Naga Markets



Przegląd tygodnia na FOREX

Ubiegły tydzień to przede wszystkim:

Te artykuły również Cię zainteresują




– Protokoły z posiedzenia FOMC w marcu, z których wynika, że jastrzębie wnioski z oświadczenia i projekcji, jakie wyciągnęli inwestorzy są przesadzone, a członkowie komitetu wciąż widzą wiele problemów i zagrożeń w gospodarce nie chcąc zacieśniać zbyt mocno ani zbyt szybko.

– Dobre dane z Wielkiej Brytanii postawiły funta na nogi. Okazało się, że dynamika produkcji przemysłowej oraz wytwórczej wzrosła znacznie bardziej niż się spodziewano.

– Również w Australii coraz lepiej. Rynek pracy odnotował wyraźny spadek bezrobocia do 5.8% z 6.1% miesiąc wcześniej. To bardzo dobra wiadomość dla neutralnego od jakiegoś czasu RBA.

– Tydzień zamknęły Stany Zjednoczone zaskakującym odczytem dynamiki cen producentów (0.6% i 0.5% rdzeń, wobec prognozy 0.2% i 0.1%) oraz poprawą w nastrojach konsumentów.

– W weekend Mario Draghi ponownie przekazał, że Rada Zarządzająca ECB jest coraz bardziej zaniepokojona rosnącym wpływem drogiego EUR na spadek inflacji w EMU, mimo, że kurs waluty nie jest bezpośrednim celem polityki monetarnej banku. Taka konstrukcja, nieco karkołomna.

Obecny tydzień będzie krótszy, ale raczej nie spokojniejszy.

Już dziś ważne odczyty z EMU oraz USA.

11:00 Eurostat opublikuje produkcję przemysłową w strefie euro. Odczyt ma z reguły niewielki wpływ na rynek, ponieważ dane z Niemiec i Francji odpowiadające za ok. 50% wyniku zostały już opublikowane w ubiegłym tygodniu – rewizja poprzednich odczytów o 0.1% w dół i mieszany wynik bieżący.

Popołudniu USA opublikuje dane o sprzedaży detalicznej i zapasach przedsiębiorstw. Oba odczyty będą bardzo istotne dla oceny zdrowia gospodarki – zapasy przedsiębiorstw mogą być pewnym wskazaniem w kwestii przyszłego kierunku dynamiki produkcji, wykorzystania mocy produkcyjnych, na które tak lubią ostatnio patrzeć banki centralne w kontekście oczekiwań inflacyjnych.

Wtorek to:

– Protokoły RBA w nocy. Prawdopodobnie Bank Rezerw Australii zwróci uwagę na poprawę w gospodarce i nastrojach, pozostanie neutralny oraz powtórzy formułkę o historycznie drogim AUD. Rewelacyjne dane z rynku pracy nadeszły już po posiedzeniu, stąd ich wpływ na politykę banku będzie widoczny raczej w kolejnym oświadczeniu.

– Dane inflacyjne z UK będą zapewne uważnie śledzone. Spodziewana jest stabilizacja dynamiki cen na dotychczasowym poziomie, co jest nieco optymistyczne przy stopniowo spadającej dynamice cen w EMU.

– nastroje gospodarcze według ZEW w Niemczech, gdzie po doskonałych odczytach na przełomie lat 2013/2014, gdzie wartość wskaźnika utrzymywała się powyżej 60.0 – poziom nie notowany od 2006 roku – obecnie mamy odreagowanie do 46. Prognoza znajduje się w okolicy poprzedniego odczytu.

– CPI z USA wciąż budzi dużo emocji. Decydenci z Fed stale wyrażają rozczarowanie niską inflacją powtarzając w kółko, jak duże jest to zagrożenie dla gospodarki. Wydaje się, że trochę przesadzają, ponieważ przy inflacji rzędu 1.2 czy 1.5% w ujęciu rocznym tragedii nie ma. Być może jest to sposób na gaszenie byczych zapędów rynków, ponieważ zgodnie z obecną doktryną tania waluta jest lepsza niż droga.

– Wystąpienie Janet Yellen na konferencji organizowanej przez Federal Reserve Bank of Atlanta. Czy może być jeszcze bardziej gołębia niż podczas wystąpienia 31 marca? Raczej nie. Na bardziej jastrzębią Janet chyba też nie mamy co liczyć.

We środę:

– Zaczną Chiny całą serią danych z PKB i produkcją przemysłową na czele. Dynamika produkcji spada sukcesywnie rok za rokiem. W świetle odczytów powyżej 10% ukazujących się jeszcze kilka miesięcy temu obecne 8.6% czy 9.1% prognozy wygląda nieco blado. Zdaniem prognoz zobaczymy to spowolnienie także w dynamice PKB, która ma spaść z 7.7% do 7.4%.

Kliknij by powiększyć!

– Dane z rynku brytyjskiego rynku pracy rozczarowały lekko brakiem poprawy. Obecnie spodziewamy się wzrostu zatrudnienia i dalszego spadku odsetka bezrobotnych.

– CPI w strefie euro spada i zdaniem niektórych komentatorów ma spadać nadal, podczas gdy ECB zaklina rzeczywistość. Z drugiej strony Mario Draghi liczy na efekt świąt wielkanocnych i boom w handlu, który ma wywindować ceny oraz inflację.

– Dane z rynku mieszkaniowego w USA to od dłuższego czasu bagno i 2 metry mułu. Przy liczbie pozwoleń na budowę w okolicy miliona miesięcznie jest znacznie lepiej niż w latach 2009-2011, kiedy miesięcznie wydawano około 0.5 miliona, ale porównując z latami 2000-2006 jest jeszcze dużo miejsca do odrobienia. Boom na tym rynku wciąż ma dopiero nadejść.

– o 16:00 czasu polskiego Bank Kanady podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych i przyszłej polityki monetarnej. Nie spodziewamy się żadnych ruchów ze strony BOC w obliczu poprawy wskaźników gospodarczych. Były lepsze momenty do działania, a mimo to BOC wstrzymywał się z cięciami. Obecnie postawa banku wydaje się być mocno neutralna.

– Na koniec dnia Beżowa Księga Fed, która przykuje sporo uwagi inwestorów zastanawiających się gdzie jest to spodziewane ożywienie gospodarcze. Dolar może być bardzo wrażliwy na wszelkie jaskółki niosące obietnicę ożywienia, szczególnie po ostatnich falach wyprzedaży.

W czwartek kalendarz będzie już nieco lżejszy. Dzień po posiedzeniu Banku Kanady mamy odczyt CPI z tego kraju. W czwartek tradycyjnie też tygodniowe wnioski o zasiłki w USA oraz indeks wytwórców z Filadelfii. Koniec sesji USA najpewniej oznacza koniec tygodnia tradingowego.

W piątek większość instytucji w najważniejszych krajach będzie nieczynna w uwagi na święta wielkanocne. W poniedziałek wciąż wiele krajów świętuje, choć USA rozpoczyna już wtedy trading normalnie.

Wykres dnia NASDAQ kontrakty czerwcowe – Zwijanie QE i kasowanie zysków przez fundusze hedge wywołało spadki na giełdach.

Wykres tygodnia, kontrakty NASDAQ czerwiec ’14
Kliknij by powiększyć!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here