dot plot”, czyli wykres obrazujący indywidualne oczekiwania decydentów z FOMC co do poziomu stóp procentowych na koniec kilku najbliższych lat, pokaże obniżkę oczekiwanej ścieżki kształtowania się stóp procentowych. Mediana oczekiwań decydentów z ostatniego „dot plotu” wskazywała, że nie spodziewają się oni obniżki stóp procentowych w 2019 roku, podczas gdy średnia z oczekiwań sugerowała, że w tym roku może dojść do jednej obniżki stóp procentowych. Przypominamy, że stopy faktycznie obcięto w lipcu, miesiącu następującym po publikacji ostatniego „dot plotu”.

Jeżeli podczas najbliższego spotkania FOMC dojdzie do cięcia stóp procentowych, możliwe, że co najmniej kilku decydentów zasugeruje jeszcze jedną obniżkę do końca bieżącego roku. Jeżeli nowy „dot plot” wskaże, że decydenci spodziewają się dodatkowego cięcia stóp procentowych do końca 2019 roku, będzie to gołębi sygnał ze strony Rezerwy Federalnej, który może doprowadzić do wyprzedaży dolara amerykańskiego. Skala tej wyprzedaży byłaby większa, jeżeli decydenci zasugerowaliby, że oczekują spadku stóp procentowych w kolejnych latach – nie uważamy jednak, żeby taki scenariusz był bardzo prawdopodobny.

Z drugiej strony, uwzględniając dość wysokie oczekiwania rynków względem dalszych obniżek stóp procentowych, do umocnienia amerykańskiej waluty najpewniej doszłoby, jeśli po obcięciu stóp, bank centralny zasugerowałby, że nie spodziewa się dalszych obniżek, pod warunkiem, że nie wystąpi pogorszenie w danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Na dolara amerykańskiego pozytywnie powinien wpłynąć oczywiście również brak obniżki stóp procentowych podczas najbliższego spotkania. O ile nie można wykluczyć takiego scenariusza, nie uważamy go za zbyt realistyczny.

Podsumowując, nadal oczekujemy, że podczas dzisiejszego spotkania Rezerwy Federalnej dojdzie do obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych, a sami członkowie banku centralnego utrzymają retorykę otwierającą drogę do potencjalnego dalszego luzowania polityki pieniężnej. O ile nie oznaczałoby ono, że Fed zobowiązuje się do dalszych obniżek stóp procentowych, takie oświadczenie pozostawiłoby decydentom z FOMC możliwość głębszego luzowania polityki monetarnej, jeżeli nagle doszłoby do pogorszenia sytuacji gospodarczej w USA.

Naszym zdaniem dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych wskazują na dość dużą odporność amerykańskiej gospodarki, co sugeruje brak potrzeby prowadzenia agresywnego cyklu obniżania stóp procentowych.

 



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here