Naga Markets



Notowany na NewConnect Columbus Energy zanotował 22-krotny wzrost przychodów w ciągu ostatnich 3 lat. Co więcej, gdyby przychody porównać do roku 2016 to wzrosły byłby wtedy aż 80-krotny! Obecnie spółka nie wyklucza emisji nowych zielonych obligacji czy też planuje dalsze inwestycje, w tym bilansowanie energii 1:1, o czym dokładnie informujemy na łamach portalu Comparic24. Dalsza ekspansja firmy będzie trwała niezależnie od rządowego programu „Mój prąd”. Wręcz przeciwnie – jego brak zostanie odebrany pozytywnie – wskazuje prezes Dawid Zieliński w rozmowie z Marcinem Podlackim.

  • Przychody Columbus Energy wzrosły 22-krotnie w ciągu ostatnich 3 lat.
  • Względem 2016 roku mamy do czynienia z blisko 80-krotnym skokiem przychodów.
  • Program „Mój Prąd” zostanie odebrany dobrze, a jego brak jeszcze lepiej.

Te artykuły również Cię zainteresują




Przychody rosną 22-krotnie!

Columbus Energy jest spółką notowana na rynku NewConnect, jednak jak wskazuje prezes firmy, czują się oni dalej jak start up, który bardzo dynamicznie się rozwija. W ciągu ostatnich 3 lat przychody firmy wzrosły aż…22 krotnie! Jeszcze w 2017 roku łączne przychody firmy ze sprzedaży wyniosły ok. 30,16 mln zł, natomiast wstępne szacunki za rok 2020 wskazują na blisko 664 mln przychodu ze sprzedaży. Jako ciekawostkę można dodać, że gdyby najnowsze wyniki zestawić z rokiem 2016 to wzrost byłby wtedy 80-krotny.

To może Cię zainteresować: Śmieci to pieniądze a pieniądze nie śmierdzą – analiza Konrada Książaka

Firma nie planuje osiąść na laurach i jak przedstawia prezes firmy, w rozmowie z Compari24, Dawid Zieliński, w najbliższych latach spółka planuje dalszy dynamiczny rozwój, w tym ścisłą współpracę i poszerzanie siatki lojalnych klientów. Poza przychodem spółka osiągnęła również solidny EBITDA, który reinwestowany jest w kolejne przejęcia i wsparcia dla kluczowym projektów, co ma przełożyć się na posiadanie kluczowej (o ile nie dominującej) pozycji na nowoczesnym rynku energii w ciągu najbliższych lat.

Rządowy program „Mój prąd” – będzie to dobrze, nie będzie to jeszcze lepiej

Realizowany przez rząd program „Mój prąd”, który w założeniu ma (i miał) zachęcać gospodarstwa domowe do inwestycji w fotowoltaikę dalej stoi pod znakiem zapytania. Choć oficjalnie została zapowiedziana jego kontynuacja, to na chwilę obecną nie są znane żadne konkretne szczegóły. Według korytarzowych plotek, jak wskazuje prezes Columbus Energy w rozmowie z Comparic24, przyszły program może być pewnego rodzaju transakcją wiązaną, czyli dotacja, ale pod pewnymi warunki mai (np. magazyn energii).

Choć wydawać by się mogło, że uruchomienie tego programu jest z punktu widzenia firmy kluczowe, to w praktyce (jak mówił Dawid Zieliński) jest wręcz na odwrót. Wskazuje on, że jeśli program będzie wprowadzony, to firma dobrze odbierze taką wiadomość, natomiast jeśli nie zostanie wprowadzony, to odbierze to jeszcze lepiej.

Obecnie rynek fotowoltaiki jest na tyle silny, że dotacje rządowe nie są koniecznie. Choć dynamika wzrostu sprzedaży zapewne wyhamuje w kolejnym roku to jednak wartość ta i tak zapewne wzrośnie. Efektywność paneli w połączeniu z rosnącymi cenami prądu bardzo skutecznie zachęci gospodarstwa domowe do tego typu inwestycji i bez wsparcia na poziomie centralnym.

W zamian za to środki z programu „Mój prąd” mogłyby zostać przekierowane do obszarów, gdzie obecnie zainteresowanie klientów jest nieznaczne np. magazyny energii, co miałoby zdecydowanie korzystniejszy wpływ na branże jako całość.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: pln kurs | s&p 500 kurs | forum spółek giełdowych | gpw mercator | jak działa blik |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here