Naga Markets

Ropa Brent może podrożeć do średniej ceny 141 dol./bbl, prognoza od MUFGRopa naftowa gwałtownie drożała w ostatnich kilku kwartałach: o ponad 50% w całym 2021 roku i o 44% od początku bieżącego roku. Zdaniem analityków japońskiej grupy inwestycyjnej MUFG, to nie koniec rajdu cen.

  • Cena ropy Brent może wynieść średnio 141 dol. za baryłkę w III kwartale tego roku, szacują eksperci MUFG
  • Potem, mają zacząć działać mechanizmy rynkowe i gospodarcze, które wpłynąć mogą na zniżkę cen poniżej 100 dol./bbl w 2023 roku
  • Gwałtownie rosnące marże rafineryjne pokazują jak zacieśniony jest rynek naftowy

Ropa naftowa drożeje w miarę zacieśniania się rynku w USA i nadziei Chin

Ceny ropy naftowej wzrosły na skutek dalszych oznak zacieśnienia na kluczowych amerykańskim rynku ropy i paliw oraz pośród oczekiwań, że Chiny mogą być coraz bliższe złagodzenia blokad COVID, które wpływają na słabszy popyt na surowiec.



– W sytuacji, gdy ceny ropy znajdują się blisko najwyższego poziomu od marca, jesteśmy przekonani, że ceny zbliżają się do destrukcji popytu wywołanej cenami, niezbędnej do ograniczenia konsumpcji. – skomentowali analitycy MUFG.

Ich zdaniem, ceny ropy może czekać jeszcze spora zwyżka: nawet o 20% względem obecnych poziomów. Wtedy, uruchomią się pewne naturalne mechanizmy wywołujące presję na spadek cen.

Ropa Brent może podrożeć do średniej ceny 141 dol./bbl, prognoza od MUFG
Kurs ropy naftowej Brent. Źródło: tradingview.com

Uważamy, że maksymalny próg bólu zostanie osiągnięty w trzecim kwartale tego roku przy średniej cenie ropy Brent powyżej 140 dol. za baryłkę. Poziomy te mogą ostatecznie wstrząsnąć działalnością przedsiębiorstw, ograniczyć konsumpcję prywatną i zacząć łagodzić poważne napięcia na rynku. – stwierdzili eksperci z MUFG.

Marże rafineryjne gwałtownie wzrosły

W ostatnich tygodniach, w związku z wojną na Ukrainie, marże rafineryjne na świecie znacznie wzrosły, osiągając niespotykany dotąd poziom we wszystkich regionach i w odniesieniu do prawie wszystkich produktów.

– Poważne zacieśnienie w globalnym systemie oznacza, że produkty rafinacji ropy naftowej, takie jak olej napędowy i benzyna, czyli to, co faktycznie zużywa gospodarka i konsumenci, są znacznie droższe, niż wynikałoby to jedynie z cen ropy naftowej. – zauważyli analitycy surowcowi z MUFG.

fpmarkets

W efekcie gospodarka odczuwa znacznie silniejszy szok inflacyjny związany z energią. Ceny paliw mają bowiem przełożenie na ceny niemal wszystkich produktów, a także usług. Wzrost cen napędzany wysokimi cenami paliw ma duże znaczenie dla banków centralnych, które starają się powstrzymać nadmierny wzrost cen poprzez podwyżki stóp procentowych. To z kolei grozi recesją.

NED

Oprócz tego, popyt na paliwa jest relatywnie wysoki co wyczerpuje globalne zapasy. Na wschodnim wybrzeżu USA zapasy oleju napędowego spadły do najniższego poziomu w historii. Uwolnienie strategicznych rezerw ropy naftowej w USA pomogło ograniczyć ceny ropy WTI, ale nie rozwiązało problemu niedoboru produktów rafineryjnych. Co więcej, moce przerobowe rafinerii zmniejszyły się tam, gdzie ma to znaczenie dla rynku, a działające zakłady walczą o przerobienie wystarczającej ilości ropy, aby zaspokoić popyt na paliwa. To wszystko wpływa na rosnące marże.

Sankcje na Rosję napędzają wzrost marży

Dodatkowo, sankcje nałożone na Rosję zwiększają presję na marże. Rosja jest liderem eksportu nie tylko ropy naftowej, ale także oleju napędowego i częściowo przetworzonej ropy, którą europejskie rafinerie przerabiały na paliwo. Obecnie ten strumień został wyczerpany.

Popyt na benzynę powinien wzrosnąć dopiero w nadchodzących miesiącach, a jeśli nie nastąpi wzrost produkcji w rafineriach, rynek benzyny prawdopodobnie nadal będzie się zacieśniał. – zaznaczyli analitycy MUFG.

Eksport rosyjskiej ropy naftowej i oleju napędowego może ulec dalszemu zmniejszeniu po wejściu w życie sankcji UE, które na ten moment blokowane są m.in. przez Węgry.

– Oczekujemy, że od 2023 roku zwiększenie mocy rafineryjnych w Azji i na Bliskim Wschodzie zmniejszy napięcie na rynku produktów rafineryjnych i pomoże znormalizować marże rafineryjne. – podsumowali eksperci z MUFG.

Prognoza banku MUFG zakłada wzrost średniej ceny ropy Brent w danym okresie do nawet 141 dol./za baryłkę w III kwartale 2022 roku. Potem, nastąpić ma przecena, która sprowadziłaby średnią cenę kontraktów na surowiec do 112 dol. za baryłkę w IV kw. 2022 roku.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: aktualny kurs dolar frank | kurs hrywny wykres | kurs bitcoin wykres | allegro akcje rekomendacje | lotos akcje | kurs akcji pzu |



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here