Naga Markets


Gdy większość europejskich traderów zapomni już całkowicie o rynkach i będzie szykowała się do snu, Bank Rezerw Nowej Zelandii ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych. Szeroki konsensus rynkowy sugeruje jednak, braku zmian głównej stopy OCR oraz utrzymanie neutralnej retoryki odnośnie polityki pieniężnej. Jak przełoży się to na notowania Nowozelandczyka?


Bank Nowej Zelandii na pewno „nie zatrząśnie łodzią”

Już w porannym przeglądzie rynkowym redaktorzy Comparic.pl sugerowali, że RBNZ w trakcie środowego posiedzenia (21 czerwca) o godzinie 23:00 nie zmieni dotychczasowej polityki pieniężnej. Wśród 22 analityków ankietowanych przez Reuters żaden nie sygnalizował takiej możliwości. Patrząc na agendę posiedzenia, zabrakło w niej miejsca na konferencję prasową i dłuższe oświadczenie w sprawie polityki pieniężnej – RBNZ opublikuje jedynie krótki dokument podsumowujący spotkanie. W tym momencie nikt nie zakłada, że nowozelandzcy urzędnicy przekażą w nim jakieś zaskakujące wieści.

Analitycy TMS Brokers są przekonani, że rynek po cichu liczy na jastrzębią niespodziankę – jej brak w obliczu aprecjacji z ostatnich sesji, odbić może się jednak negatywnie na wycenie NZD: „Dalej sądzimy, że następny ruch RBNZ będzie w kierunku podwyżek stóp procentowych, ale jest mało prawdopodobne, aby teraz bank miał cokolwiek sugerować. RBNZ potrzebuje potwierdzenia, aby przejść do korekty luzowania z lat 2015-2016, a tego jeszcze mu brakuje. Stąd komunikat powinien pozostać neutralny z powtórzeniem fragmentu, że polityka pozostanie akomodacyjna przez dłuższy czas, a w kwestii NZD możliwym jest przywrócenie frazy, że „dalsza deprecjacja jest konieczna dla zrównoważonego wzrostu” – komentował B. Sawicki z DM TMS Brokers.

Stwierdzenie TMS Brokers zdaje się potwierdzać Barclays – instytucja nie liczy na to, że RBNZ „zatrząśnie łodziom” (z ang. „rock the boat” – zaskoczyć, zszokować). Utrzymanie neutralnej retoryki podnosi natomiast ryzyko delikatnego rozczarowania rynków i impulsu w kierunku „sprzedaż faktów”.

Obok komentarzy dotyczących notowań NZD, rynki będą czekały również na wypowiedzi odnośnie kierunków inflacyjnych – Barclays jest przekonane, że RBNZ najprawdopodobniej zrzuci winę na obecne wzrosty dynamiki cen na przejściowe czynniki, które wygasną przed upływem bieżącego roku.

Źródło: rbnz.govt.n

Założenie powyższych potwierdza Credit Suisse. Bank co prawda twierdzi, że na Antypodach o wiele słabiej prezentować będzie się dolar australijski, jednak w stosunku do głównych walut NZD może być narażony na presję spadkową. Poniżej natomiast rzut oka jak rynek wycenia szansę podwyżki stóp w Nowej Zelandii:

Źródło: Credit Suisse

Odbierz darmowy Big Bank Report

Perspektywy NZD przed posiedzeniem RBNZ

Sytuacja na parach z dolarem nowozelandzkim wydaje się być dosyć klarowna. 0.7300 na NZD/USD zastopował aprecjację (ponad 500 pipsów od majowych dołków), a dzisiejszą sesję jak na razie blokuje 0.7250. Wsparcie bykom zapewnia linia trendu rysowana od 12 czerwca – właśnie w zakresie tej ograniczonej czasowo formacji zbliżać będziemy się do posiedzenia RBNZ. Jeżeli prognozy o neutralności opisywane powyżej zostaną zrealizowane, wtedy powinniśmy być świadkami co najmniej próby pokonania LT:

NZD/USD H1

W szerszej perspektywie duże instytucje obstawiają deprecjację AUD/NZD. Przed posiedzeniem Banku Rezerw Nowej Zelandii cena może jednak skorzystać ze wsparcia tworzonego przez minima sesji z 19 czerwca:

AUD/NZD H1

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here