Żuraw pompowy ropy naftowejSpadki na rynku ropy naftowej przypadły na dzień mocnych korekt większości rynków światowych, co oznacza, że obawy związane z eskalacją wojny handlowej nadal są w centrum uwagi inwestorów. W takich sytuacjach odpływ kapitału z ryzykowanych aktywów wydaje się naturalny. Dodając do tego słabsze dane makroekonomiczne dla surowca wyłania się obraz sytuacji na rynku czarnego złota. 


Wczorajsza sesja na rynku ropy to spadki rzędu 3,5 procent, głównie za sprawą obaw przed kolejnymi napięciami związanymi z toczącą się wojną handlową na linii USA – Chiny oraz widmo spowolnienia popytu na surowiec widoczne podczas ostatnich publikacji danych z rynku zapasów ropy naftowej. To standardowa reakcja na rynku aktywów ryzykownych podczas niepewności oraz danych przemawiających na niekorzyść waloru.

W ostatnim czasie ceny ropy naftowej mocno drożały, od czerwca bieżącego roku wykres wskazywał na wzrost ponad 20 procent ustanawiając najwyższy punkt w przeciągu ostatnich 3 lat. Głównym motorem napędowym cen w przeciągu ostatnich miesięcy były wystosowane przez USA sankcje przeciwko trzeciemu co do wielkości producentowi ropy krajów OPEC – Iranowi, które miały spowodować znaczne ograniczenie eksportu surowca. Cena stymulowana chęcią osiągnięcia bardziej umiarkowanych cen przez prezydenta USA dotarła do poziomów z października 2014 roku.

Dalsze ograniczanie wydobycia surowca jest widoczne, podczas gdy w Zatoce Meksykańskiej pod wpływem warunków pogodowych wydobycie spadło o blisko 40 procent co przyczynia się do ogromnych strat rafinerii. Takie informacje działają na korzyść rosnących cen ropy, jednak ostatnie dane makroekonomiczne wskazują, że zapasy surowca są znacznie powyżej oczekiwań analityków. To również jeden z aspektów występowania niepewności inwestorów obserwujących rynek surowcowy.

Ropa WTI – sytuacja na wykresie

Wykres ropy WTI obniżył się zgodnie z planem o ponad 6 procent w ciągu ostatnich pięciu sesji handlowych, znajdując się obecnie na poziomie 72 dolarów za baryłkę. Dalszy potencjał wzrostowy jest widoczny, a walor w ramach zdrowotności rynku wykonał korektę, która może być wykorzystana przez graczy instytucjonalnych do dalszych wzrostów cen surowca. Z technicznego punktu widzenia najbliższym oporem jest cena 72.60 oraz 73.60, gdzie wcześniej wykres miał oparcie a najbliższym wsparciem poziom 71.40. W chwili obecnej dopiero przekroczenie poziomu 72.60 otworzy drogę do dalszych wzrostów.

wykres Ropy WTI H1 11.10.2018
Ropa WTI H1 11.10.2018

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here