Naga Markets



Przegląd tygodnia na FOREX - OMT, banki centralne, PMI, ZEW

Witam serdecznie w kolejnym przeglądzie tygodnia na rynku Forex.

Ubiegły tydzień minął pod znakiem bankowości centralnej, słabszych danych z USA, dobrego PKB w Europie oraz wzrostów na giełdach i walutach towarowych.

Przesłuchanie pani Yellen w Kongresie nie przyniosło żadnych niespodzianek. Pani Yellen podkreśliła, że zwijanie jest w toku oraz że dotychczasowa polityka FOMC będzie w dużej mierze kontynuowana. Nakreśliła także ramy, w jakie FOMC ujmuje rynek pracy wyjaśniając, że stopa bezrobocia jest kluczowa przy jednoczesnej ocenie czynników, które na nią się składają. Dolar miał słaby tydzień, a koszyk dolara stracił 0.71 pkt-u.

Raport o inflacji BoE zaskoczył dobrymi prognozami dla gospodarki. Główną konkluzją był coraz szybszy rozwój gospodarczy, wzmocnienie dotychczasowych instrukcji wyprzedzających – 7% stopa bezrobocia i brak natychmiastowych działań po jej osiągnięciu. Pan Carney stwierdził także, że komitet (MPC) chciałby skupić się także na wolnych mocach produkcyjnych w gospodarce.

USD: Dolar zaczyna tydzień świętem prezydenta. W poniedziałek raczej nie należy spodziewać się istotnych danych. Dla amerykańskiej waluty ważna będzie przede wszystkim środa. Wtedy też, o 20:00 CET, Fed opublikuje protokoły ze styczniowego posiedzenia FOMC, na którym komitet postanowił ograniczyć skup aktywów o kolejne (po grudniowym posiedzeniu) 10 mld $. Ponadto w popołudniowym bloku odczytów ujrzymy dynamikę pozwoleń na budowę, ilość nowych budów oraz inflację cen u producentów (PPI). Ciężko spodziewać się tutaj oszałamiających wyników w związku z fatalną pogodą na wschodnim wybrzeżu i kiepskim odczytem sprzedaży detalicznej w ubiegłym tygodniu. W czwartek, w nawiązaniu do środowego PPI, będziemy mieli CPI w USA. I znowuż, mało prawdopodobne, że ten odczyt zachwyci. Tradycyjnie w czwartek ujrzymy tygodniowe wnioski o zasiłki, ale także PMI wytwórców oraz indeks wytwórców Philadelphia Fed. Dzień zatem będzie mocno obłożony danymi wraz z informacjami odnośnie zapasów gazu i ropy na koniec sesji londyńskiej. W piątek, niejako uzupełnieniem do odczytów z sektora budowlanego w środę, będzie odczyt sprzedaży domów na rynku wtórnym.

EUR: Dla euro kluczowy będzie m.in. wtorek z rachunkiem bieżącym oraz wskaźnikiem nastrojów według ZEW. Dane o nastrojach w Europie od jakiegoś czasu są bardzo pozytywne podobnie jak najnowsze odczyty PKB. To skłaniać powinno do pozytywnych oczekiwań odnośnie kolejnych publikacji. W czwartek PMI w wytwórstwie i usługach – Francja, Niemcy oraz cała EMU. Niewielki wpływ na rynek mogą mieć także wcześniejsze odczyty CPI z Feancji i PPI z Niemiec, choć to warto sobie zapamiętać głównie pod kątem większego obrazu, kiedy dojdzie do kolejnej publikacji CPI/HICP w EMU.

GBP: Funt zakończył właśnie doskonały tydzień, a przed nami dane o inflacji we wtorek. Tradycyjnie, o 10:30 CET, otrzymamy całą gamę wskaźników inflacyjnych. W środę kolejne odczyty pod kątem polityki monetarnej – protokoły z poprzedniego głosowania wraz ze stopą bezrobocia. Prognoza mówi o utrzymaniu się bezrobocia na poziomie 7.1%, choć moim zdaniem równie dobrze może być 7.0%. Oczywiście im niżej, tym lepiej dla szterlinga. W piątek mamy sprzedaż detaliczną i prognozowane odreagowanie dynamiki na poziomie -0.9% wobec 2.6% w poprzednim wydaniu. Dość pesymistycznie i raczej nic nie wskazuje na to, by prognoza ta miała się ziścić. Wszyscy mówią i piszą, jak to gospodarka UK się rozpędza, z samym Markiem Carney’em na czele. Sektor budowlany przeżywa świetny okres, konsumpcja również utrzymuje się na wysokim poziomie, bezrobocie gwałtownie spadło – można powiedzieć, że ten odczyt i ta pesymistyczna prognoza są swego rodzaju wyzwaniem. Odreagowanie, zgoda. Ale aż do -0.9%???

JPY: dziś w nocy ukazały się dane o PKB Japonii, które już na wstępie zostały zrewidowane z 0.5% do 0.3% za III kwartał. To dość zaskakujące, zwłaszcza, że na noc z poniedziałku na wtorek planowane jest posiedzenie Banku Japonii w sprawie polityki monetarnej. Najbardziej zasadne wydaje się utrzymanie dotychczasowego neutralnego kierunku w polityce BoJ. W nocy ze środy na czwartek ukaże się bilans handlowy Japonii, który od 2011 roku stale się pogarsza notując praktycznie miesiąc w miesiąc deficyt. W nocy z czwartku na piątek  protokoły BoJ z posiedzenia, które miało miejsce miesiąc temu. Warto przyjrzeć się wzmiankom o kondycji gospodarczej wewnętrznej oraz globalnej, a także postępach w kwestii inflacji.

AUD, NZD, CAD: Waluty towarowe odetchnęły nieco w lutym po styczniowej wyprzedaży. Dużym zaskoczeniem była ostatnia decyzja RBA, który zmienił swoje nastawienie w polityce monetarnej na neutralne, co wyraźnie wspomogło tracącego AUD. W nocy z poniedziałku na wtorek opublikowane zostaną protokoły z tego posiedzenia i będziemy mieli okazję przyjrzeć się tej decyzji bliżej. Pod kątem Australii i Nowej Zelandii, a także nastrojów na giełdach i rynkach wschodzących, warto obserwować chiński PMI wytwórców w wydaniu HSBC – czwartek 2:45 CET. Wartość indeksu wciąż nie może wybić się powyżej poziomu 50.0, choć USA i UE już od jakiegoś czasu wykazuje PMI w dobrej formie. W piątek natomiast czas na Kanadę i dane o CPI oraz sprzedaży detalicznej. Słabsze dane pod koniec ubiegłego roku były jedną z przyczyn ostrych spadków dolara kanadyjskiego. Obecne dane mogą dostarczyć kolejny sygnał do sprzedaży CAD.

W tym tygodniu należy zatem uważać przede wszystkim na czwartek, kiedy planowanych jest najwięcej najcięższych odczytów. Również środa może dostarczyć wrażeń, choć w kwestii protokołów FOMC i dalszej polityki Fed wiele zostało już powiedziane, choćby w ubiegłym tygodniu przez panią Yellen. Wtorek to przede wszystkim dane z EMU i UK, gdzie ciężko spodziewać się rozczarowania – nastroje w Europie były dotychczas dobre, a inflacja na wyspach wróciła w okolice celu i nic nie wskazuje na istotny wzrost.

Pozdrawiam serdecznie i udanego tygodnia życzę.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here