Naga Markets



Przyszłość Ethereum o wiele bardziej niepewna niż Bitcoina, uważa Andreas Antonopoulos
Andreas Antonopoulos

Andreas Antonopoulos, zwany bitcoinowym Jezusem, twierdzi, że przyszłość Ethereum jest pustym płótnem w porównaniu z Bitcoinem. W jednym z najnowszych wywiadów tłumaczy, że ogromna ilość potencjalnych przypadków użycia sieci Ethereum utrudnia dokładne prognozowanie, co czeka drugą co do wielkości kryptowalutę pod względem kapitalizacji rynkowej.

  • Zastosowanie bitcoina wydaje się proste i stabilne, w momencie gdy “moda” na blockchainie Ethereum zmienia się w kolejnych latach
  • Tylko w przeciągu ostatnich 4 lat branża skupiała się na ICO, tokenach, zdecentralizowanych finansach, a obecnie NFT
  • Zbyt duża liczba możliwości i alternatyw ma zdaniem Antonopoulosa powodować narastanie niejasności wśród inwestorów

Ethereum bardziej uniwersalne od Bitcoina. Płaci jednak za to pewną cenę

Twierdzi on, że podczas gdy bitcoin jako cyfrowe aktywo jest stosunkowo prosty, ether stawia na programy ogólnego przeznaczenia o otwartej strukturze. Mówi, że to czyni Ethereum bardziej uniwersalnym, ale za pewną cenę.

Te artykuły również Cię zainteresują




Aby ten system mógł się rozwijać, musisz mieć znacznie szybszą adopcję. Wiele razy potkniesz się na tej drodze. Będziesz miał kilka spektakularnych i katastrofalnych strat. To jest Dziki Zachód Dzikiego Zachodu – komentuje Andreas Antonopoulos.

Ethereum jest jego zdaniem bardzo komplementarne. Twierdzi, że sieć ma potencjał rozwinięcia wielu innowacji, które w ogóle nie interesują bitcoina. Ten drugi skupia się jednak na generowaniu wysokich stóp zwrotu i dużych pieniędzy jego posiadaczom. Liczba rzeczy, do których Ethereum jest zdolne sprawia, że narracje rynkowe dotyczące sieci oraz kryptowaluty są mylące.

Przyszłość Ethereum jest znacznie bardziej niepewna niż przyszłość Bitcoina. Ponieważ przypadki użycia Ethereum są o wiele bardziej otwarte, jest to programowalny blockchain z tak wieloma różnymi możliwościami. Czy są to ICO jak to było w 2017 roku? Czy to tokeny, jak to było krótko przed i krótko po? Czy to zdecentralizowane finanse, które dominowały przez ostatnie 2 lata? Czy to NFT? Prostą odpowiedzią jest wszystko powyższe. I to może być dezorientujące, mylące i bardzo przypominać rozproszone podejście do innowacji – dodaje Antonopoulos.

Przed kryptowalutami coraz więcej regulacji

Antonopoulos dodaje, że przestrzeń kryptowalutowa będzie musiała znieść nowe ograniczenia regulacyjne, ale niekoniecznie postrzega to jako złą rzecz.

– Wprowadzenie blockchainów w 2009 roku w zasadzie po prostu zburzyło wszystkie mury i dało możliwość każdemu, aby wprowadzać innowacje bez pozwolenia, bez autoryzacji i bez nadzoru, i iść w dowolnym kierunku, w którym chcieli – mówi bitcoinowy Jezus.

Zdaniem Antonopoulos zaburzyło to dotychczasowy ład i nie podoba się twórcom tradycyjnych systemów finansowych oraz zcentralizowanego zarządzania. W efekcie kryptowaluty muszą przygotować się na dodatkowo obostrzenia oraz regulacje.

– Wniosek jest taki, że musimy przyjąć zarówno dobre, jak i złe strony nieskrępowanej, szeroko otwartej innowacji. Dobre jest to, że obserwujemy obecnie największy poziom innowacji w kryptografii, w systemach rozproszonych i w usługach finansowych, jaki widzieliśmy w ciągu ostatnich dekad. Jednocześnie widzimy najbardziej zuchwałe oszustwa, piramidy finansowe i kradzieże, które mają miejsce, a wielu naiwnych kupujących i inwestorów zostaje oszukanych – tłumaczy Andreas Antonopoulos.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: dax giełda | ropa wti kurs | kurs zl | wiadomosci kryptowaluty | euro kurs |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here