Naga Markets



Kapitalizacja Bitcoina oraz kyrptowalut znalazła się w sierpniu na nowych rekordowych szczytach – dla zobrazowania ich łączna wartość przewyższa skumulowaną wycenę takich gigantów świata finansów instytucjonalnych jak Goldman Sachs i Bank of Scotland razem wzięte. Kolejna fala dynamicznych wzrostów podnosi jednak ponownie dyskusję odnośnie napompowanej do ogromnych rozmiarów bańki.


Psychologiczna granica $3,5 tysiąca pokonana. Niebo jest limitem?

W bieżącym tygodniu notowania Bitcoina (BTC) pokonały pułap 3,5 tysiąca dolarów, ciągnąć w górę również setki mniejszych wirtualnych monet dostępnych na tym dynamicznie rozwijającym się rynku. Za nami już kilka lat bezprecedensowego wzrostu praktycznie całkowicie nieregulowanego instrumentu, z tuzinami kolejnych pojawiających się każdego miesiąca w ramach tak zwanych ICOs (które przyrównać można do IPO rynku kryptowalutwego).

Te artykuły również Cię zainteresują




BTC rysuje nowe rekordowe szczyty

Jeszcze na początku roku łączna kapitalizacja rynkowa kryptowalut wynosiła $17,5 miliarda, z czego 90% należało do Bitcoina. Po 8 miesiącach kapitalizacja jest dziesięciokrotnie wyższa ($120 miliardów), z czego udział najpopularniejszej stanowi już niespełna 50%. Co ciekawe, najnowszy rywal BTC powstały z jego rozłamu – Bitcoin Cash – w przeciągu niespełna 24 godzin od startu oficjalnego handlu osiągnął łączną kapitalizację w wysokości $12 miliardów.

Kapitalizacja rynku kryptowalut w tym tygodniu osiągała rekordowe szczyty. Bitcoin Cash już teraz znajduje się w czwórce największych wirtualnych monet. Źródło: Reuters

Analitycy obawiają się jednak tworzenia tak ogromnej wartości, na podstawie wirtualnych instrumentów. Ich wycena bazuje bowiem tylko i wyłącznie na publicznym zainteresowaniu, co w przyszłości może tworzyć duże problemy z utrzymaniem stabilności ceny oraz wywoływać niespodziewane zachwiania kursu, które rynkowi kryptowalutowemu nie są przecież obce.

Zmienność na BTC Cash od początku sierpnia – od 700 do 200 dolarów. Źródło: coinmarketcap.com

W momencie gdy sympatycy kryptowalut prześcigają się w prognozach wzrostów Bitcoina i jemu podobnych licząc na pułapy rzędu 10, 100 tysięcy lub nawet miliona, to analitycy twardo przywiązani do „tradycyjnego” rynku coraz odważniej mówią o napompowanej do ogromnych rozmiarów bańce. Która ze stron ma rację w tym sporze?

Flash crash na Ethereum, spadek do kilku dolarów w przeciągu sekund

Silna korelacja sojusznikiem i jednocześnie wrogiem kryptowalut?

Niezależnie od tego, w którym kierunku przesuwają się kryptowaluty, zazwyczaj ruchy te są do siebie zbliżone ze względu na bardzo silną korelację – mamy tutaj więc do czynienia z zamkniętym obiegiem, który regularnie się napędza.

Powodem jest zarówno sentyment inwestorów i ich oczekiwania, ale także coraz popularniejsza forma emisji nowych coinów poprzez ICO. Cały proces wokół ICO można w skrócie opisać jako zebranie funduszy w bardziej płynnych krytptowalutach (BTC, ETH, itd.), aby uruchomić kolejną kryptowalutę już na samym starcie zapewniając jej określony poziom kapitalizacji.

Do połowy lipca w ramach ICO nowe projekty kryptowalutowe zebrały ponad miliard dolarów, dziesięciokrotnie więcej niż udało się w całym 2016 roku.

Tylko najsilniejsi przetrwają

W momencie gdy rynek kryptowalutowy składa się z setek jeżeli nie tysięcy wirtualnych monet, to kapitalizacja tych największych nadal jest zbyt mała, aby zapewnić stabilność cen. Eksperci twierdzą więc, że będziemy świadkami nowej epoki Darwinizmu, w której tylko najsilniejsze krypto będą w stanie przetrwać.

Łączna kapitalizacja rynku kryptowalut pod pułapem $120 miliardów. Dla porównania, kapitalizacja samego Apple na giełdzie jest 7-krotnie większa. Źródło: Coinmarketcap.com

Przed nami buduje się naprawdę ciekawy rynek odkrywający coraz to nowe, nieznane do tej pory terytoria. Niezależnie od tego, po której stronie się znajdujesz i czy opowiadasz się za bańką, czy też za dalszymi wzrostami może się okazać, że masz rację. Tak naprawdę nikt nie wie co przyniesie kolejny dzień na rynku cryptocurrencies.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here