Alfa Forex

Poziom 72 USD okazał się barierą którą nie jest w stanie pokonać cena ropy nawet w asyście dramatycznych wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Zdaje się, że rynek zdążył już zdyskontować obecne napięcia polityczne i do kontynuacji wzrostów będzie konieczny nowy impuls.


A takim na pewno nie są doniesienia z amerykańskiego rynku ropy. Powołując się na raport Baker&Hughes, w ubiegłym tygodniu kolejny raz odnotowano wzrost ilości aktywnych odwiertów. Na ten moment czynnie pracuje 844 wiertni naftowych, a to o 10 więcej niż w ubiegłym tygodniu. Kluczowe dla rynku jest, czy wzrost ilość odwiertów przełoży się na wzrost zapasów – taką zależność obserwowaliśmy na rynku kilkukrotnie. Dane agencji EIA poznamy już o 16:30 – analitycy oczekują spadku o 763 tysiące baryłek.

Rys.1 Ilość aktywnych odwiertów w USA (uwzględniający również odwierty gazowe). Źródło: oilprice.com

Zostawiając w tle rynek amerykański, dla inwestorów w ciągu ostatnich dni najważniejsze było echo decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o opuszczeniu porozumienia nuklearnego z Iranem – więcej na ten temat znajdziesz pod linkiem:  Iran zapoczątkuje rozpad Zachodu?. W poniedziałek do całej sytuacji odniósł się kartel OPEC w swoim comiesięcznym raporcie. Rynek uspokoiła informacja, iż grupa   ma wystarczają zdolność przerobową, aby całkowicie zniwelować negatywny wpływ nałożenia sankcji na Iran, które spowodowałby zmniejszenie eksportu czarnego złota z tego kraju, który jest obecnie trzecim co do wielkości producentem ropy.  Z raportu dowiadujemy się przede wszystkim, że z rynku zniknęła nadwyżka zapasów, mim, że w ostatnim miesiącu produkcja w ramach kartelu minimalnie wzrosła (o 12 tysięcy baryłek dziennie) – głównie za sprawą Arabii Saudyjskiej. Jednocześnie na skutek pogłębiających się problemów Wenezueli, wydobycie w tym kraju spadło drastycznie. 

Patrząc na wykres widzimy wspomnianą zadyszkę kupujących. Osobiście uważam, że w przypadku utrzymywania statusu quo na Bliskim Wschodzie i pro-podażowym raporcie EIA możemy jeszcze w tym tygodniu przetestować dolną strefę widoczną na wykresie H4 (70.7-70.00 USD). Jeśli cena zdoła trwale przebić psychologiczny poziom 70 USD, możliwy jest test kolejnych wsparć odpowiednio w okolicach 69 USD i 67 USD za baryłkę. Scenariusz ten jest moim zdaniem bardziej prawdopodobny niż dalsze wzrosty.

Uważasz, że możesz zarobić inwestując na rynkach surowcowych?
Wypróbuj już dziś ofertę TMS Broker!

Rys.2 Wykres cen ropy WTI w ujęciu dziennym
Rys.3 Wykres cen ropy WTI w ujęciu czterogodzinnym
STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here