Naga Markets



Moneta Bitcoin stojąca na stoleMimo, że rynek kryptowalut istnieje zaledwie od dziesięciu lat, to ta nowa klasa aktywów już sporo namieszała w dotychczas znanym świecie finansów. Przyjmując za pewnik twierdzenie, iż o skali czyjegoś sukcesu świadczy ilość jego hejterów można by nawet rzec, że Bitcoin odniósł niezwykły sukces. Jego wyznacznikiem może być także to, że niektóre osoby, które dotychczas krytykowały cyfrowe aktywa, nagle same zaczynają w nie inwestować.


Idealnym przykładem takiej osoby jest 73-letni Marc Faber. To znany, szwajcarski analityk giełdowy i inwestor, który zasłynął swoimi przewidywaniami krachu na giełdzie w 1987 roku. W niedawnym wywiadzie dla Cash ujawnił on, że pod koniec lutego br. zakupił swoje pierwsze BTC. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, iż w swoich wcześniejszych wypowiedziach przedstawiał on niezwykły sceptycyzm w odniesieniu do kryptowalut.

8 marca Faber stwierdził, że “kupił bitcoin po raz pierwszy dziesięć dni temu”. Starał się uzasadnić swój zakup argumentując, że BTC “wygląda lepiej” z technicznego punktu widzenia, po tym jak na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy jego cena spadła z niemal 20 000 dolarów do ok. 3 000 USD.

Zobacz także: Krypto zwolennicy wieszczą odbicie na Bitcoinie, czy już czas na hossę?

Przyznał on także, że spory wpływ na podjęcie przez niego decyzji o zakupie swoich pierwszych BTC miała godzinna rozmowa z dyrektorem generalnym Xapo oraz członkiem zarządu Paypal. Wskazał, że zamierza dowiedzieć się więcej na temat kryptowalut, gdyż młodsi czytelnicy jego biuletynu “Gloom Boom & Doom Report” również uparcie zachęcali go do zakupu BTC w ostatnich latach.

Feber nie byłby jednak sobą gdyby nie okazał się przynajmniej trochę sceptyczny w swoich wypowiedziach. Wyraził on bowiem ostrożny optymizm co do perspektywy powszechnego przyjęcia wirtualnych walut: “Nie jest pewne, ale możliwe, że Bitcoin będzie standardem dla przelewów pieniężnych.” 

Trzymając się starej, inwestorskiej zasady przyznał także, że potencjalni inwestorzy kryptowalutowi powinni inwestować tylko tyle kapitału, ile są gotowi stracić.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułZapiski giełdowego spekulanta: Vistal Gdynia – nabiera wiatru w żagle
Następny artykułDolar kanadyjski (CAD) dociera do wsparcia, czas na koniec korekty?
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

1 KOMENTARZ

  1. Możesz kupić wszystkie btc. Mnie nie ruszają takie artykuły typu: Nostradamus skupuje bitcoiny. Nawet bank centralny USA niech skupuje. Ja odpuszczam ponieważ to DNO.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here