CMC Markets

 

1000px-Citi.svgNajnowszy przegląd walut G10 przygotowany przez analityków Citi w telegraficznym skrócie omówi najważniejsze wydarzenia nadchodzących dni i podpowie jak się do nich przygotować:


EUR

Brak ważniejszych danych w kalendarzu makroekonomicznym sprawia, że EUR nie będzie w centrum zainteresowania w tym tygodniu. W związku z przedłużającą się konsolidacją na wykresie EUR/USD, każdy szczyt w górnej jej części wart jest sprzedaży – doradzają analitycy Citi:

EURUSDH4

USD

Korekta wzrostowa USD może być kontynuowana, pomimo słabych danych płynących do nas ze Stanów. Brak siły dolara coraz bardziej skłania nas do poszukiwania momentu wejścia w longi, jednak bez bardziej jastrzębich informacji z Fed nie będzie to możliwe.

GBP

Tematem przewodnim na Wyspach wciąż pozostaje referendum i będzie ono wpływało na wycenę GBP aż do czerwca. Najbliższe, czwartkowe posiedzenie BoE nie powinno przynieść niczego nowego i nie spodziewamy się, aby stopy zostały zmienione w najbliższym czasie.

JPY

Brak ważnych publikacji w tym tygodniu sprawia, że inwestujący w JPY uważnie obserwują zachowanie się członków BoJ w związku z coraz silniejszym jenem. Każdy komentarz rozważany jest pod kątem następnych decyzji monetarnych. USDJPYH4

CAD

Pozytywny wpływ na wycenę CAD mają przede wszystkim ceny ropy naftowej oraz poziom zatrudnienia w Kanadzie. Citi posiada długie pozycje na crossach CAD i rekomenduje znalezienie podobnych okazji.

AUD

Dane dotyczące zatrudnienia są w centrum naszego zainteresowania w tym tygodniu – zdradzają analitycy Citi. Nawet jeśli okażą się słabsze niż się tego oczekuje, nie powinny wywrzeć zbyt negatywnego wpływu na AUD, które jest faworyzowane w tym momencie przez słabego dolara oraz obecny na rynku sentyment do ryzyka.

AUDUSDH4

NZD

Można dostrzec nieco wsparcia ze strony kupujących, jednak głównym tego powodem jest słabość USD. Brak ważniejszych publikacji powoduje, że NZD kierowane będzie głównie przez rynkowy sentyment oraz USD.

CHF

Powrót risk-off wzmocnił franka na tyle, aby ponownie do gry wkroczyły obawy związane z SNB. Podobnie jak w przypadku NZD, większość ruchów będzie kreowana przez pozostałe waluty niż samego franka.

NOK i SEK

Publikacja norweskiego poziomu inflacji była nieco słabsza niż przypuszczaliśmy, jednak NOK aprecjonuje na fali silniejszej wyceny ropy naftowej. Pozostajemy bykami na walutach skandynawskich i szukamy okazji do zwiększenia swojego zaangażowania.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here