Naga Markets


Kurs eurodolara na przestrzeni ostatnich kilkunastu godzin przetestował wskazywaną we wczorajszym raporcie strefę wsparć i jak widać po obecnym zachowaniu tej pary zaczyna co raz śmielej od nich odbijać.

Tym samym póki co, mamy moim zdaniem wstępne sygnały zakończenia struktury korekcyjnej, o której to pisałem wczoraj. Może to zatem oznaczać kontynuację umacniania euro względem dolara w kierunku ostatnich maksimów znajdujących się w okolicach 1.1960 w perspektywie najbliższych dni. Oczywiście można taką sytuację próbować wykorzystać za pomocą klasycznych rozwiązań/strategii, gdzie musimy ustalić moment wejścia, wyjścia oraz kontroli otwartej pozycji. Można jednak skorzystać z jednego ze znajdujących się w oferowanej naszym Klientom platformie (Exeria) robotów inwestycyjnych dedykowanych na trend wzrostowy (np. z robotów o nazwach rozpoczynających się od 1.1 lub od 1.2). Pierwszy z ww. robotów (uruchomiony na danych 15 min) jest już w długiej pozycji od dzisiaj od 7:45 i obecnie poziom obrony dla niej znajduje się na 1.1845.

Jeśli trend wzrostowy będzie kontynuowany, to gdzie szukać kolejnych celów dla kursu EUR/USD ? Moim zdaniem w perspektywie kilku dni celem dla omawianej pary mogą być okolice strefy 1.1980-1.2018, gdzie znajdują się istotne opory, których to genezę pokazałem na powyższym wykresie.

Spore wahania oglądaliśmy wczoraj na rynku GBP/USD, a przyczyną tego stanu były z jednej strony sygnały techniczne, z drugiej zaś oddziaływające w przeciwnym kierunku sygnały z otoczenia rynku dotyczące Brexitu. Te ostatnie przełożyły się na omawiany rynek w zdecydowanie większym stopniu, choć analizując medialne doniesienia można mieć wątpliwości czy ta reakcja jest adekwatna do faktów.

Techniczne fakty są jednak takie, że pokonane zostały ostatnie maksima, a tym samym scenariusz z formacją trójkąta, o którym pisałem od jakiegoś czasu stał się nieaktualny. Można co prawda zakładać, że cała struktura budująca się od minimum z 6 października może być tzw. korektą płaską (struktura 3-3-5), jednak jest to jeden z możliwych scenariuszy. Aby wzrosły szanse na realizacją takiego wariantu (sugerowałby on wypełnianie struktury wzrostowej i w konsekwencji spadki) kurs popularnego „kabla” powinien w ciągu najbliższych kilkunastu godzin zacząć się cofać. Jeśli tak się stanie i ponownie zejdziemy poniżej 1.3290, to scenariusz spadkowy dla mnie ponownie wróci do gry. Dopóki to się nie stanie usunąłbym parę GBP/USD z potencjalnego koszyka ciekawych instrumentów, gdyż jej obraz znacząco się skomplikował. Wariant spadkowy będzie moim zdaniem możliwy dopóki nie pokonamy ważnej strefy oporów rozciągającej się między 1.3416 a 1.3522. Genezę tej strefy pokazałem na powyższym wykresie.

Jeśli miałbym poszukać jakieś inne perspektywiczne pary, to wskazałbym na USD/JPY, gdzie zawracamy w górę po teście ważnej strefy wsparć. Strefę tą pokazałem na poniższym wykresie ale również więcej pisałem o niej w ostatnim raporcie tygodniowym.

Moim zdaniem obecnie możemy co najmniej korygować całą sekwencję wzrostową budującą się od 6 listopada, a to otwierałoby drogę w kierunku 112.30 lub w wariancie optymistycznym do 113.25. Inwestorzy mający podobny pogląd mogą próbować wykorzystywać taki scenariusz za pomocą klasycznych strategii lub za pomocą robotów nastawionych na trend wzrostowy. Takim robotem jest np. robot o symbolu 1.1_EFIX_T_long_CEX(10,4), który na danych 15 minutowych jest już w długiej pozycji od 3 w nocy i utrzymuje poziom obrony dla mniej w okolicach 111.34.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

echo adrotate_group(47, 0, 0, 0);

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here