Naga Markets



quercusWartość aktywów pod zarządzaniem Quercus TFI S.A. na koniec września 2020 r. wyniosła 2 604,5 mln zł, wobec 2 566,6 mln zł na koniec sierpnia br. Wrzesień to kolejny miesiąc, gdy aktywa zarządzane przez Quercus TFI S.A. rosną. Od maja br. przyrost aktywów pod zarządzeniem wyniósł 450 mln zł.

Quercus TFI: Wartość aktywów na koniec września 2020 r. wyniosła 2 604,5 mln zł

„We wrześniu na GPW i rynkach światowych mieliśmy do czynienia z korektą spowodowaną głównie realizacją zysków przez inwestorów, po trwających od połowy marca silnych wzrostach oraz obawami związanymi z nadejściem drugiej fali koronawirusa. Tym bardziej cieszy nas, iż nasze aktywa pod zarządzeniem znowu wzrosły i przekroczyły 2,6 mld zł. To pokazuje, iż Quercus TFI S.A. jest atrakcyjnym partnerem dla inwestorów również w trakcie gorszej koniunktury rynkowej. Saldo nabyć we wrześniu wyniosło +60 mln zł. Nasze dalsze wysiłki są skierowane na kontynuację wzrostu skali biznesu, zarówno dzięki dobrym wynikom inwestycyjnym, jak i napływowi nowego kapitału od klientów.” – powiedział Sebastian Buczek, założyciel i Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Na wartość aktywów pod zarządzaniem na koniec września 2020 r. składało się 2 107,7 mln zł ulokowanych w 10 subfunduszach QUERCUS Parasolowy SFIO, a także 53,9 mln zł w funduszu QUERCUS Absolute Return FIZ, 49,6 mln zł w funduszu QUERCUS Global Balanced Plus FIZ, 25,4 mln zł w Acer Aggressive FIZ, 126,1 mln zł w QUERCUS Multistrategy FIZ, 15,3 mln zł w Private Equity Multifund FIZ, 87,1 mln zł w Alphaset FIZ oraz 139,4 mln zł aktywów w ramach usługi asset management (bez uwzględnienia środków zainwestowanych w subfundusze / fundusze QUERCUS). Aktywa poszczególnych subfunduszy / funduszy oraz uzyskane stopy zwrotu w 2020 r. przedstawiono w poniższej tabeli.

Komentarz rynkowy

Pomimo korekty we wrześniu, po 9 miesiącach indeksy amerykańskie zyskały na wartości: Nasdaq zyskał 24,5%, a S&P500 4,1%. Niemiecki DAX spadł z kolei o 3,7%.
Na warszawskiej GPW również doszło do korekty. Można ją tłumaczyć obawą przed kolejną falą koronawirusa, realizacją zysków, a także rekordową (10,6 mld zł) ofertą publiczną spółki Allegro, która ma szansę być największą spółką na warszawskiej giełdzie. WIG zwiększył stratę od początku roku do 14,6%. Z blue chips na wyróżnienie zasługują: Dino, CD Projekt i Tauron in plus (stopy zwrotu rzędu +30-60%) oraz banki, CCC i spółki paliwowe in minus (stopy zwrotu -40-60%).

Indeks sWIG80 spadł o 3,4% w skali miesiąca. Od początku roku jest jednak na plusie 18,1%, co należy uznać za wynik bardzo dobry. Z pozytywnie zachowujących się walorów, ze stopami zwrotu rzędu setek procent, warto wyróżnić sektor medyczny oraz spółki technologiczne.

Ceny obligacji skarbowych na świecie ustabilizowały się. Rentowność amerykańskich 10-latek nieznacznie spadła do 0,69%, niemieckich do -0,52%, a polskich do 1,30%. Cały czas poprawiała się koniunktura na rynku obligacji korporacyjnych, którym sprzyjają wyjątkowo niskie stopy procentowe oraz olbrzymia płynność w globalnym systemie finansowym.
W przypadku złota mieliśmy do czynienia z kontynuacją korekty, zapoczątkowanej w sierpniu.

Licząc od początku roku, kruszec zyskał jednak blisko 25%, osiągając 1.895 dolarów za uncję. Korekta nie ominęła bohatera lipca – srebra, które poruszało się w rytmie złota, ale z większą dynamiką. Wzrost ceny srebra od początku roku zmniejszył się do 31%. Kurs ropy naftowej nadal zachowywał się relatywnie stabilnie, tym razem delikatnie zniżkując do 40 dolarów za baryłkę. Inne surowce przemysłowe, jak miedź, mają za sobą również lekko korekcyjny miesiąc. Notowania spadły nieznacznie do 303 dolarów za funt (+8% od początku roku).

Złoty tym razem osłabił się istotnie, co (częściowo) można tłumaczyć umocnieniem USD do EUR. Waluty kosztowały: euro 4,53 zł, dolar 3,86 zł i frank 4,20 zł.

„Jakie mamy przewidywania na końcówkę roku? Gdyby nie wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych na początku listopada, to stwierdzilibyśmy, że jest jeszcze miejsce na kontynuację korekty (duża skala wcześniejszych wzrostów, II fala pandemii), a następnie pozytywne zamknięcie roku.

Wybory jednak mogą wymuszać pewnego rodzaju dodatkowe działania, jak np. wzrost aktywności Fed, których celem miałaby być reelekcja Donalda Trumpa. Tak więc funkcjonowanie rynków może być zaburzone przez najważniejszych decydentów, a pierwsze skrzypce znowu mogą grać bankierzy centralni. Z czynników ryzyka numerem jeden pozostaje koronawirus.” – komentuje Sebastian Buczek, założyciel i Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułAkcje Tesli w dół mimo rekordowych wyników sprzedażowych w III kw.
Następny artykułSaxo Bank: Zmiana narracji inflacyjnej przez Covid u Trumpa – Tygodniowy przegląd rynków towarowych
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here