Naga Markets



danske-bank-logoPomimo faktu, że wczorajsza (środa, 27 stycznia) decyzja FOMC była niemal pewna i znana już od przynajmniej kilku tygodni, dzisiejsze publikacje największych banków poruszają tylko jeden temat – dlaczego nie podniesiono stóp, kiedy nastąpi kolejna podwyżka i jakie zagrożenia dostrzegają członkowie Rezerwy. Poniżej przedstawiona jest opinia analityków Danske.


Wczorajsze oświadczenie FOMC i decyzja gubernatorów w sprawie wysokości stóp procentowych nie wstrząsnęła rynkiem. Spoglądając na wykres zauważalny jest nieduży skok zmienności, jednak praktycznie nic nie wskazuje na to, że zostały opublikowane tak ważne dane. Jednak już tuż po godzinie 20:00 polskiego czasu zaczęły pojawiać się pierwsze reakcje i komentarze podmiotów profesjonalnych – banków i funduszy inwestycyjnych.

To co zwróciło uwagę wszystkich – i co zostało gołębio odebrane przez rynek – to nie fakt, że stopy pozostały na swoim dotychczasowym poziomie. To wiadomo było od dawna, jeszcze przed fatalnym początkiem nowego roku na parkietach – przekonują analitycy Danske. Bardziej martwi brak zapewnień Rezerwy Federalnej, że jest ona “dosyć pewna”, że poziom inflacji w średnim terminie przekroczy zakładane 2%. chartTo czego można było się spodziewać, a co pojawiło się w oświadczeniu FOMC to zapewnienie, że Fed “ściśle monitoruje globalną sytuację gospodarczą” co oznacza, że Amerykanie uważnie przypatrują się wstrząsom na chińskim parkiecie licząc jednocześnie, że nie przeniosą się one do Stanów. Choć poziom inflacji był niemal kluczowym elementem oświadczenia, to oczywiście znalazło się miejsce na zapewnienia, że warunki na krajowym rynku pracy nadal ulegają poprawie choć jednocześnie zaznaczono, że przyrost zatrudnienia zwolnił. chartDanske wciąż prognozuje, że w tym roku Fed zdecyduje się na kolejne trzy podwyżki (prawdopodobnie w kwietniu, wrześniu i grudniu bieżącego roku). Bank zauważa jednak rosnące ryzyko potrzeby obcięcia tych prognoz – jest to spowodowane przeświadczeniem zespołu ekonomistów Danske, że Fed nie odważy się na zacieśnianie warunków swojej polityki monetarnej w momencie gdy gospodarka Stanów nie jest na to gotowa. Zdaniem analityków banku, marcowy termin staje się coraz mniej prawdopodobny (w tym momencie prawdopodobieństwo podwyżki w marcu wyceniane jest na niewiele ponad 20%) z kolei coraz bardziej realnym scenariuszem staje się kwietniowa podwyżka.

Spready na EUR/USD mogą być jeszcze węższe – sprawdź ofertę FxPro.

Tuż po wczorajszym oświadczeniu bykom udało się wywindować EUR/USD powyżej 1,09, jednak po czasie okazało się to tymczasowe. Dziś po raz kolejny popyt atakuje ten opór, jednak analitycy Danske wątpią w trwałe utrzymanie się pary w tych okolicach, zalecając jednocześnie krótką sprzedaż EUR/USD. EURUSDH4



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here