Naga Markets



RPP jak "grom z jasnego nieba". Kurs złotego i WIG Banki w górę, komentarze analityków
RPP zaskoczyła decyzją, a analitycy piszą o „gromie z jasnego nieba”

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podwyższyła stopy procentowe o 40 punktów bazowych, w efekcie czego stopa referencyjna wynosi teraz 0,5%. Decyzję tę uzasadniła ryzykiem utrwalenia się inflacji na poziomie wyższym od celu Narodowego Banku Polskiego (NBP). Poinformowała też, że NBP może nadal stosować interwencje na rynku walutowym oraz inne instrumenty przewidziane w Założeniach polityki pieniężnej. Co na ten temat sądzą analitycy polskich banków? Sprawdzamy to w poniższym artykule.

  • W rezultacie decyzji RPP silnie rosły akcje spółek bankowych, a indeks WIG Banki znalazł się na najwyższych poziomach od 2018 roku
  • Od kilkuletnich minimów odbijał również kurs złotego, które korygował ostatnie spadki. Euro wróciło wyraźnie poniżej 4,60 zł i kosztuje obecnie 4,54 zł, a kurs dolara osunął się do 3,93 zł
  • Polska jest drugim krajem w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW) obok Czech, który zdecydował się na podwyżki stóp procentowych.
  • Analitycy zgadzają się z prognozą, że do końca roku inflacja osiągnie poziom 6%
  • Więcej podobnych i ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Comparic.pl

„Niespodziewana” podwyżka. Ekonomiści piszą o „niespodziance” w wykonaniu RPP

Jak podaje zespół analityków Banku Pekao, „RPP niespodziewanie podniosła stopy, co skokowo umocniło złotego, podbiło rentowności obligacji i stawki IRS. Tym niemniej, rynek postrzega to jako przesunięcie podwyżek do przodu, nie zaś zwiększenie ich łącznej skali”



Pomimo wielu wątpliwości co do ruchu i jego implikacji, prezes NBP najprawdopodobniej pozostawi otwartą furtkę do realizacji każdego scenariusza i nie zobowiąże się do kolejnych ruchów.

„Kluczowa zmiana, która zaszła w komunikacie to wskazanie, że „w sytuacji prawdopodobnego dalszego ożywienia aktywności gospodarczej i korzystnej sytuacji na rynku pracy inflacja może utrzymać się na podwyższonym poziomie dłużej niż dotychczas oczekiwano”. RPP zwróciła też uwagę, że w kolejnych kwartałach inflację podbijać może obserwowany w ostatnich miesiącach wzrost cen surowców”, dodaje zespół PKO BP.

W zdiagnozowanych przez RPP źródłach wzrostu inflacji znalazły się czynniki popytowe, których występowanie wg wcześniejszych zapowiedzi RPP miało stanowić warunek konieczny do rozpoczęcia podwyżek stóp procentowych.

Santander Bank Polska pisze natomiast o „gromie z jasnego nieba”. Bank nie spodziewa się szybkiego tempa podwyżek, „skoro prezes Glapiński wielokrotnie podkreślał, że wycofywanie się z akomodacyjnej polityki nie może być prowadzone w sposób zagrażający wzrostowi gospodarczemu. Jednakże seria podwyżek stóp o 25pb w kolejnych miesiącach jest możliwa z uwagi na prawdopodobne przekraczanie przez inflację kolejnych ważnych progów już w najbliższych miesiącach – w październiku zapewne CPI przebije 6%, na przełomie roku zbliży się do 7%”

RPP jak "grom z jasnego nieba". Kurs złotego i WIG Banki w górę, komentarze analityków
Kurs euro spadał o niemal 10 gr w przeciągu doby

RPP rozpoczyna serię podwyżek stóp procentowych, to jednak nie stłamsi inflacji?

Z kolei analitycy mBanku sugerują, że „choć z lektury komunikatu może się wydawać, że to jednorazowe dostosowanie stóp” to nie przywiązywaliby się nadmiernie do takowego scenariusza:

„Po pierwszej obniżce stóp w 2020 roku komunikat był skonstruowany bardzo podobnie. Zapoczątkowane działania miały po prostu prowadzić inflację do celu. Stąd też, oraz biorąc pod uwagę nasz scenariusz makro (mimo pewnych ryzyk wciąż wysoki wzrost PKB w okolicach 5%, bardzo wysoka inflacja 5,5% w 2022 roku), uważamy że to początek cyklu podwyżek stóp procentowych”, prognozuje mBank.

invest

mBank nie wyklucza, że kolejna podwyżka o 50 pb. w listopadzie, a następnie znowu o tyle samo w marcu, wkrótce może stać się rzeczywistością. Według starych szacunków modelu NECMOD, nieoczekiwana podwyżka stóp procentowych o 100pb obniża roczny wskaźnik inflacji w apogeum oddziaływania o 0,4pp.

Jak informowaliśmy wczoraj, RPP obawia się podwyższonej inflacji w średnim terminie i przestrzelenia swojego celu dynamiki cen, w związku z czym zdecydowała się podnosić stopy. Jeżeli inflacja nadal będzie galopować, podobne decyzje mogą być wymuszane w przyszłości.

„Szybki powrót do poprzedniego poziomu stóp procentowych implikowałby zatem spadek inflacji o około 0,6pp. Według naszych aktualnych prognoz inflacji, nie wystarczy to do sprowadzenia wskaźnika wzrostu cen nawet do przedziału wahań w 2022 roku, zwłaszcza że kanał kursowy może być mniej drożny niż dotychczas”, dodaje mBank.

Z tym, że decyzja nie jest jednorazowa, zgadzają się analitycy Credit Agricole. „Oczekujemy, że na listopadowym posiedzeniu Rada zdecyduje się na kolejną podwyżkę stóp procentowych o 25-50 pb, która może być jednocześnie końcem mini cyklu zaostrzenia polityki pieniężnej. Wsparciem dla naszej oceny są wyniki badań dotyczących mechanizmu transmisji w polityce monetarnej. Wskazują one, że podwyżka stopy referencyjnej NBP o 40 pb nie przyczyni się do istotnego obniżenia inflacji w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej”

Z kolei ekonomiści BNP Paribas zakładają podwyżki o łącznie 100 punktów bazowych w pierwszej połowie przyszłego roku i o kolejne 50 w drugiej połowie, „przez co poziom stóp procentowych na koniec 2022 r. wyniesie 2,0%. Zacieśnienie polityki pieniężnej będzie motywowane dalszym wzrostem inflacji – ekonomiści BNP Paribas prognozują osiągnięcie jej szczytu w 1Q’22 na poziomie ok. 7% r/r”

Na mniej agresywną skalę podwyżek NBP wskazuje natomiast Bank Millenium: „Wydaje nam się, że w tym roku do kolejnych podwyżek stóp procentowych już nie dojdzie, a kolejne kroki mogą następować w mniejszej skali. Zwłaszcza, że w górę zaskoczyła skala dostosowania. Pozostawiono też w komunikacie wzmiankę o utrzymującej się pandemicznej niepewności. Biorąc pod uwagę małą przejrzystość komunikacji NBP nie należy wykluczać jednak kolejnych niespodzianek”

Termin najbliższych decyzji obarczony jest podwyższoną niepewnością, jednak w średnim okresie kurs polityki pieniężnej jest jasno określony. „Stopy procentowe będą rosły i do końca przyszłego roku stopa referencyjna powróci do poziomu sprzed pandemii (1,50%)”, komentują analitycy Millenium, a ich projekcja pokrywa się z ogólnym rynkowym konsensusem.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: benefit kurs | euro usd | kurs akcji pgnig | eurocash akcje opinie | wirtualna polska akcje | biomed kurs | eurocash cena akcji |


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here