Naga Markets



Inwestorzy czekają od rana z niecierpliwością na publikację kolejnych w tym tygodniu, niezwykle ważnych danych makro. Mowa tutaj oczywiście o raporcie inflacyjnym Banku Anglii, który zaprezentowany zostanie w przeciągu najbliższych godzin. Swoje prognozy odnośnie danych, które zostaną w nim zawarte standardowo podały największe banki. Zespół comparic.pl zebrał w jednym miejscu najważniejsze informacje, którymi podzieliły się takie podmioty jak Goldman Sachs, Deutsche Bank, UBS, HSCB i wiele innych światowych instytucji finansowych.

Goldman Sachs

Przedstawiciele banku spodziewają się, że Komitet Polityki Monetarnej (MPC)  wprowadzi modyfikacje do obecnych ram Forward Guidance  skupiając się na szerszym zakresie czynników, stawiając większy nacisk na dynamiczniejszy przyrost płac. Wprowadzenie bardziej elastycznych instrukcji wyprzedzających nie będzie miało oczywiście żadnego wpływu na zasygnalizowanie przez Komitet zmian kierunku przyszłej polityki pieniężnej – według Goldman Sachs, MPC poda przynajmniej pewne wskazówki. Pomimo gwałtownego spadku bezrobocia bank nie spodziewa się również zmian stóp procentowych, przynajmniej przez najbliższy czas.

Te artykuły również Cię zainteresują




Deutsche Bank

Według przedstawicieli Deutsche Banku prawdopodobieństwo, że angielski bank centralny porzuci lub zmniejszy znaczenie drastycznie spadającego poziomu bezrobocia jako jednego z głównych wskaźników Forward Guidance jest o wiele mniejsze niż wszyscy przypuszczają. Inwestorzy oczekujący na gołębie wieści napływające z BoE mogą być mocno zawiedzeni. Po pierwsze musimy pamiętać, że stopy rynkowe zbliżają się do poziomu, o którym mowa była w listopadowym raporcie inflacyjnym. Może to sugerować, że rynek przewiduje znalezienie zastępstwa dla poziomu bezrobocia jako narzędzia utrzymującego w ryzach oczekiwania wobec stóp procentowych aż do połowy przyszłego roku.

UBS

Według ekonomistów UBS, BoE razem z publikacją raportu inflacyjnego przedstawi również nowe wytyczne i ramy instrukcji wyprzedzających. Oprócz tego powinniśmy się spodziewać trzech bardzo ważnych wiadomości. Po pierwsze, stopa procentowa Banku Anglii utrzyma się na niskim poziomie przez dłuższy okres czasu. Po drugie, bank centralny zamierza wdrożyć odpowiednie środki ostrożności przed podwyższeniem stóp. Po trzecie, proces zacieśniania stawek procentowych będzie przebiegał stopniowo.

Komitet Polityki Monetarnej musi dostosować obecne wytyczne Forward Guidance poprzez wprowadzenie nowych zmiennych wyraźnie podkreślających zastój gospodarczy – mowa między innymi o inflacji płacowej oraz niekorzystnych prognozach inflacyjnych. Przed rozpoczęciem kryzysu kredytowego w 2007 roku płace wzrastały o średnio 4-5% w skali roku. Obecnie dynamika wzrostu wynosi zaledwie 1%. Sugeruje to między innymi, że dotychczasowe ostre spadki stopy bezrobocia nie doprowadziły jak na razie do wzrostu presji inflacyjnej na rynku pracy.

MPC mogłoby spróbować obniżyć siedmioprocentowy próg bezrobocia  do 6,5% przed przyszłymi podwyżkami stóp procentowych. Jest to jednak związane z rykiem utraty wiarygodności kredytowej w przypadku nagłego wzrostu ilości bezrobotnych. Alternatywą dla BoE jest kroczenie po ścieżce wytyczonej przez FED i zapewnienie na długo po spadku stopy bezrobocia poniżej 7%, że polityka monetarna nie ulegnie zmianie. Rozwiązanie tego typu zwiększyć może jednak niepewność wśród inwestorów jak i opinii publicznej.

Jeżeli BoE będzie powstrzymywać się od podnoszenia stóp procentowych do końca 2014 roku – czyli do momentu kiedy FED najprawdopodobniej zacznie zaostrzać swoją politykę – to DB spodziewa się spadku GBP/USD do poziomu 1.55.

Barclays

Raport inflacyjny zapewni nam wyraźny przegląd tego jak zdaniem MPC wygląda wzrost gospodarczy oraz perspektywy inflacyjne Zjednoczonego Królestwa. Ponadto, ostatnie sygnały wysyłane przez członków Komitetu oraz przewodniczącego Carneya wskazują, że ogłoszony w sierpniu 2014 roku Forward Guidance zostanie dokładnie skontrolowany i zmodyfikowany – bardzo możliwe, że dzisiejszy raport inflacyjny będzie informował o potencjalnych zmianach.

Według Barclays MPC stopniowo przesuwa się w stronę bardziej jakościowych instrukcji wyprzedzających. W związku z tym BoE zacznie zwracać uwagę na szerszy zakres wskaźników podczas podejmowania swoich decyzji. Barclays jednocześnie uważa, że komisja konsekwentnie będzie rezygnowała z kładzenia zbyt dużego nacisku na pojedynczy wskaźników – w efekcie obniżenie stopy bezrobocia do 7% wydaje się mało prawdopodobne.

HSBC

MPC dokona zaledwie niewielkich zmian w swojej dotychczasowej strategii, delikatnie zmieniając spojrzenie na dostępny potencjał produkcyjny. Komitet zachowa jednocześnie wiarę w nastąpienie cyklicznego ożywienia wydajności dzięki wzrastającemu popytowi. Powinno to w pewnym stopniu zahamować spadek poziomu bezrobocia od połowy roku. Zwracając uwagę na wyraźnie błędne oceny stanu zatrudnienia, których MPC dokonywało w przeciągu ostatnich dwóch kwartałów ciężko założyć, że Komitet po raz kolejny pozwoli sobie na taki błąd. HSBC twierdzi, że MPC założy 7%-ową stopę bezrobocia, która osiągnięta zostanie na przestrzeni Q1 2014 (biorąc pod uwagę silny wzrost gospodarczy oraz zwiększającą się liczbę dostępnych miejsc pracy).

Drugi aspekt to poziom wzrostu gospodarczego – ostatni kwartał 2013 roku pokazał, że PKB wzrosło o 0,7% w porównaniu z Q3. Był to wynik niższy od zakładanego przez BoE (0,9%). Przeprowadzone pod koniec roku dodatkowe analizy wprowadziły jednak znaczne korekty do wcześniejszych prognoz – dzięki temu poziom PKB oszacowano na praktycznie takim samym pułapie jaki wcześniej wskazywał angielski bank centralny. Tak więc bardzo możliwe, że wyjątkowo prognoza BoE wyrówna się z oficjalnymi danymi.

Credit Agricole

BoE musi dokonać ponownej oceny stanu gospodarki oraz krótkoterminowych prognoz inflacyjnych. Co do przewidywanego wzrostu gospodarczego to znacząco pójdzie do góry, odzwierciedlając silniejszy niż się spodziewano rzeczywisty poziom wydajności i wciąż stosunkowo wysoki poziom zaufania konsumentów oraz przedsiębiorców co do działań angielskiego banku centralnego.

Tym niemniej, MPC będzie starał się uderzyć w gołębią strunę ujawniając wyraźnie spadkową rewizję prognoz inflacyjnych. Nowe przewidywania dla inflacji CPI spadły najprawdopodobniej poniżej wcześniej wyznaczonych 2%. Presja inflacyjna jest jednak stonowana co daje BoE swobodę niepodnoszenia stóp procentowych natychmiast po osiągnięciu 7%-owej stopy bezrobocia.

Bank Anglii najprawdopodobniej zmieni dotychczasowe Forward Guidance. Pod uwagę branych może być tutaj wiele rozwiązań jednak Credit Agricole spodziewa się wprowadzenia nowych ram opartych na zdecydowanie szerszym zakresie wskaźników.

BMO

Według BMO w najnowszym raporcie inflacyjnym znajdą się przede wszystkim informacje o tym, czego dowiedział się BoE pomiędzy publikacją ostatniego i dzisiejszego IR oraz jakie wnioski z tego wyciągnął. Bank nie spodziewa się jednak, że najnowszy raport będzie wyraźnym i bezpośrednim sygnałem mówiącym o zaostrzeniu polityki pieniężnej. Powinniśmy też usłyszeć o wprowadzeniu dodatkowych czynników ewaluacyjnych do Forward Guidance.

Tak zrównoważony komunikat nie powinien wywrzeć większych presji wzrostowych lub spadkowych na funcie brytyjskim. Spready oraz przepływy powinny pozostać dominującymi czynnikami wspierającymi GBP w sesjach po opublikowaniu raportu – w tym samym czasie jednak stonowane nastawienie polityki pieniężnej powinno skutecznie powstrzymać siłę wzrostową waluty.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here