Naga Markets



Cena ropy nafotwejJednym tweetem prezydent USA Donald Trump wyczarował perspektywę globalnego sojuszu naftowego, który być może uratuje przemysł przed najgorszym szokiem w historii. Po czwartkowej interwencji prezydenta w mediach społecznościowych inwestorzy gorączkowo próbują ocenić, czy Arabia Saudyjska, Rosja, a może nawet USA – trzej najwięksi producenci na świecie – są w stanie zawrzeć porozumienie. Jeśli udałoby się osiągnąć wspólny konsensus oznaczałoby to spadek globalnej produkcji nawet o 10 do 15 milionów baryłek dziennie. Ropa Brent wzrosła w tym tygodniu o ponad 30 procent i w piątek kosztuje 33 USD/brk. Główne pytanie brzmi, czy ostatnie wzrosty na rynku ropy wyparują równie szybko jak się pojawiły.


Ropa: Ograniczenia produkcji przychodzą zbyt późno?

Nie jest jasne, czy taka koalicja jest możliwa do zrealizowania, czy nawet byłaby legalna w świetle obowiązującego prawa. Nie wiadomo również czy takie działania wsparłyby ropę naftową, która w pierwszym kwartale 2020 roku została przeceniona o 60 procent. Być może do stabilizacji cen potrzeba dwa do trzy razy większego cięcia niż proponuje Trump.

To za mało i zbyt późno. Cięcia są wymagane natychmiast, a jeśli się nie pojawiają, cena znacznie spada i poniekąd zmusza producentów do zmniejszenia produkcji – powiedział Ed Morse, kierownik ds. badań rynku towarowego w Citigroup Inc.

Nie ma wątpliwości, że przemysł naftowy mógłby skorzystać z takiej interwencji. W ostatnich tygodniach globalny popyt na ropę naftową zmniejszył się o około jedną trzecią w wyniku pandemii koronawirusa, a nadwyżki ropy grożą zalaniem światowych zbiorników w ciągu kilku miesięcy. Krach ceny jest zaostrzony przez spór między Moskwą, a Rijadem, co skłoniło królestwo Zatoki Perskiej do sprzedaży bezprecedensowych ilości surowca by walczyć o udziały w rynku.

Tweet Trumpa, który sugeruje, że porozumienie między Rosją, a Arabią Saudyjską jest możliwe, podbił w czwartek cenę ropy Brent aż o 21%. Saudyjczycy częściowo wsparli wydźwięk amerykańskiego prezydenta wzywając wszystkich producentów do spotkania się i ustabilizowania rynku.

Rozpad OPEC+: Rany nadal zbyt świeże?

opec2 ccJednak królestwo do tej pory powstrzymało się od cięć produkcji i nalegało, aby jakakolwiek umowa wymagała współpracy nie tylko od członków Organizacji Krajów Eksportujących Ropę naftową i ich dawnego sojusznika na Kremlu, ale od wszystkich głównych producentów, w tym także samych Stanów Zjednoczonych. Rosja szybko zaprzeczyła, że ​​osiągnięto jakiekolwiek porozumienie

W Teksasie, w którym odbywa się krajowa rewolucja związana z wydobyciem łupków, widać chęć przyłączenia się, a szef rządu i niektóre firmy mówią, że USA powinny uczestniczyć w ograniczeniach produkcji.

Tweet Trumpa nie zawierał takiej obietnicy. Mimo to spotkanie prezydenta z kilkoma dyrektorami generalnymi z głównych koncernów naftowych zaplanowane na piątek wzmogło spekulacje, że Biały Dom jest otwarty na jeszcze szerszą formę współpracy. Jednak odbudowanie starego sojuszu i dodanie jeszcze większej liczby producentów do paktu byłoby nie lada wyzwaniem.

Im więcej osób jest przy stole, tym trudniej jest dostać umowę. Trudno mi uwierzyć, że taka umowa może zostać szybko uzgodniona – powiedział Pierre Andurand, szef Andurand Commodities Fund.

Nie jest też pewne, czy Saudyjczycy i Rosja są gotowi zapomnieć o niedawnych spięciach. Sojusz rozpadł się w zeszłym miesiącu, kiedy Rijad nie przekonał Moskwy do ograniczenia produkcji w odpowiedzi na spadek popytu spowodowany przez wirusa. Królestwo rozgniewane rozpadem koalicji, którą kierowali przez trzy lata, zareagowało agresywnym wzrostem podaży do rekordowych 12 milionów baryłek dziennie.

Jest jasne, że Arabia Saudyjska chce utrzymać swoją pozycję. Będzie ciąć tylko wtedy, gdy wszyscy inni to zrobią – podsumowała Amrita Sen, główny analityk ds. ropy w Energy Aspects Ltd.

Ropa zmierza po jeden z najlepszych tygodni w historii notowań

W tym tygodniu kurs ropy Brent wyrysował wieloletnie minimum na poziomie 21,68 USD po czym nastąpiła silna reakcja popytowa. Notowania wzrosły powyżej poziomu 36 USD, a w piątek oscylują nieco poniżej 33 USD. Jeśli cena zamknie się na poziomie, który obserwujemy obecnie, będzie to oznaczało wzrost o ponad 30 procent w zaledwie tydzień. Jednak małe szanse na wspólny konsensus wśród producentów może spowodować, że już w przyszłym tygodniu kurs powróci do trendu spadkowego.


Prawdziwe akcje i futures z dźwignią nawet 5x!
SPRAWDŹ NAS
Kurs ropy Brent na interwale tygodniowym, tradingviewcom
Kurs ropy Brent na interwale tygodniowym, tradingviewcom


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here