Naga Markets


model mózguJeden z czytelników portalu DailyPriceAction zwrócił się z pytaniem do Justina Bennetta. Ten odpowiedział udzielając rady na temat psychologii tradingu, z którą zmaga się tak wielu traderów. Poniżej treść pytania zadanego przez Yusufa:

Moje zdolności w analizie technicznej się poprawiły, jednak wciąż zmagam się z psychologią handlu na rynku Forex. Zawsze boję się, że oddam zyski i mam kłopoty z ich utrzymaniem po zamknięciu pozycji. Co powinienem zrobić?

Myślę, iż zgodzisz się ze mną, że opanowanie psychologii tradingu, to nie spacer po parku. Jestem zdania, że rozwijanie zyskownego stanu umysłu jest trudniejsze niż tworzenie dochodowej strategii handlowej.

Biorąc pod uwagę fakt, że udany skuteczny trading to 80% psychologii i 20% mechaniki, nic dziwnego, że wielu traderów wciąż się z tym boryka.

Chcesz dobrych wiadomości?

Psychologii tradingu można się nauczyć. To nie jest coś, z czym się rodzisz, ani coś, co nabywasz przez przypadek.

Zatem, niezależnie od popełnionych błędów lub tego, co już wiesz o handlu na rynku Forex, MOŻESZ rozwijać dyscyplinę i postawę zwycięzcy.

Nie mogłem zawrzeć każdego aspektu tematu w jednym poście. Jednakże to, co wkrótce przeczytasz zmieni sposób w jaki postrzegasz ryzyko rynkowe i obawy, które w sobie rozwinąłeś.

Zanim skończysz ten post, będziesz w stanie zidentyfikować i skorygować błędy mentalne, które popełniałeś. A biorąc pod uwagę, że sukces w 80% stanowi psychologia, będziesz na dobrej drodze do osiągnięcia stałych zysków.

Gotów do polepszenia psychologii tradingu? Zaczynajmy.

Naucz się akceptować ryzyko rynkowe

Ryzyko rynkoweCzy uważasz się za osobę podejmującą ryzyko?

Odpowiedź na to pytanie zależy od kilku zmiennych. Wszystko, od dzieciństwa po interakcje społeczne, wpłynie na sposób w jaki reagujesz.

Pozwól mi przyjąć bardziej uniwersalne podejście…

Czy wszyscy traderzy podejmują ryzyko?

Jeśli założę, że angażowanie się w działalność, która jest z natury ryzykowna, czyni osobę ryzykantem, to odpowiedź brzmi „tak”.

Jednak nie wszyscy podejmujący ryzyko w świecie tradingu są sobie równi. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie.

Najlepsi traderzy na świecie nie tylko podejmują ryzyka. Nie siadają rano przed komputerem ze chojrackim nastawieniem i szukają ryzykownych przedsięwzięć.

Oczywiście, są narażeni na takie samo ryzyko, jak każdy inny trader na świecie. Jednak to, co odróżnia te osoby, to to, że nie podejmują ryzyka, one je akceptują.

Czy w pełni zaakceptowałeś i przyjąłeś do siebie ryzyko przed zawarciem ostatniej transakcji? Zatrzymałeś się na chwilę i zastanowiłeś nad tym, co miałeś zrobić?

Istnieje duża różnica między wiedzą o tym, że coś jest ryzykowne, a zaakceptowaniem tego jako takie. Aby zrobić to drugie, musisz się przekonać samego siebie, że nie ma żadnych gwarancji.

Musisz zaakceptować fakt, że Twoja analiza może być błędna. Poza tym musisz zdawać sobie sprawę, że możesz stracić każdy grosz, który ryzykujesz w tej transakcji.

Branie straty z transakcji nigdy nie jest zabawne. Nie tylko musimy przyznać, że się myliliśmy, ale także tracimy pieniądze w tym procesie.

To twarda pigułka do przełknięcia.

Antidotum polega na pełnym zaakceptowaniu ryzyka przed wejściem w transakcję. Im bardziej starasz się tego uniknąć, wyobrażając sobie wszystkie pieniądze, które możesz zarobić, tym gorzej się boisz, tym większy będzie Twój strach.

Popraw swój trading biorąc odpowiedzialność

Odpowiadasz za wszystko, co dzieje się z ryzykowanym kapitałem. Bez względu na to czy stracisz w jednej transakcji, czy rozwalisz całe konto, wszystko zależy od ciebie.

Nie ma znaczenia, czy była to publikacja NFP, czy decyzja o stopach procentowych, która spowodowała stratę. Nawet nieoczekiwane zdarzenia, takie jak klęski żywiołowe, nie mogą zdjąć z Ciebie odpowiedzialności.

Każdy rynek finansowy jest neutralny. Nie ma żadnego nastawienia ani opinii na temat decyzji stopach procentowych lub tym podobnych rzeczy.

Rynek po prostu istnieje i porusza się wraz z przepływem informacji.

Niektórzy traderzy mogą się z tym nie zgadzać i powiedzieć, że rynek w trendzie wzrostowym jest byczy. Albo taki, który kreśli niższe szczyty i niższe dołki ma tendencję spadkową.

To po prostu nie jest prawdą.

Żaden rynek nie ma nastawienia. Ty lub ja możemy mieć takie nastawienie, ale rynek zawsze jest neutralny.

Pomyśl o tym przez chwilę. Jeśli kiedykolwiek próbowałeś obwiniać rynek za stratę, próbujesz zrzucić winę na martwy obiekt, który jest zawsze neutralny.

Jak to może mieć sens?

Otóż, nie ma. Nie krytykuję nikogo, kto próbował obwiniać rynek za negatywny wynik transakcji. Popełniałem kiedyś ten sam błąd.

Jeśli chcesz poczynić postęp jako trader, musisz wziąć pełną odpowiedzialność za swoje działania. W przeciwnym razie zbyt łatwo będzie wykorzystać rynek lub jakąkolwiek inną osobę czy usługę jako kozła ofiarnego, by obwinić innych.

To jeden z powodów, dla których nie jestem fanem usług oferujących sygnały. Nie tylko nie nauczysz się handlować na własną rękę, ale także zbyt łatwo jest w tym przypadku zrzec się odpowiedzialności.

Zobowiąż się dziś do wzięcia pełnej odpowiedzialności za każdy możliwy rezultat jaki osiągniesz na rynku. Jeśli to zrobisz, mogę zagwarantować, że zobaczysz drastyczną poprawę wyników w tradingu.

Koncepcje zawarte w tym wpisie możesz wypróbować na rachunku u brokera Royal , który oferuje ponad 125 instrumentów handlowych i jest regulowany przez ASIC oraz CySEC >>

4 psychologiczne przeszkody do skutecznego tradingu

W celu ustalenia przyczyny popełniania błędów w tradingu, należy najpierw zidentyfikować ich źródło.

To nie jest wcale tak pracochłonne, jak może się wydawać. W rzeczywistości, dla nas traderów jest to całkiem proste.

Cały strach na rynku wynika z czterech następujących kategorii.

1. Bycie w błędzie

Nikt nie lubi się mylić. Nie ma znaczenia czy jesteś traderem, czy programistą, bycie omylnym nigdy nie jest zabawne.

Jest to jednak nieodłączna część tradingu. Nie można realistycznie oczekiwać zarabiania pieniędzy bez pełnego zaakceptowania faktu, iż istnieje ryzyko błędnej analizy.

Niezależnie od tego, jak dobrze wygląda setup, zawsze istnieje szansa, że ​​nie rozegra się na Twoją korzyść.

Ale wiesz co?

Nic się nie stało. To tylko sposób w jaki rynek przekazuje Ci informacje.

Najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić jako trader jest potraktowanie tego typu opinii jako osobistego ataku.

Tak bowiem nie jest. Rynek nie wie czy kupiłeś, czy sprzedałeś i zupełnie go to  nie obchodzi.

Rynek jest zawsze neutralny niezależnie od okoliczności. Jedyne nastawienie, to Twoje własne.

Zatem, następnym razem, gdy zdenerwujesz się z powodu straty, pamiętaj, że to tylko konstruktywna informacja zwrotna. Decyzja o tym, co zrobisz z tym feedbackiem, wzmocni Cię jako tradera, albo Cię złamie

2. Tracenie pieniędzy

Poza śmiercią i może wystąpieniami publicznymi, strach przed byciem w błędzie i utratą pieniędzy znajduje się na szczycie listy obaw większości ludzi.

Na nieszczęście dla traderów, musimy stawić czoła byciu w błędzie i jednocześnie utracie pieniędzy.

Nic dziwnego, dlaczego trading jest tak trudny.

Jednak tak jak w przypadku bycia w błędzie, kiedy rynek zabiera od ciebie pieniądze, to także nie jest nic osobistego.

To raczej koszt prowadzenia biznesu. Podobnie jak sklep z bajglami na rogu, my również mamy koszty. Do tej kategorii zaliczają się rzeczy takie jak prowizje i opłaty za finansowanie pozycji.

Jednak straty w tradingu to również koszt prowadzenia biznesu. Dlatego często mówię, że jeśli chcesz być konsekwentnie zarabiać, musisz upewnić się, że wygrane transakcje zapłacą za wszystkie stratne.

Jednym z najlepszych sposobów na zmniejszenie strachu przed utratą pieniędzy jest podejmowanie mniejszego ryzyka w transakcji (zmniejszenie wielkości transakcji).

To może wydawać się oczywiste i przypuszczam, że takie jest. Jednak tak długo, jak traderzy wciąż będą ryzykowali zbyt duże kwoty w stosunku do salda konta, nadal będę dawał im tę radę.

3. Przegapienie

Strach przed przegapieniem lub FOMO, jak niektórzy lubią to nazywać, jest prawdopodobnie główną przyczyną błędnych wejść w transakcję.

Kiedy rozgrywasz jakiś rodzaj wybicia, oczekiwanie na cofnięcie do przełamanego poziomu oferuje najkorzystniejszy moment wejścia. Mamy bowiem wtedy najlepszy stosunek ryzyka do zysku i często zapewnia także najbardziej logiczny obszar do ukrycia zlecenia stop loss.

Jednak skąd wiesz, czy rynek cofnie się i dokona re-testu?

Nie wiesz tego. Wtedy właśnie wkrada się strach przed pominięciem (FOMO) i przejmuje kontrolę.

Zamiast cierpliwie czekać na korektę, wchodzisz zleceniem po cenie rynkowej. Na Twoje nieszczęście, rynek decyduje się na ponowny test przełamanego obszaru i wkrótce będziesz miał do czynienia ze stratną pozycją.

Jestem pewien, że znalazłeś się kiedyś w podobnej sytuacji; wszyscy tego doświadczyliśmy.

Chodzi jednak o to…

Zająłeś wcześnie pozycję, bo obawiałeś się, że przegapisz transakcję, prawda?

Innymi słowy, koncentrowałeś się na zysku, ale nie na ryzyku.

Pamiętaj, że istnieje duża różnica między byciem ryzykantem a akceptacją tego ryzyka. Jeśli w pełni zaakceptowałbyś ryzyko wczesnego wejścia transakcję, prawdopodobnie nie popełniłbyś tego błędu.

4. Zostawianie pieniędzy na stole

Czasami może to być gorsze niż strata.

Masz idealne wejście po byczym pin barze na EUR/USD i księgujesz zysk w wysokości 50-pipsów. Czujesz się świetnie, dopóki nie zauważysz, że pod koniec tygodnia para skierowała się 200-pipsów w górę.

W niektórych przypadkach nic nie możesz na to poradzić. Jednak to dalej pozostaje jednym z czterech filarów handlu opartego na strachu.

W przeciwieństwie do strachu przed przegapieniem (FOMO), ten typ strachu zwykle prowadzi do braku realizacji  Zatem zamiast księgować zyski w miejscu, które zaplanowałeś wcześniej, nieustannie przesuwasz cel dla transakcji dalej od obecnej ceny.

To mogło zadziałać w przykładzie z EURUSD opisanym wyżej ale najczęściej skutkuje mniejszym zyskiem lub co gorsza, stratą, której można było uniknąć.

Używam prostej zasady, aby uniknąć tego błędu opartego na strachu.

Pozwalam sobie jedynie przenieść cel zysku bliżej mojego wejścia, gdy jestem w transakcji. Nigdy nie mogę przesunąć go dalej.

Najczęściej jednak nie przesuwam go wcale po wejściu w transakcję.

Podsumowanie

Mentalna gra jest najważniejszym aspektem skutecznego tradingu. To jedyna rzecz odpowiedzialna za błędy jakie popełniasz  na rynku.

To dlatego, że każdy rynek jest neutralny. Wszelkie nastawienie lub opinie, które masz, wynikają z twojej analizy; rynek po prostu dostarcza ci informacji.

Twoim zadaniem jest przetworzenie tych informacji w taki sposób, byś mógł zarabiać pieniądze w serii transakcji. Pogodzenie się z wynikającym z tego ryzykiem jest jedynym sposobem, by to uczynić.

Nie wystarczy powiedzieć, że trading jest ryzykowny. Każdy, kto handlował na rynku Forex lub jakimkolwiek innym rynku finansowym wie, że to prawda.

Jeśli chcesz osiągnąć stałe zyski, musisz wziąć na siebie ryzyko i ponosić odpowiedzialność. Niezależnie od tego, czy wygrasz, przegrasz, przegapisz wejście lub oddasz zyski – jesteś odpowiedzialny za wynik.

Gdy zaakceptujesz te fakty i wyeliminujesz swoje obawy, będzie to miało głęboki wpływ na poprawę Twoich wyników.

Ku pamięci…

Wpis ten dedykowany jest zmarłemu Markowi Douglasowi. Jego książka “W transie inwestowania” to autorytet w dziedzinie psychologii handlu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zachować dyscyplinę, zdobyć pewność siebie i wypracować zwycięską postawę na rynku, to bardzo polecam tę książkę. Nie pożałujesz. Książkę Marka Douglasa “W transie inwestowania” można nabyć w księgarni Maklerska.pl 

Więcej od Justina Bennetta:


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here