TMS


Żurawie pompowe ropy naftowejCena ropy kontynuuje noworoczny rajd wzrostowy. Jeszcze niedawno, pod koniec grudnia, baryłka ropy WTI kosztowała 42,60$, a dziś przekraczamy barierę 52,60$, co daje ponad 10$ wzrostu. Strona popytowa wydaje się nie odpuszczać, w dalszym ciągu widać presję na dalsze wzrosty.


Sytuacja techniczna na wykresie

Patrząc na szeroki interwał czasowy i całą falę wyprzedaży, z jaką mamy do czynienia od października 2018 4 oku, obecna korekta nie zniosła nawet 38,2% całego swingu. Miejsca na ruch wzrostowy jest więc sporo, i cały czas pomimo silnych wzrostów ciężko mówić o zmianie tendencji w długim terminie. Niemniej większy ruch wzrostowy może się pojawić. Najbliższy opór, jaki należy brać pod uwagę wynika z położenia współczynnika 38,2% Fibonacciego oraz szczytów z grudnia 2018 roku – strefa przy 55,00$. Jeżeli zaznaczony na fioletowo obszar zostałby pokonany, czeka nas większa w czasie korekta. Z drugiej strony, pojawienie  się tutaj sygnałów podażowych, będzie dobrym poziomem, do dołączenia do długoterminowego trendu spadkowego.

Wykres WTI

Zobacz ostatnią analizę: Ropa WTI z szansą na większą korektę wzrostową?

Na niższym interwale czasowym należy wziąć pod uwagę lokalny układ 1:1, jego dolne ograniczenie stanowi obecnie wsparcie. Pojawienie się popytu przy poziomie 50,25, może dobrym miejscem, aby wykorzystać ostatnie dobre nastroje na rynku ropy. Powrót poniżej 50,00$ neguje scenariusz wzrostowy.

Wykres WTI



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here