Naga Markets



Najbardziej niespokojny sezon od lat na rynku soi zbliża się ku końcowi. Ponad 20 procentowa zniżka to efekt ceł nałożonych przez Chiny na amerykańską soję. W obliczu braku nadziei na jakiekolwiek porozumienie, rynek skupia swoją uwagę na pozostałych czynnikach.

Skalę strat, jaką wywołały chińskie sankcje dobitnie pokazuje także najnowszy raport USDA. Od początku tego sezonu 2018/2019 (w przypadku soi sezon zaczyna się we wrześniu) amerykanie wysłali  za granicę 7,3 mln ton soi. W porównaniu do ubiegłego sezonu to spadek z 12,35 mln czyli aż o 40%.

Kupować i sprzedawać soję możesz za pomocą TMS Brokers

Mniej więcej do połowy miesiąca obserwowaliśmy dynamiczny wzrost cen soi, który wynikał z  opóźnień w jej zbiorach w USA. Dane Departamentu Rolnictwa przedstawiały ukończenie żniw w zaledwie 38% w porównaniu do średniej – 53%. Niemniej zaraz po pesymistycznym raporcie rynek powrócił do ruchu na południe w odpowiedzi na optymistyczne prognozy pogody, które ułatwiają oczywiście proces zbiorów. Najnowszy raport Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa poinformował, że zaawansowanie zbiorów soi osiągnęło 72% planowanego areału – to wynik nadal gorszy od średniej, ale różnica zmniejszyła się do 9%.

Wykres soi
Soja D1

Z technicznego punktu widzenia, ponownie punktem docelowym obecnego ruchu powinien być poziom 824 USD za 100 buszli soi. Patrząc na rynek jeszcze raz fundamentalnie należy mieć na uwadze, że tak niskie ceny soi mogą być atrakcyjne dla chińskich kupców nawet uwzględniając sankcje – w szczególności, że ceny soi z Brazylii w skutek wysokiego popytu wyraźnie wzrosły. Dlatego też nie sądzę, że soi grozi kolejna tak dynamiczna wyprzedaż.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here