Naga Markets


Rafał Zaorski | fot. Piotr Szałański
Rafał Zaorski znowu zadziwia! W ostatnich dniach na światowych indeksach sporo się dzieję. Szczególnie ciekawe okazało się zakończenie tygodnia w wykonaniu znanego polskiego spekulanta – Rafała Zaorskiego. Na swoim facebookowym profilu poprowadził on transmisję na żywo, podczas której finalizuje transakcję z zyskiem przekraczającym milion złotych.

Transmisja zaczęła się kilkanaście minut przed godziną 22-gą, natomiast samo zamknięcie pozycji, zgodnie z własną regułą, Rafał zaplanował na godzinę 21:58.

Rafał Zaorski i jego sposób na trading

Jeszcze przed zamknięciem pozycji padła z jego ust obietnica mówiąca o tym, że jeśli zrealizowany zysk przekroczy milion złotych, 5% przeznaczy na cele charytatywne. Udało się, a zatem ponad 50 tysięcy złotych zyskają na tej spekulacji także potrzebujący. Jeden z do zostanie wybrany w ankiecie, a więc możesz oddać również swój głos.

Znacząca część milionowego zysku wzięła się z pozycji długich na niemiecki indeks DAX. Poza nimi, Rafał wspomina jeszcze o transakcjach na tzw. “geju” 😀 , gdzie mówi oczywiście o parze walutowej GBPJPY.

Wykres godzinowy DAX Futures | Milion zysku wypracowany został w przedziale czasowym obejmującym dwie wzrostowe świece | Źródło wykresu: stooq.pl

“Zakład jest o to, czy będzie krach, czy odbicie, i to jest typ spekulacji va banque” – mówił przed zamknięciem pozycji Rafał Zaorski. Jak widzieliśmy, ostatnie godziny piątkowej sesji przyniosły odbicie, co pozwoliło wygenerować tak wysoki zysk dzięki trafnej ocenie sytuacji na rynku.

To nie pierwszy milion

Rafał Zaorski nie pierwszy raz pokazał wysokie zyski. Wcześniej widzieliśmy bowiem na kanale Trading Jam Session jak skubie brokera na ponad milion złotych. Tam jednak wypracowanie zysku trwało miesiąc, natomiast w piątek dokonał tego w kilka godzin. Poniżej wideo z finału tamtego wydarzenia:

Już wtedy Rafał Zaorski mówił o metodach spekulacji z XIX wieku, które cały czas sprawdzają się na rynkach. Rafał odrzuca też analizę techniczną, która jego zdaniem nie działa, a do skutecznego handlu wystarczy cena. Nie neguje on przy tym tego, że nie można zarabiać opierając swoje decyzje na analizie technicznej, a jedynie zauważa, że jest to tylko przewaga statystyczna będąca “ślepą uliczką spekulacji”.

Kim jest Zaorski?

Większość czytelników Comparic.pl i zainteresowanych tradingiem z pewnością zna go już jako spekulanta, z którego inicjatywy powstała fundacja Trading Jam wspierająca traderów.

Trading Jam Session działa jako grupa na Facebooku, na której można wymieniać się poglądami dotyczącymi handlu, gdzie obowiązuje wolność słowa, a także kanał na Youtube, z wieloma materiałami o walorach edukacyjnych.

Rafał Zaorski na konferencji FxCuffs w 2016 roku otrzymał nagrodę w kategorii Osobowość Roku, znacznie wyprzedzając przy tym konkurentów. Także w obecnym, 2018 roku jest on nominowany do tej nagrody. Poniżej zdjęcie z momentu wręczenia statuetki na FxCuffs 2016:

Rafał Zaorski odbiera statuetkę FxCuffs

Rafał postanowił podzielić się 5% zysku z piątkowego handlu, a już tradycyjnie będzie można go spotkać także 16 marca 2018 podczas tradingu charytatywnego na FxCuffs, gdzie cały wypracowany zysk przekazany zostanie na rzecz potrzebujących.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Przekaz dotyczący rynków

To co jeszcze Rafał Zaorski stara się przekazać już po tym jak na dwie minuty przed zamknięciem sesji w USA zamyka pozycje (czyli o 21:58) to kilka istotnych faktów dotyczących rynków, zachowania na nich i możliwości zarabiania.

  1. Pamiętajcie, że większość osób na rynkach kapitałowych traci. To dość oczywiste, bo przecież większość osób traci również w biznesie, czy to co podaje Rafał jako przykład, także w sporcie tylko ścisła czołówka może liczyć na wysokie zarobki. Wystarczy spojrzeć na trwającą obecnie Olimpiadę. Z każdej dyscypliny są tysiące, a nawet setki tysięcy marzących o medalu olimpijskim. Po czym medale dostają zaledwie 3 pierwsze osoby, drużyny. Tak samo jest w tradingu, większość osób musi tracić, ale nie ulega wątpliwości, że warto jest zagryźć zęby i starać się być pośród tych zarabiających.
  2. O sukcesie decydują czasem drobne różnice. Trading Jam Session, ale też Comparic za darmo pokazują działające strategie, setupy. Jednak nie każdy będzie nimi w stanie zarabiać. “Szukajcie własnej drogi” mówi Rafał. Owszem patrzcie na to co robią inni, uczcie się od nich, ale zawsze musicie styl inwestowania dobrać do siebie. Zaorski na rynkach jest od ponad 20 lat, a dopiero w 2001 roku dzięki bezinteresownej pomocy innych traderów otworzył oczy na rynki.
  3. Zarabianie jest proste! Wystarczy kupić tanio i drogo sprzedać, albo drogo sprzedać i odkupić niżej. Rafał Zaorski mówi, że zawsze stara się kupować panikę (a tą mieliśmy niewątpliwie w piątek), a sprzedawać euforię. Innymi słowami, przypomina się stara maksyma giełdowa: “Bój się kiedy inni są chciwi, bądź chciwy kiedy inni się boją”. To oczywiście nie znaczy, że zakończyła się korekta, ale chyba można uznać, że jej pierwsza faza się wyczerpała i teraz oczekujemy na odbicie.
  4. Uważajcie na systemy automatyczne, bo te za wolno “zmieniają zdanie”. To, że jakiś automat zarabiał nawet przez ostatnie 10 lat trwania hosssy i niskiej zmienności w USA, to nie znaczy, że nie wyzeruje konta w następne kilka tygodni. Trader z doświadczeniem potrafi dostosować swój styl do panującej sytuacji. Automat tego nie zrobi, dlatego Rafał Zaorski jest przeciwnikiem takiego stylu inwestowania.
  5. Schematy na rynkach powtarzają się od dawna i najlepiej grać na samą cenę. To ona jest najważniejsza, nie wykresy, nie formacje, ale właśnie cena. Oczywiście te formacje są pewnym odzwierciedleniem zachowań ceny, ale ostatecznie to ona jest najważniejsza i to ją rynki najlepiej “pamiętają”.

Ewolucja Trading Jam Session oczami Comparic

Na koniec jeszcze chcieliśmy zaproponować małe przypomnienie tego, jak tworzyło się Trading Jam Session oraz jak Rafał Zaorski stał się rozpoznawalną postacią na polskim rynku kapitałowym.

O tym czym jest TJS wspomina nasz redakcyjny kolegi Nazarij Aleksiuk już w 2015 roku!:

Kolejny raz, na #10 Trading Jam Session, gdzie inicjatywa jeszcze raczkowała zagościł Redaktor Naczelny Comparic.pl Marcin Wenus:

Bardzo ważną postacią dla Rafała Zaorskiego jest legendarny spekulant Jessie Livermoore.

Jak czytamy w poście Rafała Zaorskiego na grupie Trading Jam Session, kariera Livermoora rozpoczęła się w typowym bucket shopie: “Taki Bucket Shop brał zlecenie na klatę. Dokładnie to co teraz robią brokerzy CFD w modelu MM. Czyli zaczynał od Market Makerów”

Jesse Livermore, zmarły 28 listopada 1940 roku

Chociaż wielokrotnie bankrutował, zostając z ogromnymi długami – szczególnie w 1901, 1908 i w 1915 roku, kiedy jako niespełna czterdziestolatek musiał spłacić ponad 1 milionów dolarów, znalazł pomoc w dosyć szalonej propozycji swojego znajomego.

Dan Williamson zaoferował mu kupno 500 dowolnie wybranych akcji – ostatecznie po obserwacji rynku zdecydował się na pakiet Bethelehem Steel warty $98. Gdyby nie ten ostatni, udany strzał rynkowy, z pewnością nigdy nie czytalibyśmy biografii słynnego inwestora. Na tymże zakupie udało mu się zarobić $23,5 tysiąca dolarów na czysto i powrócił do gry. Ten sam rok udało mu się zamknąć z wynikiem 145 tysięcy (prawie +3 tysiące % w przeciągu dwunastu miesięcy).

Zaorski zauważa, że w tym czasie za tę sumę mógł kupić około 300 Fordów T (samochód średniej klasy). Uznając, że dzisiejszym odpowiednikiem starego Forda z 1915 jest Ford Focus (warty około 60 tysięcy), to Livermore zarobił w jeden rok około 18 milionów złotych.

Pierwszy z sukcesów Rafała Zaorskiego na żywo, czyli uzyskanie 100 000 zł u brokera Alior Bank.

W ostatnim czasie wiele emocji budzi osiągnięcie Rafała Zaorskiego, który na rynku Forex oraz na kontraktach na DAX zarobił 1 000 000 złotych w niewiele ponad 30 dni startując “jedynie” z 35.000 zł na rachunku brokerskim. Wyczyn ten osiągnięty został na rachunku rzeczywistym dzięki bardzo agresywnej strategii tradingowej, która pozwoliła na osiągnięcie szalonej stopy zwrotu na poziomie 2771%. Całość została udokumentowana, a podczas 22-go spotkania Trading Jam Session Rafał zlecił wypłatę zarobionych środków. O tym też była mowa na na początku wpisu.

Jeśli myślicie, że tylko Rafał Zaroski pokazał jak zarabiać milion to się mylicie. O to wywiad z członkiem Trading Jam Session:

Wielu marzy o wielkich i szybkich pieniądzach dzięki inwestycjom na rynku forex. Często jednak okazuje się, że zamiast spektakularnych zysków dzięki przemyślanym działaniom pojawiają się straty wynikłe z zwykłej chęci odrobienia się. Postać Rafała Zaorskiego i jego runu inwestycyjnego, a także głośna wypłata miliona złotych zarobionych właśnie dzięki handlowi na instrumentach CFD rozbudziła emocje polskich traderów. Dziś rozmawiamy z jednym z nich, Przemysławem Mućką – człowiekiem, który powtórzył sukces Rafała.

Troszkę o samym Trading Jam Session jako grupie na Facebooku. Jeszcze niedawno pisaliśmy, że osiągnęła 10 000 członków, a teraz bliżej jej już do 20 000.

Teraz nieco o Tradingu Charytatywnym, o którym wspomina Rafał na nagraniu. Pamiętajcie żeby zapisywać się na FxCuffs jeśli chcecie przyglądać się tradingowi charytatywnemu i w ogóle wziąć udział w wykładach: https://expo.fxcuffs.pl/

Grupa Trading Jam Session pod wodzą Rafała Zaorskiego drugi rok z rzędu w trakcie konferencji i targów FxCuffs organizuje trading charytatywny, z którego zyski zostaną przekazane na pomoc najbardziej potrzebującym w ramach akcji Inwestorzy Dzieciom. Każda zainteresowana osoba może stać się część tego szczytnego wydarzenia.

Rafał Zaorski z TJS podczas tradingu charytatywnego w 2016 roku

Zeszłoroczna edycja tradingu charytatywnego, która według naszej wiedzy była pierwszą tego typu inicjatywą na świecie – a z całą pewnością w Europie i w Polsce – pozwoliła zgromadzić łącznie 25 tysięcy złotych.

Grupa prawie 20 traderów przekazała zyski z piątkowego handlu na wsparcie czterech różnych fundacji. Dodatkowo brokerzy zrezygnowali z prowizji i spreadów, których wartość również ma być przekazana na pomoc wszystkim potrzebującym.

To Trading Jam Session, Comparic.pl, Fundacja FxCuffs i wielu innych walczyło o zachowanie lewara na rynku Forex, dzięki któremu możliwy był niedawny sukces Rafała Zaorskiego. W tym artykule również wypowiada się wspominany na nagraniu Szwajcar:

W ubiegłym tygodniu polską scena traderską wstrząsnęła informacja, o zaprezentowanym przez Ministerstwo Finansów projekcie nowelizacji ustawy dotyczącej nadzoru nad rynkami finansowymi, w tym nad rynkiem Forex. Dwa główne aspekty dotyczą ograniczenia dźwigni finansowej z 1:100 do poziomu 1:25 oraz blokowaniu domen internetowych.

W związku z powyższym Fundacja Trading Jam Session, w miniony piątek zorganizowała otwartą debatę w celu poznania stanowiska trederów i osób bezpośrednio związanych z rynkiem lewarowanym.

Okazało się, że zdecydowana większość trederów jest przeciwna dalszym regulacjom a w szczególności ograniczeniu lewara do 1:25.

Udało się przekonać Ministerstwo Finansów oraz KNF do zaniechania niepotrzebnych zmian.

To również Cię zainteresuje:



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

3 KOMENTARZE

  1. nie chwala sie bo takich nie maja,ten kto opowiada ze zarabia to nie widze problemu zeby sie pochwalic statmentem,wystarczy zakryc kwote ,udostepnic tylko ilosc pozycji zyskownych i stratnych,pamietam jak bylem kiedys na szkoleniu ,zapytalem prowadzacego to moze na poczatek jakis statment z Pana tradingu?odp.ze on tylko szkoli a sam osobiscie nie gra no i tyle

  2. Nie chwalą się bo częściej mocza niż zarabiają.Gość zarabia realną kasę i mi miło jest to zobaczyć on live.

  3. Czy to odwaga czy może lekkomyślność? A może chęć sławy przesłania zdrowy rozsądek.

    Jeżeli rzeczywiście Rafał zarabia takie pieniądze to gratuluje. Natomiast Rafale – w Polsce jest bardzo dużo dobrych traderów ale oni nie chwalą się pieniędzmi i zyskami publicznie. Po pierwsze dlatego, że nie muszą się dowartościowywać a po drugie dlatego, że wiedzą, że chwalenie się sakiewką to szukanie problemów.

    Poza tym przekazywanie pieniędzy na cele charytatywne i trąbienie o tym jest śmieszne. Jeżeli jesteś takim filantropem to rób to w ciszy. Chyba, że robisz to, aby się dowartościować i poszpanować pieniędzmi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here