Naga Markets



Ropa naftowa łapie oddech. Pomaga słabszy kurs dolaraKolejny raz pomimo braku istotnych zmian w otoczeniu makroekonomicznym, cena ropy naftowej lekko umacnia się pod wpływem innych czynników. Tym razem istotne okazało się podpisanie przez prezydenta Trumpa pakietu ustaw fiskalnych.

Ropa naftowa w reakcji na spadek dolara

Po kilku dniach narzekania, prezydent Trump zdecydował się podpisać pakiet ustaw o wartości 2,4 biliona USD. W ramach pakietu, do Amerykanów trafi bezpośrednio około 900 mld USD, zapewniając tym samym rekordową płynność gospodarstw domowych. Pozostała część środków zostanie przeznaczona na odbudowę gospodarki po kryzysie, wywołanym pandemią koronawirusa.

Fundamentalnie na rynku ropy naftowej nadal popyt pozostaje największą bolączką. Wszystkie działania podejmowane przez rządy nakierowane są na przyspieszenie tempa odbicia gospodarczego, co naturalnie wpłynie na wartość konsumpcji surowców energetycznych, w tym ropy naftowej. Z drugiej strony istnieją coraz większe przesłanki, aby sądzić, że kartel OPEC+ ma problemy, aby utrzymać w ryzach produkcje surowca.

Kilku przedstawicieli członków zrzeszenia sygnalizuje, że opowie się za podwyżką limitów wydobycia podczas kolejnego posiedzenia. Takie prawo daje im porozumienie z grudnia br., podczas którego zdecydowano się co miesiąc monitorować stan rynku i regulować podaż surowca.

Szczepionka, a także wsparcie fiskalne oraz monetarne dają nadzieję, na bardzo szybkie tempo wzrostu gospodarczego w 2021 roku, co definitywnie przełoży się na konsumpcję ropy naftowej. Pomimo to, w krótkim terminie działania nie będą miały szybkiego przełożenia na wzrost zapotrzebowania na surowiec, a przedwczesne poluzowanie cięć w produkcji może stworzyć presję w notowaniach czarnego złota.

W poniedziałek rano cena baryłki ropy WTI wynosi 48,7 USD, a baryłka benchmarku Brent kosztuje 51,7 USD.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here