Naga Markets
Rynek w Dniu Dziękczynienia
Marek Rogalski, analityk DM BOŚ

Czwartkowy ranek przyniósł kontynuację przeceny dolara na szerokim rynku ze środowego popołudnia i wieczora, ale i jednocześnie widać sygnały jej wyhamowania.

Inwestorzy bez wskazówek zza oceanu

Wczoraj amerykańską walutę przeceniły słabsze szacunki indeksu PMI dla przemysłu, które wywołały obawy, co do szybszego od spodziewanego spowolnienia amerykańskiej gospodarki (stąd też rynki będą z większą uwagą przyglądać się odczytom ISM i danymi Departamentu Pracy zaplanowanym na przyszły tydzień), ale i też zapiski z posiedzenia FED.





Chociaż w tym ostatnim przypadku można raczej potraktować to jako wymówkę, gdyż minutki z posiedzenia Rezerwy z 2 listopada nie wniosły nic ponad to, czego rynek by nie wiedział – podwyżka o 50 punktów baz. w grudniu jest wyceniana od dawna. Znacznie ważniejsze będzie to, jakie prognozy makro zaprezentuje FED 14 grudnia i czy potwierdzą one oczekiwania rynku, co do sufitu dla stóp procentowych w przyszłym roku na poziomie 5,00-5,25 proc.

Dzisiaj rynek będzie “ospały”, gdyż w USA mamy obchody Święta Dziękczynienia. Niewykluczone, że uwaga inwestorów znów przesunie się na Chiny, gdzie sytuacja pandemiczna jest krytyczna i władze najpewniej zdecydują się przywrócić masowe lockdowny. Ich negatywny wpływ na tamtejszą gospodarkę może być częściowo zamortyzowany przez możliwą obniżkę stopy rezerw obowiązkowych dla banków, o czym spekuluje dzisiaj agencja Bloomberg.

Rano dostaliśmy informacje ze Szwecji o podwyżce stóp przez tamtejszy Riksbank o 75 punktów bazowych do 2,50 proc. co było zgodne z oczekiwaniami. To nieznacznie wsparło notowania SEK, ale najsilniejszy w zestawieniach z dolarem jest dzisiaj JPY, który jest dość wrażliwy na spekulacje wokół polityki FED.

Względnie stabilne są dzisiaj euro i funt. W przypadku wspólnej waluty uwagę przyciągną dzisiaj publikowane zapiski z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, chociaż wyceniana przez rynki podwyżka stóp o 50 p.b. w połowie grudnia, wydaje się być rozsądnym kompromisem pomiędzy oczekiwaniami “jastrzębi” i “gołębi”. W przestrzeni G-10 gorzej wypadają dzisiaj CHF i CAD.

Autor poleca również:

XTB



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułWzrosty na Wall Street przed dzisiejszym Świętem Dziękczynienia
Następny artykułPrognoza ceny ropy: 100 dol. w przyszłym roku jest możliwe, ostrzega BofA
Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska S.A. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy (choć z przerwami) od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. W DM BOŚ publikuje cykliczne raporty dotyczące sytuacji rynkowej (m.in. Tygodnik FX), prowadzi też cotygodniowe, poniedziałkowe webinary dla klientów biura.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here