Naga Markets


ropaNotowania ropy biją kolejne tegoroczne rekordy. W ostatnich dniach cena ropy WTI przebiła 200 sesyjną średnią, co potwierdza trend wzrostowy. Ponad połowa spadków z drugiej połowy 2018 roku została odrobiona. Na dzisiejszej sesji za baryłkę ropy WTI trzeba płacić 62,60 dolara amerykańskiego.


Wzrosty na ropie nie powinny być zaskoczeniem. Wielokrotnie w swoim codziennym przeglądzie surowcowym wspominałem o scenariuszu wzrostowym. W dalszym ciągu nie widać przesłanek do większych spadków. oczywiście korekta może się pojawić, niemniej trend jest od dłuższego czasu wzrostowy i według mnie poziom 64$ powinien zostać wkrótce zaatakowany. Wyraźne wzrosty mogliśmy obserwować już pod koniec ubiegłego tygodnia, w piątek ropa zyskała blisko 1,5%. Po weekendzie ruch jest kontynuowany, poniedziałkowa sesja przyniosła wzrost ceny o 2,4%, a wczoraj ropa zyskała kolejne 1,5%. Dzisiejszy dzień również rozpoczyna się od wzrostów, aktualnie jest to +0,35%. W handlu intrady pamiętajmy o danych z USA o godzinie 16:30, kiedy poznamy zapasy ropy.

„Wczoraj dotarły do nas fundamentalne przesłanki – spadek produkcji OPEC, problemy produkcyjne Wenezueli, mocne dane przemysłowe i niższa produkcja w USA – wszystko to ma na celu podniesienie cen” – powiedział Phil Flynn, starszy analityk rynku w Price Futures Group Inc. w Chicago.

Zobacz także: Mieszane PMI, gorzej w UK, nieco lepiej w UE, jak reaguje euro i funt?

Sytuacja techniczna na wykresie

Zgodnie z oczekiwaniami, cena ropy podąża w kierunku strefy oporowej wynikającej z mierzenia 61,8% oraz dołków z sierpnia 2018 roku. Okolice 64$ mogą więc stanowić ważny opór, gdzie istnieje ryzyko wykonania korekty spadkowej. Nie musi się ona oczywiście pojawić. Jeżeli dojdzie do wybicia poziomu 64$ bez żadnego przystanku, to ruch wzrostowy może jeszcze bardziej przyspieszyć.

Cena ropy naftowej



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here