Naga Markets



KsiążkaZarządzanie wielkością pozycji autorstwa Toma Basso przedstawia w jasny i zrozumiały sposób koncepcję zarządzania wielkością pozycji podczas jej otwierania oraz następnie trwania. W swoich rozważaniach autor bierze pod uwagę wielkość stop lossa, rynkową zmienność, wymagania dotyczące wielkości depozytów oraz całkowite ryzyko portfelowe. Warto także wspomnieć, że wszystko to zostało spisane w maksymalnie skondensowany sposób, aby początkujące osoby łatwo mogły uzmysłowić sobie istotę omawianego tematu oraz uzyskać konkretne rozwiązania. Wszystko to sprawia, że publikacja liczy niespełna 100 stron.

Koncepcja odpowiedniego ustalania rozmiaru otwieranej pozycji nie jest nowa. Do zrozumienia książki niezbędna będzie znajomość prostej matematyki, nie wykraczającej jednak poza poziom szkoły podstawowej – wskazuje Tom Basso.



W swej książce odpowiada on także na takie pytania jak m.in.:

  • Jakie są trzy niezbędne składowe sukcesu w tradingu?
  • Dlaczego warto kontrolować wielkość pozycji?
  • Jak dopasować strategię kontrolowania pozycji do temperamentu tradera?
  • W jaki sposób wyznaczać wielkość pozycji?
  • W jaki sposób określić idealną wartość parametrów ryzyka?

– Wielu traderów określa wielkość stop hossa na podstawie kwity, której utratę jest w stanie zaakceptować – bez względu na to, co aktualnie dzieje się na rynku. Takie podejście nie wydaje się jednak dobre – wskazuje Basso w swej książce dodając, że gdy trader ustala wielkość stop hossa na podstawie sztywno przyjętej kwoty, której utratę jest w stanie zaakceptować, przedkłada własne preferencje nad zachowanie ceny, a to można potraktować jako postawienie sytuacji do góry nogami.

Autor zwraca także uwagę, że trader nie może zapomnieć, iż rynek nie dba o to, jaka jest jego tolerancja na ryzyko. Porusza się on w górę bądź w dół według własnych schematów. To wszystko sprawia, że w jego ocenie, bardziej uzasadnione wydaje się określenie logicznego poziomu sto loss, bazującego na standardowym zachowaniu rynku i dopiero w następnej kolejności obliczenie wielkości pozycji tak, aby nie naruszyć swojej tolerancji na ryzyko.

Biorąc pod uwagę, ze kontrola ryzyka jest jednym z kluczowych elementów skutecznego tradingu, już dziś warto sięgnąć po książkę Basso „Zarządzanie wielkością pozycji”, aby głębiej poznać temat doboru odpowiedniej wielkości pozycji. Najnowsze wydanie tej pozycji dostępne jest oczywiście w księgarni internetowej maklerska.pl.

Książka do nabycia wyłącznie w księgarni maklerska.pl w cenie 39 zł:

Nie zwlekaj, zamów książkę już teraz!

Wygraj jeden z trzech egzemplarzy

Dzięki uprzejmości wydawnictwa maklerska mamy dla Was do rozdania aż trzy egzemplarze książki Zarządzanie wielkością pozycji autorstwa Toma Bass. Jedyne co musisz zrobić, aby wziąć udział w konkursie i zawalczyć o tę nagrodę, to opisać w komentarzu (pod tym artykułem) najgorszą stratę z jaka przyszło Ci się mierzyć w swoim tradingu oraz czego Cię ona nauczyła i jakie wnioski z niej wyciągnąłeś/wyciągnęłaś. Spośród wszystkich odpowiedzi wylosujemy trzy osoby, które otrzymają po jednym egzemplarzu.

Na Wasze odpowiedzi czekamy do niedzieli 5 grudnia 2021 roku.



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:
Poprzedni artykułLPP odnotował podczas wtorkowej sesji najmocniejszy wzrost wśród blue chipów
Następny artykułCreepy Jar [CRJ], Oponeo [OPN] – Gorące spółki dnia
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

9 KOMENTARZE

  1. Największa strata oczywiście na Dax 3 lata temu, zagrany long w trendzie spadkowym po luce wzrostowej, pinbarze wzrostowym na D1 i podwójnym dnie. Liczyłem na złoty strzał, odwrócenie trendu (sądziłem, że jestem taki super znawca, że potrafię to przewidzieć) i pójście w górę po luce, a zrobiłem runa -50% depo, co doprowadziło mnie do dużej frustracji. Nie potrafiłem wyjść ze stratą po zamknięciu luki wzrostowej, tylko biernie przyglądałem się jak kurs leciał w dół o 1000pkt, przebijając kolejne wsparcia. Elementarne błędy: granie przeciw trendowi i brak akceptacji niewielkiej straty przerodził się w utratę połowy konta.

  2. Największa strata oczywiście na Dax 3 lata temu, zagrany long w trendzie spadkowym po luce wzrostowej, pinbarze wzrostowym na D1 i podwójnym dnie. Liczyłem na złoty strzał, odwrócenie trendu (sądziłem, że jestem taki super znawca, że potrafię przewidzieć moment odwrócenia trendu) i pójście w górę po luce, a zrobiłem runa -50% depo, co doprowadziło mnie do dużej frustracji. Nie potrafiłem wyjść ze stratą po zamknięciu luki wzrostowej, tylko biernie przyglądałem się jak kurs leciał w dół o 1000pkt, przebijając kolejne wsparcia. Elementarne błędy: granie przeciw trendowi i brak akceptacji niewielkiej straty przerodził się w utratę połowy konta.

  3. Moja najwieksza porazka bylo rozegranie kabla, grajac pod wiesci z BoE kilka miesiecy temu. Oczekujac i jednoczesnie obstawiajac podniesienie stop procentowych zostalam na gorce. Brak szybkiego ciecia strat przerodzil sie w strate rzedu kilkudziesieciu tysiecy zlotych. Po jakims czasie udalo sie odrobic z lekka nawiazka. Prowadzenie dziennika tradera i nauka z wlasnych bledow potrafi czynic cuda.

  4. Otworzyłem pozycję na USD/JPY pozycja z początku nie była za duża. Miałem nawet ustawionego stop lossa. Wraz z rozwinięciem się sytuacji na nie moją korzyść dodałem do pozycji. Gdy kurs był blisko mojego poziomu zabezpieczenia usunąłem SL. Później zbliżało się do zamknięcia pozycji przez brokera bo margin był poniżej 40%. Dopłaciłem kolejne pieniądze i cały czas dokładałem do pozycji. Trend jednak ciągle dalej trwał. Pozycja była już naprawdę duża. Tak wyzerowałem rachunek. Wnioski: nigdy nie dokładaj do stratnej pozycji, zawsze trzymaj się pierwotnego planu ucinania strat.

  5. Najgorszą stratą było kupienie za 100% kapitału opcji put przed brexitem. Mimo, że przez parę godzin po ogłoszeniu referendum transakcja przynosiła zyski, to bardzo szybko pozycja zaczęła być zbijana i bardzo szybko straciłem kilkadziesiąt % kapitału. To był moment przełomowy, kiedy zrozumiałem, że gram jak idiota, i że to co zrobiłem było kosmicznie głupie.

    Zrozumiałem, że stawianie wszystkiego na 1 kartę to głupota. Kupowanie opcji put jest kuszące, ale grube ryby wiedzą więcej ode mnie. Zrozumiałem, że chęć szybkich zysków i droga na $króty tj brak porządnej AF i oparcie się tylko na AT to za mało, nawet jeśli miałem rację. Zrozumiałem, ze powoli często znaczy więcej. Odkryłem, że lepiej jest robić mikro zakupy nowych aktywów, i dokupować dopiero, gdy rynek potwierdza przypuszczenia i zgadza się z nami 🙂 Pozdrawiam

  6. Najgorsza strata? 4000 złotych w raptem 5 minut, “postawione” pod wpływem impulsu i chęci “odkucia się”, bo wcześniej również troszkę straciłem.

    Co mnie to nauczyło? Na pewno zwolnienie tempa. Wyłączenie emocji, zweryfikowanie na nowo czego oczekuję w tradingu. I pokory do rynku.

  7. Najgorsza strata 2600 złotych w ciągu jednej godziny doznana w tym roku na Bitcoinie. To były jedne z pierwszych lekcji gry na giełdzie (Binance) przy zastosowaniu dźwigni. Niestety za duży lewar i chęć szybkich zysków zrobiły swoje. Wnioski: trzeba dostosowywać dźwignię do sytuacji na rynku. Najpierw teoria, konta demo, a później dopiero praktyka i myślenie o zyskach.

  8. Strata 5000 PLN w 2 minuty na dzwigni 1:500. Postawione 1,1 lota na wzrosty EUR/USD 3 minuty przed komunikatem EBC odnośnie stóp procentowych (Draghi miał niebieski krawat). Nauczyłem się co to jest lewar i wielkość pozycji. Zmniejszyłem lewar i gram 0.1-0.5. oO

  9. Najgorsza strata pojawiła się w momencie shortowania Daxa. Niechęć do start i nietrzymanie się planu (żeby wyjść z pozycji z akceptowalną stratą) spowodowały wyzerowanie konta 🙂
    Wniosek: każdy się myli i nie ma co zmieniać pierwotnego planu. Lepiej przyjąć mniejszą stratę niż stracić wszystko.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here